Flesz: wyścig o SN, Mizzi i Negreanu, wiedeński festiwal, zamęt prawny
W dzisiejszym fleszu powiemy wam m.in. o próbie zdobycia Supernovy w rekordowym czasie, przemyśleniach Sorela Mizziego i Daniela Negreanu na nowy rok, festiwalu sportów umysłowych w Wiedniu oraz o sytuacji prawnej w Texasie i Izraelu.

Supernova w 39 godzin, wyścig do SN Elite nadal trwa
Dwóch z największych grinderów na PokerStars stanęło w szranki w wyścigu o zdobycie 100 000 VPP i osiągnięcie statusu Supernova w jak najkrótszym czasie. Ostatecznie to Alex "AWice" Wice wyprzedził gracza o nicku "MouldyOnions", gromadząc wymaganą ilość punktów w zaledwie 39 godzin 25 minut! Obaj zawodnicy grali przede wszystkim turnieje Sit'n'Go hyper turbo.
Ten imponujący wynik oznaczać może, że także obecny rekord Supernova Elite, ustanowiony przez Andrew "azntrackera" Li, który potrzebował ledwie dwóch miesięcy, by ugrać 1 milion VPP, może być zagrożony.
Dodatkowo, Wice otrzyma dodatkowe przywileje od PokerStars za osiągnięcie pierwszej Supernovy w 2013. Wyścig o SN Elite jest nadal nierozstrzygnięty, na zwycięzcę czekają ekskluzywne nagrody m.in. możliwość bycia "twarzą" w specjalnej edycji talii kart największego na świecie poker roomu.
O statusie Supernova Elite na PokerStars pisaliśmy wcześniej.
Mizzi o błędach przeszłości, pokerowe cele Negreanu w 2013
Znany gracz MTT, Sorel Mizzi (pseudonimy "Imper1um" i "Zangbezan24") odniósł się w swoim blogu do skandalu, który wywołał w 2007 roku, kiedy grał za swojego znajomego w dużym turnieju na FTP, osiągając pierwsze miejsce. Mizzi przyznał się do winy i został zdyskwalifikowany.
Teraz, w swoim blogu, nawiązuje do całej tej sytuacji, opisując swoją pokerową karierę i błędy, które popełnił. Przyznaje, że wiele nacierpiał się od czasu feralnego incydentu, lecz chciałby już zamknąć wreszcie ten rozdział swojego życia i patrzeć tylko w przyszłość, nie będąc cały czas ocenianym przez pryzmat błędów przeszłości. Nowy rok wydaje się idealnym momentem na takie postanowienie.
Na drugim biegunie jest dobrze znany wszystkim Daniel Negreanu. Ten pogodny pokerzysta, słynący jednak z odważnych wypowiedzi (m.in. dotyczących Howarda Lederera i FTP), w swoim stylu wypowiada się o celach, które chce osiągnąć w 2013, przede wszystkim podkreślając, że chce pomagać innym, zwłaszcza ludziom ze świata pokera, którzy zmagają się z problemami. Posłuchajcie, co ma do powiedzenia:
Może to właśnie Negreanu powinien pogawędzić sobie z Mizzim?
Festiwal sportów umysłowych w Wiedniu
W dniach od 11 do 25 lutego 2013 odbędzie się Wiedeński Festiwal Sportów Umysłowych, w którym istotną rolę odgrywać będą turnieje pokera. Mowa tu o Main Evencie World Poker Tour (WPT), turnieju głównym Grand Series of Poker Live (GSOP Live) oraz kilku innych pokerowych wydarzeniach z wysokim wpisowym, głównie w formule No-Limit Hold'em.
Jak widać, poker na dobre zagościł już w gronie sportów umysłowych, pośród takich dyscyplin jak Risk, Scrabble, Backgammon, szachy, Magic: the Gathering czy szeroko pojęty eSport - wszystkie one będą również częścią wspomnianego 4-dniowego eventu.
Więcej informacji znajdziecie tutaj, a także na oficjalnej stronie festiwalu: www.viennamindsportsfestival.com
W Texasie tylko live, Izrael przeciwny pokerowi
![]() |
|
| Sytuacja prawna pokera na świecie nie wszędzie jest dobra |
Senator Eddie Rodriguez z amerykańskiego stanu Texas jest jednym z głównych zwolenników uprawomocnienia zaproponowanego pod koniec grudnia "The Texas Poker Gaming Act of 2013", który regulować ma status prawny pokera na tym obszarze.
Ustawa precyzuje m.in. konieczność uzyskiwania licencji przez firmy chcące oferować gry pokerowe, ustanawia 18% podatek od dochodu z takiej działalności, określa maksymalną wysokość wpisowego w turnieju pokera (100 $) a także delegalizuje możliwość gry online. Na razie nie wiadomo, czy projekt wejdzie w życie.
Po drugiej stronie oceanu, jeszcze bardziej radykalnie naszą ulubioną grę potraktować chcą ustawodawcy z Izraela. Tamtejsze Ministerstwo Finansów planuje, aby strony oferujące kasyna online i gry na prawdziwe pieniądze (w tym pokera) były obowiązkowo blokowane przez dostawców Internetu.
Obecnie, omawiana kwestia jest w tym państwie nieuregulowana, lecz już niedługo wielu Izraelczyków być może będzie musiało pożegnać się z możliwością rozgrywki w Texas Hold'em czy Omahę w sieci. Oznaczałoby to jednak cenzurę Internetu, co godziłoby w wolność obywateli. Czas pokaże, jaki finał znajdzie ta cała sytuacja.
by
//
