Kilku naszych uznanych fixed-limitowców postanowiło wybrać się na kolejną wycieczkę po Europie. Przy okazji zatrzymali się oni na Gibraltarze, gdzie spędzili 2 bardzo ciekawe dni.
W niedzielę czterech fixed-limitowców zaskoczyło naszych adminów pojawiając się na Gibraltarze. Byli to: panadol1, damianpat, krisb27 oraz nasz Black Member kopoland. Oprócz wspólnej pasji jaką jest poker i odmiana fixed-limit, cała czwórka uwielbia podróże i wybrała się na swoją drugą w tym roku wycieczkę po Europie.
Przy takiej okazji nie mogło obyć się bez wizyty u naszych adminów na Gibraltarze. filipcmpl oraz jakub postanowili zaopiekować się strudzonymi podróżnikami i na dobry początek zabrali ich do tradycyjnego hiszpańskiego tapas baru. Stamtąd impreza przeniosła się do mieszkania Filipa, gdzie naprawdę sporo się działo. Kris nie mógł wyjść z podziwu zapachu gibraltarskich roślin, które wąchał u Filipa, natomiast Panadol pokazał nową sztuczkę. Fikołki na śniegu, które prezentował na zlocie w Łodzi to już zdecydowanie za mało. Tym razem postanowił on pokazać, że potrafi stanąć na głowie, co mu się jak najbardziej udało.
Około godziny drugiej w nocy cała ekipa przeniosła się do pobliskiego kasyna, gdzie nasi fixed-limitowcy bez wahania zasiedli do stolików no-limit Hold'em, gdzie grali do białego rana. Drugi dzień wizyty upłynął już szybciej. Ekipa Eurotripa została oprowadzona po biurze PokerStrategy.com i odwiedzili oni również małpy na gibraltarskiej skale, po czym ruszyli w dalszą podróż po Europie.
A na koniec 2 zdjęcia z wizyty fixed-limitowców na Gibie: (aby powiększyć zdjęcie wystarczy na nie kliknąć):