EPT Deauville dzień 2 - NA ŻYWO [21:40]
[21:40] Koniec dnia 2. EPT Deauville [21:20] jeszcze większy Martins Adeniya [21:15] siedem ostatnich rozdań [21:00] Vitalij300 mocno w dół [20:20] Gregor OUT! [20:00] Blindy w górę! [19:40] Leaderzy turnieju
| 21:40 Koniec dnia 2. EPT Deauville |
|
Właśnie zakończył się 2. dzień walki w turnieju głównym EPT Deauville. Na starcie mieliśmy dzisiaj 547 graczy, z których zostało około 190 uczestników. Zbliżamy się nieuchronnie do bubble'a i jutro z całą pewnością znajdziemy się w kasie.
Przy stolikach zasiadło dzisiaj 4 Polaków - Niestety, tylko Witkowi udało się przetrwać trudy dnia i zobaczymy go jutro w walce o kasę. Nie poszło zupełnie Ciejasowi, który od pierwszego rozdania nie miał czym grać, a gdy w końcu złapał rękę, to przegrał flipa i musiał odejść od stolika. Góral dostał swoją szansę – z totalnego shorta udało mu się potroić stacka i nabudować do średniej turniejowej. Niestety, nasz gracz pogubił się nieco i rozwalił żetony, które oddali mu rywale. Sam stwierdził, że nadzianie się z A-T na A-K mu się należało za to, co zrobił wcześniej. Do rozpoczęcia ostatniego poziomu stawek w ciemno trzymał się Grzesiu Gosk – podobnie jak Ciejas, gregor nie dostawał praktycznie żadnych rąk, a gdy w końcu się podwoił do około 15 BB, zachciało mu się re-steala i to była ostatnia decyzja jaką podjął. Na oficjalny chipcount będziemy musieli poczekać kilkadziesiąt minut. Gdy tylko się pojawi, przekażę go wam. A tymczasem już się żegnam i zapraszam na jutrzejszą relację z walki na bubble'u. Pozdrawiam fizoloff |
| 21:30 Witek wygrywa ostatnie rozdanie |
| Ostatnie słowo należało dzisiaj do Witka, któremu udało się w końcu coś wygrać przy przy nowym stoliku. Polak zagrał open raise za 5200 z CO trzymając w ręce Ax Kx i dostał akcję od gracza na BB, który postanowił zagrać 3-bet shove za około 40 000 z pocketem 4x 4x. Witek miał oczywiście no-brainera i już na flopie złapał króla, który dał mu prowadzenie. Na turnie pokazał się as, natomiast river blankiem przypieczętował wygraną naszego gracza.
- |
| 21:20 jeszcze większy Martins Adeniya |
W momencie gdy widziałem rozdania Witka, rzuciła mi się w oczy akcja z Martinsem Adeniyą w roli głównej. Po open raise z UTG + 1 do 5500, Martins zagrał 3-bet życząc sobie 10 500 więcej za zobaczenia flopa. Rywal przez chwilę pomyślał i ostatecznie shipnął za około 80 000 z pocketem |
| 21:15 siedem ostatnich rozdań |
Przed chwilą zegar został zatrzymany i dyrektor turnieju ogłosił siedem ostatnich rozdań. Niestety, na ten czas dziennikarze nie mogą przebywać przy stolikach i teraz tylko czekamy na ostateczne zakończenie.
Niedługo przed tym faktem z turniejem pożegnał się Scotty Nguyen, który wykonał 3-bet all-in przed flopem z pocketem Qx Qx za około 25 000 i dostał sprawdzenie od rywala z Kx 9x. Już na flopie Kx Ax 9x przeciwnik złapał dwie pary i było praktycznie po wszystkim. Dalej nic się nie zmieniło i Scotty zdegustowany odszedł od stolika. |
| 21:00 Vitalij300 mocno w dół |
Niestety nie mam dla was dobrych wieści. Witek spadł bardzo mocno i teraz ma około 100 000. To były trzy rozdania, w których po prostu nic nie wyszło. W pierwszym Polak otworzył do 5200 z MP i dostał sprawdzenie od solidnego gracza, który siedział bezpośrednio za nim oraz cwaniaczka bez umiejętności na big blindzie. Jeszcze przed wyłożeniem flopa W kolejnym handzie ten sam cwaniaczek zagrał limp z BU i dostał sprawdzenie od SB, na co Witek poczęstował obu rywali raisem do 5200 z BB – trzymając pocketa Qx Qx. Na flopie Kolejne rozdanie to wojna blindów. Witek z SB uderza za 6000 i dostaje call przed flopem. Na pierwszych trzech streetach pokazują się - - |
| 20:20 Gregor OUT! |
Niestety, zaledwie kilkadziesiąt minut przed zakończeniem dnia z turnieju odpadł Grzesiu Gosk. W sumie zaczęło się całkiem nieźle dla niego, ponieważ Polak podwoił stacka z Ax 4x na Qx Jx. Miał wówczas 42 000 i wydawało się, że może doczłapać się do końca dnia. Wówczas przyszło sądne rozdanie. Rozpoczęło się open raisem z CO i siedzący na SB Grzesiek zdecydował się na re-steak z Kx 9x off. Pech chciał, że rywal miał akurat pocketa Tx Tx. Board nie zmienił niczego w układzie sił i cały stack Polaka trafił w ręce rywala. W turnieju pozostał nam już tylko Witek, który wymienia się lekkimi ciosami z Mariusem Pospiechem. - - |
| 20:00 Blindy w górę! poziom 14, blindy: 1200 / 2400, Ante: 300 |
|
Rozpoczął się ostatni, zaplanowany na dzisiaj poziom stawek w ciemno. Oto kilka statystyk:
Poziom: 14 Graczy pozostało (na starcie): 223 (889) Stacki naszych: -
|
| 19:40 Leaderzy turnieju |
Oprócz Polaków na placu boju mamy jeszcze ponad 200 innych graczy, dlatego też przydałoby się słowo na ich temat. Pomimo tego, że turniej jest napakowany przez amatorów, to na prowadzeniu znajdują się dwaj wielcy profesjonaliści – Martins Adeniya (zdjęcie góra) oraz Brytyjczyk James Dempsey (zdjęcie dół), który w 2010 r. zdobył swoją pierwszą bransoletkę, a nieco ponad miesiąc temu triumfował w WPT Five Diamond. Dempsey jest bardzo bliski zdobycia Triple Crown – brakuje mu „tylko” tytułu mistrza EPT. Wychodzi na to, że Brytyjczyk jest na najlepszej drodze do osiągnięcia sukcesu.
|
| 19:40 Przerwa |
| W turnieju głównym zakończył się już 13. poziom blindów i mamy teraz 20-minutową przerwę w grze. |
| 19:20 Przesiadki |
Stolik, przy którym siedzieli Grzegorz oraz Witek się rozpadł i obaj gracze znaleźli swoje nowe miejsca. Grzesiu siedzi teraz przy stole 24, natomiast Witek znalazł swoje miejsce przy dziesiątce. Gregor już jest praktycznie o krok od decyzji, której jednak nie może podjąć przez ostatnie dwie godziny ze względu na kompletny brak kart. Witek natomiast ma w miarę łatwych przeciwników, poza jednym graczem. Jest to Niemiec z bardzo polskimi korzeniami i członek PokerStrategy.com - Marius Pospiech (na zdjęciu obok). Jego rodzice są Polakami, którzy wyjechali do Niemiec. Niestety, Marius nie mówi po polsku, ale bardzo dumnie wypowiada się o swoich korzeniach.
Witek już w pierwszym handzie na nowym stoliku pokazał agresję. Podbił z UTG do 4400 i dostał sprawdzenie od niezbyt ogarniętego starszego pana z MP. Na flopie pokazały się - |
| 19:00 Witek - "mały terrorysta" |
Witek ponownie dyryguje grą przy swoim stoliku. Jest aktywny, bardzo agresywny i nie popuszcza. Wśród rywali jest kilku Rosjan, którzy nazwali go "małym terrorystą". Dwa rozdania dla was mam na potwierdzenie. W pierwszym dość solidny rywal zagrywa open raise z MP do 4800 i gdy akcja foldem przechodzi do Witka, ten uderza 3-betem do 16 500 ze small blinda. Rywal sprawdza, ale po c-becie na flopie W drugim rozdaniu gracz, który kilkadziesiąt minut temu siedział na "God Mode" zagrywa raise do 4500 z BU. Witek wykonuje call tak jakby wyznawał zasadę obrony blindów, jak niepodległości. Flop przynosi - |
| 18:20 Blindy w górę! me: poziom 13, blindy: 1000 / 2000, Ante: 200 se: poziom 3, blindy: 75/ 150, Ante: 0 |
|
Gracze powrócili już na miejsca i pierwsze karty poszły w ruch. Oto kilka statystyk:
Poziom: 13 Graczy pozostało (na starcie): 266 (889) Stacki naszych: - - SIDE EVENT 1650 € NLH CASH Poziom: 3 Graczy pozostało (na starcie): 345 (377) - |
| 18:00 Przerwa w main evencie i side evencie |
| W obu turniejach mamy teraz przerwę. Tuż przed zakończeniem gry, Witek wygrał dwie pule. Najpierw rozdanie z misclickiem. Po dwóch limpach, dość ogarnięty gracz na BU zagrał raise do 5100. Wówczas akcja znalazła się u Witka na small blindzie, który zdecydował się na raise. Odliczył pieczołowicie swoje żetony i przesunął za linię. Wówczas zrozumiał swój błąd - postawił o jeden żeton 5000 za dużo. W efekcie tego zamiast 14 500, podbił aż do 19 500. Na szczęście limperzy spasowali, a rywal na buttonie długo nie myślał i również uciekł z rozdania. Na szczęście, ponieważ Witek kradł z 8-3s.
W drugim handzie podbił z CO do 3500 przed flopem i dostał sprawdzenie od nowego "dziadka", który siedział na buttonie. Flop przyniósł - SIDE EVENT 1650 € NLH CASH - |
| 17:40 Vitalij300 zgarnia pokaźną pulę |
Trochę ruszyło się u Witka, który podreperował swój stan posiadania. Po open raise z middle position do 3500, nowy gracz przy stoliku, siedzący na buttonie zdecydował się na 3-bet do 8500. Wówczas akcja znalazła się u Polaka i ten zdecydował się na 4-bet do 18 800. Pierwotny agresor uciekł, natomiast button sprawdził. Gdy na flopie spadły - W turnieju bocznym Mariusz Kłosiński dołożył nieco żetonów po agresywnym rozegraniu flush drawa, natomiast gomore21 wytłumaczył się ze szczupłego stacka w ten sposób: Trafialność flopa zero, straciłem 3000 na sprawdzaniu i pasowaniu. - |
| 17:15 Witajcie w ciężkich czasach |
Po wznowieniu gry przy nowych blindach, Witek stracił kolejne 20 000 w dwóch mniejszych pulach. Do stolika dosiadł się nowy gracz, który chyba jest na God Mode, ponieważ wchodzi mu dosłownie wszystko. Wygrał kilka rozdań z rzędu w tym QQ > AA z damą na turnie. Całe szczęście, że Witek ma go po prawej stronie. Nasz najlepszy obecnie pokerzysta w main evencie postanowił wycofać się nieco do defensywy i oddać inicjatywę. Widać, że strata 70 000 w ciągu ostatniej godziny podcięła mu nieco skrzydła.
Grzesiu natomiast jest już w sytuacji push or fold z około 15 BB w stacku. Widać, że nie dostaje kart i za bardzo nie ma możliwości ugrania żetonów. Gdy Witek rozwalał stół, Grzegorz musiał niestety bardzo uważać i siedząc po lewej stronie od Krawczyka, został przez niego bardzo mocno ograniczony.
|
| 17:00 Side event 1650 € NLH Cash Blindy w górę! poziom 2, blindy: 50 / 100, Ante: 0 |
|
Po 50 minutach gry, zakończył się 1. poziom stawek w ciemno w turnieju bocznym 1650 € NLH Cash. Nasi gracze na ten moment nie pokazują się zupełnie i spokojnie czekają na swoją okazję. Pula nagród w tym turnieju przekroczyła już 500 000 €, więc jest się o co bić!
- Oto najważniejsze szczegóły turnieju: Poziom: 2. Graczy pozostało (na starcie): 342 (350) |
| 16:45 Blindy w górę! poziom 12, blindy: 800 / 1600, Ante: 200 |
| 16:30 Side event 1650 € NLH Cash |
| 16:25 Przerwa |
|
Zakończył się już 11. poziom blindów i teraz gracze udali się na 20-minutową przerwę. Pod koniec dość sporo stracił Witek, który miał już prawie 170 000. Najpierw oddał 14 500 po nieudanym 4-bet blefie przed flopem, a następnie pozbył się jeszcze 30 000 w trzyosobowej puli, gdzie musiał sprawdzić flop, ale na turnie już został postawiony w sytuacji, w której nie było innego wyjścia poza wyrzuceniem kart do mucka.
- |
| 15:30 Gregor i Witek do przodu Góral znowu na shorcie |
|
Witek nie daje wytchnienia swoim rywalom przy stoliku. Jest niesamowicie aktywny, dużo podbija i 3-betuje. Widać, że rywale się go boją, co Polak bardzo skrzętnie wykorzystuje budując cały czas swojego stacka.
Niestety, właśnie podszedłem do Marcina, żeby zobaczyć, co się u niego dzieje i ten, gdy tylko mnie zobaczył, zakrył żetony rękoma. Już wiedziałem, że coś się stało, ale jeszcze nie byłem pewny, co. Góral bardzo szybko się mnie pozbył kwitując: Góral: Mam 30 000. Nadziałem się na seta i nie chcę o tym rozmawiać. - - |
| 15:10 Blindy w górę! poziom 11, blindy: 600 / 1200, Ante: 100 |
|
Czas na dalsze zmagania. Oto kilka statystyk:
Poziom: 11. Graczy pozostało (na starcie): 391 (889) Stacki naszych: - - |
| 15:05 Przerwa |
|
Czas przeznaczony na 10. poziom blindów już się zaczkończył. Gracze udali się na 20 minutową przerwę. Niedługo będziemy z powrotem.
|
| 15:00 Koszmar górala I szczęśliwe zakończenie |
||||||
To było rozdanie tego turnieju. Rozpoczął je short z UTG podbijając do 2200. Dostał sprawdzenie od big stacka na UTG+1 i akcja foldem przeszła do siedzącego na SB Górala, który postanowił zagrać shove za 19 300. Pierwotny agresor sprawdził za 18 900 i teraz decyzja należała do big stacka. Po dość długim zastanowieniu gracz zdecydował się na call.
Obaj z gomore21 zacisnęliśmy kciuki i czekaliśmy na flopa. Krupierka dość szybko odliczyła trzy karty i ... na window pokazała - - |
||||||
| 14:30 Ciejas kończy swój udział w turnieju Witek: "Mnie tu już nie lubią" |
|
Niestety, Maciek "Ciejas" Lipny zakończył swój udział w turnieju. Nie szło mu od samego początku, ale w końcu dostał swoją kartę -
fizoloff: Ile masz? Vitalij300: No nic. - - Z powodów technicznych zrezygnowaliśmy z umieszczania dużych zdjęć w relacji - tutaj będą dostępne wyłącznie miniaturki. Zdjęcia w pełnym formacie będziecie mogli zobaczyć w naszym SPECJALNYM TEMACIE na forum. |
| 14:15 Lekka stagnacja |
|
Teraz mamy trochę stagnacji w grze naszych, no może poza Witkiem, który jest bardzo aktywny przy swoim stoliku, jednakże żadnych większych zmian w jego stacku nie obserwowałem. Nieco gorzej z resztą naszych graczy, którzy powoli zaczynają czuć ścianę. Blindy są już dość wysokie i cała trójka powoli, ale nieuchronnie wkracza w strefę push or fold.
Góral przegrał małą pulę, która jednak dla niego miała dość spore znaczenie, ponieważ zostało mu 27 000, a gdyby udało się zgarnąć żetony, miałby ponad 40 000. Szkoda bardzo Ciejasa (na zdjęciu), który totalnie nie ma czym grać. Spadł już poniżej 20 BB i dla niego przychodzi czas na radykalne posunięcia. - Tradycyjnie zapraszamy was do kibicowania naszym w SPECJALNYM TEMACIE na forum. |
| 13:50 Witek ponownie na sześciu cyfrach |
Witek już może zapomnieć o swojej wpadce z początku dnia, kiedy to nadział się z QQ na KK rywala i stracił 1/3 swojego stacka. Tuż po przerwie jeden z graczy zagrał open shove za 17 000 z pocketem 8x 8x i nadział się na parę Qx Qx u Vitalija. Tym razem damy okazały się szczęśliwe, board nie zmienił niczego i Polak nabudował się do 117 000.- |
| 13:20 Blindy w górę! - Korekta poziom 10, blindy: 500 / 1000, Ante: 100 |
|
Update:
W 2. dniu walki po każdym poziomie blindów mamy 20-minutową przerwę. Gra przy poziomie 10. jeszcze się nie rozpoczęła. Pozostało nam dokładnie 8 minut. Pierwsze 75 minut 2. dnia walki już za nami. W czasie trwania 9. poziomu turniejowe życie straciło niemal 100 uczestników turnieju. Polacy ogólnie są na plusie, poza Witkiem, który zaliczył dość poważną wpadkę na samym początku. Vitalij300 jednak w ogóle się tym nie przejął i wraz z Grześkiem są najaktywniejszymi graczami przy swoim stoliku. Góral natomiast świetnie zapracował sobie na image przy nowym stoliku podbijając z EP J-6s. Po darmowym showdownie, na którym przegrał dostał naklejkę agro-donka i teraz na każdy raise dostaje 2-3 sprawdzenia. Milusio. Marcin również jest bardzo aktywny, jednakże na razie jeszcze nic konkretnego z tego nie wynika. Oto kilka szczegółów: Poziom: 10 Graczy pozostało (na starcie): 464 (889) Stacki naszych: -
|
| 13:00 łatwe stoliki Polaków |
|
Trzeba powiedzieć, że nasi gracze trafili świetnie z losowaniem miejsc. Trochę gorzej miał Góral, który na starcie znalazł się przy stoliku 57 z kilkoma agresywnymi graczami oraz koleżanką z Teamu Fatimą Moreiro de Melo, jednakże ten stół został już rozwiązany i Marcin przesiadł się do znacznie mniej wymagającego towarzystwa. Grzesiu i Witek również są bardzo zadowoleni ze swoich miejsc, natomiast Ciejas stwierdził: „to najgorszy stolik, przy jakim siedziałem, ale nie mam czym grać.” Przy czym „najgorszy” oznacza tutaj poziom rywali, a nie stopień trudności.
Witek oraz Grzesiek są dość aktywni przy swoim stole. Obaj zgarnęli po dwa mniejsze poty i podreperowali nieco swoje stany posiadania. - |
| 12:35 Falstart Witka |
Niestety dzień bardzo źle rozpoczął się dla najlepszego z Polaków Witka Krawczyka. Rozdanie open raisem do 2000 rozpoczął gracz z UTG, na co Witek zagrał 3-bet do 5000 z UTG+1. Akcja foldem przeszła do pierwotnego agresora, który po raz kolejny podniósł koszto zobaczenia flopa i przesunął za linię żetony o wartości 12 000. Witek nie zastanawiając się długo, zagrał all-in z pocketem Qx Qx. Rywal bardzo długo myślał nad sprawdzeniem, ale w końcu taką decyzję podjął inwestując ponad 40 000. Niestety dla Polaka, rywal wyłożył lepsze Kx Kx. Niski board niczego nie zmienił w układzie sił i tym sposobem Witek pozbył się 1/3 swojego stanu posiadania.
- |
| 12:20 Taniec z gwiazdami |
Oczywiście turniej główny to nie tylko Polacy. W stawce ciągle mamy bardzo wiele znanych nazwisk i o nich również w miarę możliwości będę pisał. Na ten moment przyjrzyjcie się liczbom. Na początek siedmioro przedstawicieli Teamu PokerStars Pro, którym rej wodzi Nacho Barbero – jako jedyny z ferajny uzbierał sześciocyfrowego stacka. Świetnie radziły sobie wczoraj panie reprezentujące największy poker room świata, szczególnie Vanessa Rousso oraz Fatima Moreira de Melo. Ta druga zbudowała swój stack w ostatnich 30 minutach gry, zaraz po tym, jak została przesadzona do stolika z Witkiem Krawczykiem. Zasiadła z około 30 000, a pół godziny później miała już 81 000.
Team PokerStars Pro: Nacho Barbero – 106 300 Reszta świata: Jake Cody 78 400 |
| 12:17 Shuffle up and deal! poziom 9. Blindy: 400 / 800, ante: 100 |
I rozpoczęli! Mamy 9. poziom blindów 400 / 800 i ante 100. Od dnia 2. standardowo każdy poziom trwa 75 minut, a nie 60, jak to ma miejsce w dwóch sesjach otwarcia. Z tego też powodu dzisiaj graczy tych leveli 6, a nie 8.
Średni stack: 48 800 |
| 11:55 Elvis żyje! |
|
Pewnie słyszeliście to już nie jeden raz, ale nikt nie bierze powiedzenia, że "Elvis żyje" zbyt poważnie. Teraz jednak będzie zupełnie poważnie. Wczoraj popełniłem straszny błąd i uśmierciłem Scotty'ego Nguyena. Teraz muszę wam powiedzieć, że chodząca pokerowa legenda ŻYJE i nadal walczy w turnieju głównym EPT Deauville. Scotty wczoraj zakamuflował się gdzieś w kącie i przetrwał trudy walki ze stackiem w wysokości 33 100, pomimo swoich nieustannych wycieczek ... gdzieś, gdzie nikt go nie widzi.
Nguyen jest znany ze swojej słabości do alkoholu, przez co ostatnio miał dość poważne kłopoty natury, powiedzmy sobie, towarzyskiej. Teraz stara się już nie pić publicznie, a przynajmniej nie otwarcie podczas gry przy stoliku - stąd właśnie jego częste wycieczki i "zwiedzanie pięterka". |
| 11:45 Rozpoczynamy relację z dnia 2 EPT Deauville |
Witam ponownie z Casino Barriere, gdzie dzisiaj rozegranych zostanie kolejnych sześć poziomów blindów w turnieju głównym EPT Deauville. Pierwsze karty mają iść w ruch w samo południe, jednakże jesteśmy niemal pewni opóźnienia.
Wczoraj mieliśmy naprawdę wielki dzień z 550 uczestnikami na starcie, co w połączeniu z dniem 1 A dało nam 889 wszystkich graczy w turnieju. Więcej o wczorajszym dniu znajdziecie w naszej relacji. Dzisiaj na starcie zobaczymy 547 pokerzystów i pokerzystek, w tym czterech Polaków: - Nasz najbardziej nabudowany gracz Witek zasiądzie przy stoliku z najkrótszym z Polaków Grzesiem, zobaczymy, co z tej konfrontacji wyniknie. Trzymamy kciuki. Do boju panowie! by fizoloff |
Witold „vitalij300” Krawczyk - 116 700
W momencie gdy widziałem rozdania Witka, rzuciła mi się w oczy akcja z Martinsem Adeniyą w roli głównej. Po open raise z UTG + 1 do 5500, Martins zagrał 3-bet życząc sobie 10 500 więcej za zobaczenia flopa. Rywal przez chwilę pomyślał i ostatecznie shipnął za około 80 000 z pocketem
Przed chwilą zegar został zatrzymany i dyrektor turnieju ogłosił siedem ostatnich rozdań. Niestety, na ten czas dziennikarze nie mogą przebywać przy stolikach i teraz tylko czekamy na ostateczne zakończenie.
Niestety nie mam dla was dobrych wieści. Witek spadł bardzo mocno i teraz ma około 100 000. To były trzy rozdania, w których po prostu nic nie wyszło. W pierwszym Polak otworzył do 5200 z MP i dostał sprawdzenie od solidnego gracza, który siedział bezpośrednio za nim oraz cwaniaczka bez umiejętności na big blindzie. Jeszcze przed wyłożeniem flopa
Niestety, zaledwie kilkadziesiąt minut przed zakończeniem dnia z turnieju odpadł Grzesiu Gosk. W sumie zaczęło się całkiem nieźle dla niego, ponieważ Polak podwoił stacka z
Oto stacki prowadzących oraz kilku ciekawych graczy:
Stolik, przy którym siedzieli Grzegorz oraz Witek się rozpadł i obaj gracze znaleźli swoje nowe miejsca. Grzesiu siedzi teraz przy stole 24, natomiast Witek znalazł swoje miejsce przy dziesiątce. Gregor już jest praktycznie o krok od decyzji, której jednak nie może podjąć przez ostatnie dwie godziny ze względu na kompletny brak kart. Witek natomiast ma w miarę łatwych przeciwników, poza jednym graczem. Jest to Niemiec z bardzo polskimi korzeniami i członek PokerStrategy.com - Marius Pospiech (na zdjęciu obok). Jego rodzice są Polakami, którzy wyjechali do Niemiec. Niestety, Marius nie mówi po polsku, ale bardzo dumnie wypowiada się o swoich korzeniach.
Witek ponownie dyryguje grą przy swoim stoliku. Jest aktywny, bardzo agresywny i nie popuszcza. Wśród rywali jest kilku Rosjan, którzy nazwali go "małym terrorystą". Dwa rozdania dla was mam na potwierdzenie. W pierwszym dość solidny rywal zagrywa open raise z MP do 4800 i gdy akcja foldem przechodzi do Witka, ten uderza 3-betem do 16 500 ze small blinda. Rywal sprawdza, ale po c-becie na flopie
Trochę ruszyło się u Witka, który podreperował swój stan posiadania. Po open raise z middle position do 3500, nowy gracz przy stoliku, siedzący na buttonie zdecydował się na 3-bet do 8500. Wówczas akcja znalazła się u Polaka i ten zdecydował się na 4-bet do 18 800. Pierwotny agresor uciekł, natomiast button sprawdził. Gdy na flopie spadły
Kilkanaście minut temu rozpoczął się dwudniowy side event 1650 € NLH Cash. Przy stolikach zasiedli:
Niestety, Marcin "Góral" Horecki pożegnał się z turniejem. Po zrobieniu ostatniego wpisu, podszedłem do niego i zobaczyłem, że Polak ma już tylko 15 000 do dyspozycji. Zagrał parę rozdań i w końcu wsunął się z CO za 16 200. Dostał instant call od gracza na BB i obaj panowie pokazali karty:

Oczywiście turniej główny to nie tylko Polacy. W stawce ciągle mamy bardzo wiele znanych nazwisk i o nich również w miarę możliwości będę pisał. Na ten moment przyjrzyjcie się liczbom. Na początek siedmioro przedstawicieli Teamu PokerStars Pro, którym rej wodzi Nacho Barbero – jako jedyny z ferajny uzbierał sześciocyfrowego stacka. Świetnie radziły sobie wczoraj panie reprezentujące największy poker room świata, szczególnie Vanessa Rousso oraz Fatima Moreira de Melo. Ta druga zbudowała swój stack w ostatnich 30 minutach gry, zaraz po tym, jak została przesadzona do stolika z Witkiem Krawczykiem. Zasiadła z około 30 000, a pół godziny później miała już 81 000.
Fatima Moreira de Melo – 81 000
I rozpoczęli! Mamy 9. poziom blindów 400 / 800 i ante 100. Od dnia 2. standardowo każdy poziom trwa 75 minut, a nie 60, jak to ma miejsce w dwóch sesjach otwarcia. Z tego też powodu dzisiaj graczy tych leveli 6, a nie 8.

Witam ponownie z Casino Barriere, gdzie dzisiaj rozegranych zostanie kolejnych sześć poziomów blindów w turnieju głównym EPT Deauville. Pierwsze karty mają iść w ruch w samo południe, jednakże jesteśmy niemal pewni opóźnienia.