Poniedziałkowy przegląd newsów: Phil Galfond, Mike Matusow oraz Jack Ury
Przyszedł czas na kolejne podsumowanie pokerowych newsów z ostatniego tygodnia. Dziś poświęcimy nieco czasu downswingowi Phila Galfonda, przegranej Mike'a Matusowa, a także przypomnimy sobie osobę niedawno zmarłego Jacka Ury'ego.
Phil Galfond: Największy downswing w mojej karierze
W ostatnim wpisie na swoim blogu Phil "OMGClayAiken" Galfond napisał, że przechodzi ciężki okres i ma ogromny downswing.
Jak sam powiedział: "W zasadzie to największy downswing w mojej karierze. Do tej pory straciłem jakieś 1,7 miliona dolarów (wydaje mi się, że zaczęło się to nazajutrz po sesji, w której wygrałem 400 000 $, ale nie sprawdzałem tego konkretnie, więc nie jestem pewien)".
Mamy nadzieję, że Phil szybko wróci do dawnej formy, ponieważ jest to naprawdę utalentowany pokerzysta. Poniżej przedstawiamy wywiad z tym graczem:
Mike Matusow na pełnym tilcie?
Nie zadzieraj z "The Mouth"
Mike "The Mouth" Matusow zadowolony grał sobie w turnieju Super Turbo Sit & Go z wpisowym 1000 $, jednak momentalnie stracił on dobry humor.
Na Tweeterze napisał: "Gram sobie super turbos, gość podbija, ja wrzucam all in z 77, na co on napisał, że normalnie by mnie nie sprawdził, ale słyszał, iż mam bad run. Po sekundzie sprawdził i pokazał AA... szumowina."
Nazywanie "szumowiną" użytkownika platformy, którą się firmuje swoim nazwiskiem nie było chyba do końca miłe, ale być może członek Team Full Tilt był nieco zaślepiony wściekłością.
Jeśli celem Scossa było wprowadzenie Mike'a w tilt, to z pewnością ta sztuka mu się udała, ponieważ wygrał on wszystkie 3 heads-upy z Matusowem. "The Mouth" stracił około 6000 $ po 8 grach, z który 6 to były heads-upy.
Jack "Slowroll" Uri nie żyje
Z wielką przykrością musimy poinformować was, że Jack Ury zmarł w nocy z wtorku na środę na kilka tygodni przed swoimi 98. urodzinami. "Jumping Jack" był najstarszym uczestnikiem Main Eventu World Series of Poker 2010.
Poza swoim wiekiem był on również dobrze znany ze świetnego slowrolla przeciwko Stevenowi Friedlanderowi. Jeśli jeszcze nie widziałeś tego rozdania lub chcesz sobie przypomnieć ten moment, to powinieneś obejrzeć poniższy filmik: