Wygrałem ponad 80.000$
Udało nam się porozmawiać z Karellim - Polakiem, który w niedzielę zajął 3 miejsce w Sunday Million.
Wywiad przeprowadzili
simoo i
JacekPL
PokerStrategy: Witamy! Gratulujemy wielkiego sukcesu w Sunday Million. Mógłbyś się nam przedstawić?
Karelli: Witam serdecznie całą społeczność PokerStrategy. Nazywam się Krzysztof Gluszko, mam 41 lat, mieszkam na stałe w Warszawie. W odmianę Texas Holdem gram od niecałych 4 lat, a w pokerowym środowisko znany jestem jako Karelli.
PokerStrategy: W niedzielę zająłeś trzecie miejsce w Sunday Million i zgarnąłeś ponad 80 tysięcy dolarów? Jakie to uczucie?
Karelli: Wynik ten jest dla mnie nie tylko zdecydowanie największym osiągnięciem w moich dotychczasowym zmaganiach pokerowych, ale
przede wszystkim jest to dla mnie milowy krok, który powinien
całkowicie odmienić moje dotychczasowe życie.
PokerStrategy: Kiedy poczułeś, że możesz zajść tak daleko?
Karelli: Znając realia tego turnieju, nie mogłem marzyć o tym, że dojdę aż tak daleko. Siadając w niedzielę do gry, miałem jednak jakieś wewnętrzne przekonanie, że może to być dla mnie bardzo dobry turniej.Trudno mi to racjonalnie wytłumaczyć, ale chyba coś jest na rzeczy, skoro dotychczas grałem w Sunday Milion maksymalnie 15 razy, ostatni raz bodajże w lutym tego roku. Byłem w nim możne 3-4 razy w kasie, ale najwyżej na około 300 miejscu. Po ostatnim występie stwierdziłem, że to turniej nie dla mnie i w ogóle nie miałem zamiaru w nim ponownie zagrać. Tego dnia było jednak inaczej. Zagrałem w nim wbrew zdrowemu rozsądkowi, oraz wbrew zasadom zarządzania kapitałem, a końcowy efekt znacie.
PokerStrategy: Mógłbyś opisać walkę przy final table?
Karelli: Im bardziej turniej zbliżał się ku końcowi, tym bardziej przytłaczające były dla mnie różnice w wypłatach za poszczególne miejsca. A już na finałowym stole, każde miejsce wyżej oznaczało niesamowitą różnicę w ewentualnej wygranej, więc dopóki nie miałem najmniejszego stacka, starałem się nie podejmować jakiejś nadmiernie ryzykownej akcji.
PokerStrategy: Czy to była twoja dotychczasowa największa wygrana?
Karelli: Jak już wcześniej wspominałem nie tylko największa wygrana, ale wygrana, która przyćmiła moje wszelkie dotychczasowe osiągnięcia razem wzięte.
PokerStrategy: Co zrobisz z taką sumą pieniędzy?
Karelli: Co zrobię? Szczerze mówiąc, tak naprawdę to jeszcze nie wiem. Czekam na powrót żony z dziećmi z wakacji i wtedy wspólnie podejmiemy decyzję.
PokerStrategy: Czy zdążyłeś pochwalić się rodzinie i znajomym?
Karelli: Znajomi w większości dowiedzieli się w poniedziałek, rodzina oczywiście również. Wszyscy serdecznie mi gratulowali, mój syn był ze mnie bardzo dumny. Wierzył, że gram bardzo dobrze i sukcesy w końcu muszą przyjść, ale nawet on nie spodziewał się, że może to być aż taki wynik.
PokerStrategy: Czy częstko grasz w podobnych turniejach?
Karelli: Jak już mówiłem, uznałem, że takie turnieje nie są dla mnie. Lubię turnieje, w których bierze udział mniejsza ilość graczy. Jednak najchętniej gram turnieje SNG 6- handed czy nawet Heads Up.
PokerStrategy: Grasz w turniejach live?
Karelli: Lubię turnieje live mimo, że porównując z turniejami online, każdy z nich pochłania wielokrotnie więcej czasu, biorąc pod uwagę czas trwania i fakt, że live można grać tylko 1 turniej w tym samym czasie. Nie zraża mnie również fakt, że jadąc czasem na turniej tysiące kilometrów, teoretycznie możliwe jest odpadnięcie na pierwszym poziomie blindów i wcale to nie musi wynikać z braku umiejętności.
PokerStrategy: Jakie są twoje największe sukcesy w turniejach na żywo?
Karelli: Na pytanie o dotychczasowe sukcesy w grach live, tak naprawdę biorąc pod uwagę dotychczasowe występy, to mogę odpowiedzieć, że te dopiero nadejdą. Tym bardziej, że teraz na pewno będę grał dużo
satelit do największych imprez na świecie.
PokerStrategy: Od kiedy grasz w pokera i jak zaczynałeś?
Karelli: Jak na początku wspominałem, w pokera gram od niespełna czterech lat. Wcześniej zawodowo zajmowałem się graniem w zakładach sportowych. Nie pamiętam, czy pierwszy pokerowy program ściągnąłem z portalu Expekt, Unibet czy Betfair, w każdym razie w tych softach stawiałem pierwsze kroki, a Unibet i szczególnie firmie Betfair jestem wierny do dziś.
PokerStrategy: Grasz też na stołach cashowych?
Karelli: Gry cashowe gram bardzo rzadko, ale przeważa gra w Omahę hi-low i w Omahę na stawkach Pot Limit 0,5$/1$ i 1$/2$.
PokerStrategy: Czy chciałbyś coś przekazać społeczności PokerStrategy?
Karelli: Z PokerStrategy miałem krótki epizod bodajże rok temu. Miałem wtedy poważny kryzys bankrolla i skusiła mnie możliwość otrzymania 50$ w zasadzie za free, które to otrzymałem na Titan Poker. W miarę szybko przegrałem te pieniądze, a że soft Titana kompletnie mi nie odpowiadał, to nie kontynuowałem tego wątku. Uważam jednak, ze PokerStrategy robi dobrą robotę w celu popularyzacji tej gry, szczególnie wśród osób młodych, które dopiero stawiają pierwsze kroki w pokerze i które nie chcą lub nie mogą w inny sposób budować swojego kapitału. Znam przynajmniej parę osób, którym udało się zbudować całkiem niezły bankroll właśnie dzięki PokerStrategy.
PokerStrategy: Dziękujemy i życzymy dalszych sukcesów.