Tom Middleton mistrzem EPT Barcelona
Czas na podsumowanie otwarcia 10. sezonu European Poker Tour. Wiemy już, że zwycięzcą Main Eventu został Brytyjczyk Tom Middleton. Jak wyglądały pozostałe rozstrzygnięcia? Jak poradzili sobie Polacy?
EPT Barcelona 2013 - podsumowanie.
W sobotę wieczorem poznaliśmy pierwszego zwycięzcę turnieju głównego European Poker Tour w bieżącym, 10. sezonie. Został nim Anglik Tom "hitthehole" Middleton, pokonując po prawie 4-godzinnym heads-upie Fina Kimmo Kurko.
Dla tych, którzy oglądali zeszłoroczny finał EPT Barcelona, sobotni stolik finałowy mógł być swoistym deja vu - tam także mogliśmy oglądać dwóch niezwykle agresywnych reprezentantów Finlandii (wtedy byli to Ilari Sahamies i Joni Jouhkimainen), lecz po tytuł sięgnął ktoś inny. Podobnie było w ubiegły weekend, choć Finowie zajęli miejsca 2. i 5.
Wszystkich pogodził wspomniany Middleton, który zgarnął 942 000 € i tytuł mistrzowski. Kwoty nagród dla uczestników heads-upa zmieniły się ze względu na deala, którego Middleton i Kurko wzięli przed rozpoczęciem gry 1 na 1. Co ciekawe, próba umownego podziału puli nagród przez graczy nastąpiła już w top4, lecz ostatecznie negocjacje nie zostały zakończone sukcesem.
W finałowym rozdaniu turnieju, Kurko, mając około dwa razy mniej żetonów niż Middleton, otworzył za 800 000 na buttonie. Anglik zdecydował się na 3-bet do 2 000 000, na co Skandynaw po zastanowieniu zareagował all-inem, wrzucając na szalę cały swój pozostały stack w wysokości 11,9 mln żetonów. Otrzymał szybkie sprawdzenie od brytyjskiego pokerzysty:
Kimmo Kurko: ![]()
![]()
Tom Middleton:
- taki flop oznaczał, że para ręczna Middletona była dalej na prowadzeniu.
na turnie także nie pomógł Finowi, który potrzebował asa na riverze, by pozostać w turnieju. Spadła jednak
i Kurko musiał zadowolić się 2. miejscem, a Middleton mógł cieszyć się ze zwycięstwa w turnieju.
|
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
Przypominamy, że spośród wszystkich Polaków startujących w Main Evencie (było ich 25), trzech zdołało zająć premiowane nagrodami miejsca: Paweł Brzeski był 97. (11 350 €), Łukasz Roczniak 128. (10 000 €), a Piotr Pietrzak 132. (10 000 €). Warto dodać, że Łukasz Roczniak odpadł z ręki późniejszego wicemistrza Kimmo Kurko.
W sobotę rozgrywany był też final table High Rollera z wpisowym 10 000 €. Paradoksalnie obsada tego stolika finałowego obfitowała w jeszcze większe nazwiska, niż w wypadku Main Eventu.
Ostatecznie triumfował młody Austriak Thomas Muhlocker, pokonując w heads-upie Daniela Negreanu. Za swój sukces Muhlocker otrzymał nagrodę w wysokości 390 700 €. Co ciekawe drugie miejsce wystarczyło Negreanu do wskoczenia na fotel lidera w klasyfikacji GPI.
|
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||
Najlepiej z trzech startujących w High Rollerze Polaków poradził sobie Marcin Wydrowski (15. miejsce - 26 450 € nagrody). Do kasy dotarł także Jose Carlos Garcia (24. miejsce - 17 650 €) a mistrz ISPT z Wembley Jakub Michalak tym razem uplasował się poza nagrodami.
Także w side eventach mieliśmy Polskie sukcesy: Jakub Mroczek wygrał 1100 € no-limit Hold'em, zgarniając 36 020 €, w 2200 no-limit Hold'em 7. był Mateusz Rypulak (13 200 € nagrody), a 15. Jose Carlos Garcia (5170 €).
Warto też pamiętać o sukcesie Łukasza Roczniaka w Main Evencie Estrellas Poker Tour - Polak zaszedł aż na stolik finałowy, zajmując 7. miejsce i wygrywając 41 100 €. W turnieju tym cashe zaliczyli też Dariusz Paszkiewicz (60. pozycja - 3820 €), Łukasz Jarosław Jankowski (112. miejsce - 2790 €), Radosław Jacek Morawiec (197. miejsce - 1935 €), a na pierwszym płatnym miejscu uplasował się Marcin Wydrowski (264. pozycja - 1320 €).
Pierwszy przystanek 10. sezonu European Poker Tour już za nami. Nie brakowało wielkich emocji, pokerowych sław oraz wielu niespodzianek. Na swoje nazwisko zapracował przede wszystkim mistrz Main Eventu Tom Middleton, lecz także w innych turniejach na czołowych miejscach pojawiło się wielu mniej znanych wcześniej graczy. Mieliśmy też polskie akcenty, choć tym razem żadnemu z "naszych" nie udało się dotrzeć do stolika finałowego jednego z głównych turniejów EPT. Następny przystanek w cyklu to Londyn (2 - 12 października) - być może już tam się to uda?
Aktualizacja 07.09, godz. 13:30
W inauguracyjnym turnieju głównym 10. sezonu European Poker Tour przyszedł dziś czas na ostateczne rozstrzygnięcia. Już za moment 8 zawodników zasiądzie do stolika finałowego, by walczyć o najwyższe nagrody, w tym przede wszystkim o tytuł mistrza i 1 067 000 €.
"Wspaniałej ósemce" przewodzi chipleader Dni 4. i 5. Tom Middleton, który nie zwalnia tempa i zdaje się pewnym krokiem zmierzać po zwycięstwo. Przeszkodzić mu będą chcieli dwa Finowie - Kimmo Kurko i Pasi Sormunen, Cypryjczyk Andreas Christoforou, Francuz Benoit Gury, Włoch Luca Fiorini, Duńczyk Kresten Nielsen oraz zamykający stawkę Eduard Bhaggoe z Holandii. Nie ma więc na stoliku finałowym żadnego przedstawiciela trzech najliczniej reprezentowanych nacji w Main Evencie: Niemiec, Rosji i gospodarzy - Hiszpanii.
Wczoraj pożegnaliśmy ostatnią kobietę w stawce - Jamilę von Perger, oraz ostatnich dwóch Hiszpanów, z których jeden - Alejandro Perez - zostął bubble boyem stolika finałowego. Najlepszy z Niemców był za to Stefan Kolossow, który finiszował na 10. pozycji.
Stolik finałowy rozgrywany będzie dziś o godzinie 14:00 i od tego momentu będzie można śledzić go także za pomocą streama EPTLive. Tym razem będziemy mogli także cieszyć się z formuły Cards Up, która umożliwi nam podgląd kart trzymanych przez graczy. Kto okaże się pierwszym w jubileuszowym sezonie mistrzem European Poker Tour? Zapraszamy do oglądania razem z nami - zapowiadają się wielkie emocje!
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Dziś rozgrywany będzie także stolik finałowy High Rollera z wpisowym 10 000 €, niestety bez udziału naszych reprezentantów. Najlepiej z nich poradził sobie mistrz WPT z Pragi Marcin Wydrowski, zajmując 15. miejsce (startowało 180 zawodników), za co otrzymał 26 450 € nagrody. Do "kasy" dotarł także drugi Polak - Jose Carlos Garcia - zajął on 24. miejsce, wygrywając 17 650 €.
Z gry przed stolikiem finałowym odpadli także tacy zawodnicy jak Dan Smith, Philipp Gruissem czy Timothy Adams. Jako 19. finiszował doskonale sobie radzący w turnieju Gerard Pique.
Final table tego eventu także zapowiada się niezwykle ciekawie - są na nim m.in. gwiazdy pokera Daniel Negreanu czy Jonathan Duhamel, a także "młode wilki" jak Ole Schemion czy David Benefield.
Warto zauważyć, że będzie to "nieoficjalny" stolik finałowy - w teorii final table rozgrywany będzie, gdy w turnieju pozostanie 8 pokerzystów.
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Aktualizacja 06.09, godz. 12:00
![]() |
|
| Middleton "idzie jak burza" - czy podtrzyma świetną passę aż do stolika finałowego? Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Mimo że nazwisko "Middleton" na liście uczestników Main Eventu EPT Barcelona 2013 niewiele wspólnego ma z rodziną królewską (tak samo jak w Polsce nie każdy Komorowski to prezydent, a Kaczyński - Jarosław), to patrząc na chip county na początku i na końcu Dnia 4. sądzić by można, że oponenci Toma Middletona w obawie przed pojawieniem się agentów MI5 (lub też co najmniej Royal Baby) pozwalają mu wyczyniać przy stoliku, co mu się żywnie podoba.
Każdy, kto jednak śledzi przebieg turnieju głównego trochę uważniej, wie, że to dobra gra, nie zaś przesadny szacunek oponentów, pozwolił brytyjskiemu zawodowcowi dotrzeć tam, gdzie obecnie jest - czyli na pozycję chipleadera całego eventu (3 986 000 w stacku).
Middleton nie zwalnia więc tempa - najwięcej żetonów miał przecież także przed rozpoczęciem wczorajszego dnia. Nie tylko on ma jednak ochotę na zgarnięcie nagrody głównej - w grze pozostało jeszcze 24 pokerzystów i każdy z nich z pewnością planuje pobrać z kasy EPT nie mniej niż 1 067 000 € przewidziane dla zwycięzcy.
Są wśród nich nemesis naszego Łukasza Roczniaka, Fin Kimmo Kurko (2 427 000 żetonów), reprezentant gospodarzy Alejandro Perez (3 336 000 w stacku) czy ostatnia pozostająca w turnieju kobieta Jamila Von Perger (która dysponuje być może jednym z mniejszych stacków - 712 000 - ale za to najbardziej czarującym uśmiechem).
Z 24 śmiałków pozostać może dziś jednak tylko 8, gdyż tyle właśnie miejsc liczyć będzie stolik finałowy EPT Barcelona 2013. Kto przy nim zagra? Oglądajcie razem z nami streama EPTlive, który rozpocznie się wraz ze startem Dnia 5. - zaczynamy już o godzinie 12:00.
Równolegle z Main Eventem trwa także High Roller (wpisowe 10 000 €), w którym dziś rozgrywany będzie Dzień 2. Na prowadzeniu jest obecnie Niemiec Ole Schemion, a w czołówce znajdują się m.in. Igor Kurganov, Eugene Katchalov czy... piłkarz FC Barcelona Gerard Pique (5. miejsce).
W turnieju tym startował także nasz reprezentant Jakub Michalak, który zamieścił nawet
zdjęcie z gry na jednym z portali społecznościowych, lecz na razie nie wiemy, czy udało mu się przetrwać Dzień 1. Postaramy się przekazać wam tę informację, jak tylko zostanie ona podana przez organizatorów.
Wiemy już też, że w High Rollerze gra dziś dwóch innych Polaków: Marcin Wydrowski oraz Jose Carlos Garcia - ten drugi dysponuje też jednym z większych stacków w turnieju.
Aktualizacja 05.09, godz. 12:00
![]() |
|
| Dziś chyba już żadne z przeznaczonych dla graczy miejsc nie pozostanie puste... Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Wczorajszy dzień był ostatnim "polskim" dniem w Main Evencie EPT Barcelona 2013. Żaden z reprezentujących biało-czerwone barwy zawodników nie zdołał niestety przetrwać Dnia 3., choć była na to szansa.
Szczególnie dobrze radził sobie Paweł Brzeski, który w pewnym momencie dysponował całkiem pokaźnym stackiem i mieliśmy nadzieję, że uda mu daleko zajść. Jednak, jak to w pokerze bywa, wszystko zostało brutalnie zweryfikowane przez karty i nasz zawodnik odpadł z turnieju na 97. miejscu, wygrywając
11 350 €.
Do "kasy" zdołało jeszcze wejść dwóch Polaków: Łukasz Roczniak zakończył grę na 128. miejscu -
10 000 € nagrody - a Piotr Pietrzak finiszował na 132. pozycji, także zgarniając 10 000 €.
Całej trójce gratulujemy dobrego wyniku!
Do rozpoczynającego się dziś o godzinie 12:00 Dnia 4. zasiądzie 79 pokerzystów. Stawce przewodzi obecnie Brytyjczyk Thomas Middleton (podobieństwo nazwisk z księżną Kate jest tu zupełnie przypadkowe), który jako pierwszy (i jak dotąd jedyny) zdołał przełamać barierę miliona żetonów - ma ich obecnie 1 030 000.
Pośród pozostających w turnieju graczy znajduje się sporo znanych pokerowych nazwisk - są to m.in Kent Lundmark, zeszłoroczny mistrz z Barcelony Mikalai Pobal, czy zwycięzca PCA ze stycznia tego roku Dimitar Danchev. Na liście startowej Dnia 4. jest także Jacek Markowski, zarejestrowany jako Niemiec zawodnik, którego nazwisko sugeruje jednak polskie korzenie.
|
|||||||||||||||||||||
Wszyscy uczestnicy z pewnością będą myśleć dzisiaj tylko o jednym - nagrodzie głównej, która wynosi aż 1 067 000 €. Także wypłaty za zajęcie miejsc na stoliku finałowym są naprawdę imponujące (tabelka po prawej stronie).
Ciekawostką jest, że z danych przekazanych nam przez organizatorów wynika, że pośród wszystkich 1234 uczestników Main Eventu najwięcej było... Niemców, którzy stawili się nawet liczniej niż gospodarze turnieju, Hiszpanie. Aż 11% (dokładnie 138) wszystkich graczy legitymowało się niemieckim paszportem, a Hiszpanów oraz Rosjan było po około 9% (obie nacje "wystawiły" po 105 zawodników).
Dzisiejsze zmagania będą rzecz jasna transmitowane przez EPTlive - start streama zsynchronizowany jest dziś po raz kolejny z rozpoczęciem gry, więc zapraszamy do wspólnego oglądania już od godziny 12:00.
Zapowiadają się duże emocje - bądźcie z nami!
Aktualizacja 04.09, godz. 17:45
W turnieju głównym EPT Barcelona 2013 mamy już tylko dwóch Polaków. Niedawny finalista Main Eventu Estrellas Poker Tour Łukasz Roczniak niestety nie gra już dalej, gdyż został jedną z ofiar "szaleństwa po bubblu", odpadając z ręką A2s po tym jak jego all-ina sprawdził trzymający akurat parę dam Kimmo Kurko. Board w postaci nie pomógł Łukaszowi i jego eliminacja stała się faktem. Nasz zawodnik za swój wynik zgarnął 10 000 €. Gratulujemy!
Paweł Brzeski i Piotr Pietrzak walczą dalej - w turnieju pozostało już tylko 132 uczestników.
Aktualizacja 04.09, godz. 16:00
![]() |
|
| Jednym z tych, którzy mogą cieszyć się z wejścia do "kasy" jest pierwszy mistrz EPT Alex Stevic. Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Stało się! Faza bubble Main Eventu EPT Barcelona 2013 jest już za nami. Tym razem mieliśmy jednak do czynienia z jedną z najdziwniejszych sytuacji w historii całego cyklu.
Jeden z graczy, którzy zakwalifikowali się do Dnia 3., Portugalczyk Nuno Da Camara, nie pojawił się dzisiaj na turnieju. Jego stack stopniowo topniał, lecz cały czas był "w grze", nawet gdy rozpoczęła się rywalizacja na bubblu.
Nie wszyscy byli świadomi zaistniałej sytuacji (organizatorzy nie rozpowszechniali tej informacji, by nie miała ona wpływu na decyzje zawodników) i na bubblu obejrzeliśmy kilka all-inów, wszystkie jednak zakończyły się double-upami graczy ryzykujących swoje turniejowe "życie" (choć tylko river uchronił Michailsa Morozovsa przed eliminacją, gdy jego AQo stanęło naprzeciw 99 Alexa Stevica).
W końcu jednak przedstawiciel organizatorów ogłosił, że Da Camara zostanie bubble boyem, gdy dojdą do niego blindy, gdyż ze względu na jego nieobecność, jego ręka zostanie automatycznie poddana, a nie ma on w stacku więcej niż 1 big blinda.
Wyglądało na to, że nastąpi wreszcie rozstrzygnięcie, lecz w tym samym rozdaniu (gra toczona była hand-for-hand) Christopher Andler zdecydował się sprawdzić all-ina Stefana Jedlicki, który właśnie w tym momencie postanowił zaryzykować wszystkie swoje żetony. Andler odsłonił 36o, a Jedlicka miał oczywiście parę asów. Ryzyko się opłaciło, bo lepsza ręka utrzymała się postflop, a w tym samym czasie nastąpiła zapowiedziana eliminacja nieobecnego Portugalczyka.
W grze pozostało zatem 183 graczy, a dla nas najważniejszą wiadomością jest fakt, że jest pośród nich trzech Polaków: Piotr Pietrzak, Paweł Brzeski i Łukasz Roczniak! Wszyscy oni mają zagwarantowane 8680 € nagrody, lecz mamy nadzieję, że powalczą o znacznie więcej. Dla zwycięzcy przewidziane jest bowiem aż 1 067 000 €!
Aktualizacja 04.09, godz. 12:00
Ze względu na bardzo liczny field inauguracyjnego Main Eventu sezonu 10. EPT walka w fazie bubble odbędzie się dopiero dzisiaj, czyli w Dniu 3. tego turnieju. Na razie w grze pozostaje 235 chętnych do wejścia na pokład "statku z kasą", lecz na okręcie tym są tylko 183 miejsca - wszyscy, którzy się na niego nie załapią, zostaną wyrzuceni za burtę (czytaj: wrócą do domu z niczym).
W ten sposób z turniejem głównym EPT Barcelona 2013 pożegnało się wczoraj wielu faworytów. Nie ma już m.in. Luki Pagano, Vitaly'ego Lunkina, Liv Boree czy Theo Jorgensena, nie dał rady także piłkarz FC Barcelona Gerard Pique, a w jednym z pierwszy rozdań dnia "poległ" członek Teamu Pro Eugene Katchalov.
![]() |
|
| Polacy już wygrywają w Barcelonie... Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Niestety fortuna nie była także łaskawa dla wielu z naszych reprezentantów. Dnia 2. nie zdołali przetrwać m.in. pokazywany na stoliku telewizyjnym Marcin "Góral" Horecki, świetnie radzący sobie Jakub Michalak czy Kajetan Masiewicz, który zaliczył swoistego rollercoastera ("od zera do bohatera," a potem znowu... do zera) oraz 11 innych Polaków.
Oznacza to, że w grze pozostała już ich zaledwie 4, a są to: Tomasz Cybulski (42 100 żetonów), Łukasz Roczniak (199 000 żetonów), Piotr Pietrzak (33 600 żetonów) i Paweł Brzeski (158 700 żetonów).
Inspiracją dla "naszych" może być fakt, że w tym roku w Barcelonie jeden Polak zdołał już "szipnąć" turniej. Mowa tu o Jakubie Mroczku, który jeszcze w sobotę triumfował w jednym z licznych side eventów (1100 € no-limit Hold'em), zgarniając 36 020 €.
W innym side evencie (2200 € no-limit Hold'em) 7. był Mateusz Rypulak, wygrywając 13 200 €.
W turnieju głównym prowadzi obecnie Argentyńczyk Pablo Alexander Tavitian, który może pochwalić się stackiem liczącym 465 000 żetonów. W turnieju pozostało jeszcze sporo znanych pokerzystów takich jak Victor Ramdin, Marvin Rettenmeier czy zwycięzca pierwszego EPT Alex Stevic.
O tym, kto zdoła wejść do fazy in the money, a kto okaże się bubble boyem przekonamy się już dziś - relacja startuje równo z rozpoczęciem gry, o godzinie 12:00. Zapraszamy do oglądania razem z nami!
Aktualizacja 03.09, godz. 15:45
![]() |
|
| "Own after own" - oby tak dalej! |
Choć cały czas możemy śledzić grę Marcina Horeckiego na stoliku telewizyjnym, to nie jest on jedynym Polakiem, który walczy jeszcze podczas Dnia 2. Main Eventu.
W ścisłej czołówce turnieju znajduje się Jakub Michalak, mający obecnie 193 000 żetonów w stacku, czym zdążył się już pochwalić za pośrednictwem Twittera (zdjęcie po prawej stronie). Polak niedawno wyeliminował z gry Martina Hanowskiego, znanego niemieckiego profesjonalistę.
Z pozostałych graczy reprezentujących biało-czerwone barwy podczas tego eventu, nieźle radzi sobie także Kajetan Masiewicz (92 500 w stacku), który zaczynał dzień od bycia shortstackiem, lecz teraz ma grubo powyżej 90 bb.
Wiemy już także, że z turniejem pożegnali się niestety: Kacper Pyzara, Milan Tomasz Rabsz, Grzegorz Wyraz i Mateusz Warowiec.
Aktualizacja 03.09, godz. 12:00
Wiemy już, jak wielu graczy weźmie udział w rozgrywanym dziś Dniu 2. Main Eventu EPT Barcelona 2013. Do 288 zawodników z Dnia 1A dołączyło wczoraj kolejnych 440 śmiałków, którzy zdołali przetrwać Dzień 1B. W sumie więc będziemy oglądać zmagania z udziałem 728 pokerzystów (startowało ich 1226).
Będą pośród nich także Polacy - jak już wcześniej podawaliśmy, z Dnia 1A zakwalifikowało się do dalszej gry aż 10 naszych reprezentantów, a wczoraj dołączyło do nich kolejnych ośmiu, więc w
Dniu 2. Main Eventu EPT Barcelona 2013 będziemy mieli aż 18 "naszych"!
| Dzień 1A Main Eventu EPT Barcelona - Polacy | |||
| Gracz | Stack | Gracz | Stack |
| Michał Półchłopek | 84 400 | Milan Rabsz | 35 900 |
| Jakub Michalak | 83 900 | Dominik Pańka | 32 400 |
| Radosław Morawiec | 83 700 | Marcin Wydrowski | 33 200 |
| Dariusz Paszkiewicz | 70 000 | Grzegorz Wyraz | 27 000 |
| Paweł Brzeski | 66 500 | Łukasz Roczniak | 26 300 |
| Jan Przysucha | 62 100 | Piotr Pietrzak | 23 500 |
| Mateusz Warowiec | 50 800 | Marcin Horecki | 22 000 |
| Kacper Pyzara | 49 500 | Kajetan Masiewicz | 12 800 |
| Tomasz Cybulski | 38 400 | Mikołaj Zawadzki | 12 000 |
![]() |
|
| Ten pan wie, jak się wygrywa w Barcelonie - on także zagra w Dniu 2. ME! Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Mamy jeszcze parę polsko brzmiących nazwisk: Jacek Markowski (zarejestrowany jako Niemiec - 50 200 w stacku) i Robert Leszczyński (występuje pod norweską banderą, ma 41 700 żetonów)
Dzień 1B z najlepszym wynikiem zakończył Florian-Dimitrie Duta (187 000 żetonów), nie zdołał on jednak pobić chipleadera Dnia 1A Dragana Kostica (dla przypomnienia: ten zgromadził 215 000 żetonów).
Średni stack to aktualnie 50 713 żetonów, zaś gra podczas Dnia 2. rozpoczne się od poziomu blindów 400/800 plus ante 100.
Ze względu na fakt, że wprowadzone niedawno zmiany w zasadach EPT pozwalają na zarejestrowanie się do Main Eventu aż do rozpoczęcia Dnia 2 (czyli dziś do godziny 12:00), barceloński turniej może okazać się nawet najbardziej licznym Main Eventem w całej historii cyklu (nie licząc PCA).
Już teraz ogłoszony został największym turniejem głównym EPT rozgrywanym w stolicy Katalonii, a wystarczy że zarejestruje się jeszcze 15 osób i rekord z San Remo z sezonu 6. zostanie pobity.
W grze mamy nadal wiele znanych pokerowych nazwisk, takich jak Liv Boree, Jake Cody, Jason Mercier, Scott Seiver czy niedawny zwycięzca Super High Rollera Vitaly Lunkin. Z eventem pożegnali się za to m.in. Daniel Negreanu, Ilari Sahamies, Steve O'Dwyer i Lex Veldhuis.
Karty ponownie pójdą w ruch już za moment - start Dnia 2 przewidziany jest na godzinę 12:00, a my będziemy mogli śledzić akcję za pośrednictwem streama już od 13:30.
Tradycyjnie już zapraszamy do oglądania EPTLive razem z nami - zwłaszcza że organizatorzy potwierdzili, iż jednym z uczestników stolika telewizyjnego będzie Marcin "Góral" Horecki! Polak ma jednak stosunkowo niewielkiego stacka - mamy nadzieję, że gdy rozpocznie się stream, będzie już znacznie lepiej. Bądźcie z nami!
Aktualizacja 02.09, godz. 16:00
W niedzielę rozpoczął się także event, na który z zapartym tchem czekała cała pokerowa społeczność - pierwszy Main Event 10. sezonu EPT.
W Dniu 1A wzięło udział 518 graczy, a 308 z nich zdołało zagwarantować sobie dalszą grę. Pośród nich są także Polacy:
| Dzień 1A Main Eventu EPT Barcelona - Polacy | |||
| Gracz | Stack | Gracz | Stack |
| Radowsław Morawiec | 83 700 | Tomasz Cybulski | 38 400 |
| Dariusz Paszkiewicz | 70 000 | Milan Rabsz | 35 900 |
| Paweł Brzeski | 66 500 | Marcin Wydrowski | 33 200 |
| Mateusz Warowiec | 50 800 | Marcin Horecki | 22 000 |
| Kacper Pyzara | 49 500 | Mikołaj Zawadzki | 12 000 |
Z gry odpadli już niestety: Grzegorz Derkowski, Jose Carlos Garcia, Przemysław Piotrowski, Krzysztof Nega i Paweł Zawadowicz.
Chipleaderem jest obecnie Dragan Kostic (215 000 żetonów).
Dziś rozgrywany będzie Dzień 1B, który będzie już transmitowany przez EPTlive. Powinno się też pojawić wiele pokerowych sław - zarejestrowani są już m.in. Daniel Negreanu, Luca Pagano, Ilari Sahamies czy Steve O'Dwyer, a to tylko niektóre wielkie nazwiska figurujące na liście uczestników.
Pośród startujących Polaków mieliśmy dzisiaj: Jakuba Michalaka, Dominika Pańkę, Piotra Pietrzaka, Michała Półchłopka, Grzegorza Wyraza, Dawida Paczkę, Bartosza Piesiewicza, Jana Przysuchę i Kajetana Masiewicza. Z naszych informacji wynika, że Dawid Paczka już pożegnał się z turniejem.
Stream rozpocznie się od godziny 16:00 - jak zwykle będziecie mogli go oglądać na naszej stronie. Zapraszamy do wspólnego kibicowania - emocji nie powinno zabraknąć!
Aktualizacja 02.09
![]() |
|
| Łukasz Roczniak dotarł aż na final table ESPT. Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Wiele interesującego działo się w ten weekend w Barcelonie, także z udziałem Polaków. Dla nas najlepszą wiadomością dnia wczorajszego jest z pewnością fakt, że jeden z naszych reprezentantów - Łukasz Roczniak - zdołał zajść aż na stół finałowy Estrellas Poker Tour.
Nasz zawodnik w momencie rozpoczęcia gry na final table miał 6. stack, lecz ostatecznie finiszował na 7. miejscu, pushując AQo z wczesnej pozycji. Pech chciał, że button "obudził" się z AKs i sprawdził naszego gracza.
Karty wspólne nie przyniosły pomocy Łukaszowi i zakończył on swój udział w turnieju, wygrywając 41 100 €, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze.
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
W Main Evencie ESPT triumfował Niemiec Jahn Soenke, wygrywając 181 136 €. Warto zauważyć, że nie zgarnął on najwyższej nagrody, gdyż przy 4 pozostałych w turnieju graczach zdecydowano się na deala.
| Estrellas Poker Tour Main Event | ||
| Miejsce | Gracz | Nagroda |
| 1. | Jahn Soenke | 181 136 € |
| 2. | Paul vas Nunes | 204 589 € |
| 3. | Marco Fonseca | 121 000 € |
| 4. | Alin Sameeian | 158 475 € |
| 5. | Marc Pujol | 67 400 € |
| 6. | Pablo Cusi | 53 800 € |
| 7. | Łukasz Roczniak | 41 100 € |
| 8. | Alfonso Amendola | 29 000 € |
Wczoraj zakończył się również EPT Super High Roller z wpisowym 50 000 €, w którym najlepszy okazał się Rosjanin Vitaly Lunkin, pokonując w heads-upie legendę pokera Erica Seidela i zgarniając 771 300 €. Drugi Seidel otrzymał za swój wynik 557 100 €, a pechowym bubble boyem stolika finałowego okazał się shortstack Timothy Adams.
| EPT Super High Roller | ||
| Miejsce | Gracz | Nagroda |
| 1. | Vitaly Lunkin | 771 300 € |
| 2. | Erik Seidel | 557 100 € |
| 3. | Steve O'Dwyer | 355 100 € |
| 4. | Mike McDonald | 269 400 € |
| 5. | David Benefield | 208 150 € |
| 6. | Ole Schemion | 159 200 € |
| 7. | Fabian Quoss | 128 515 € |
| 8. | Timothy Adams | 0 € |
Aktualizacja 01.09
Nastał wreszcie wrzesień, a wraz z jego nadejściem widmo powrotu do szkoły dla najmłodszych przybrało realną formę. Studenci wrócą na zajęcia dopiero za około miesiąc (choć dla niektórych 1 września to oficjalna data rozpoczęcia "kampanii wrześniowej"), a w Barcelonie surową lekcję pokera odbierze dziś jeden z ośmiu pozostałych w turnieju adeptów (lub też mistrzów) naszej ulubionej gry.
Przyszedł bowiem czas na ostateczne rozstrzygnięcia w Super High Rollerze z wpisowym 50 000 €: w grze pozostało 8 zawodników, a tylko 7 otrzyma wypłaty i dostanie się na "oficjalny" stolik finałowy. Różnica między wejściem do fazy ITM, a odpadnięciem na bubblu to "zaledwie" 128 515 €. Dla zwycięzcy całego eventu przewidziano znacznie więcej, bo aż 771 300 €.
| Super High Roller - Dzień 3. | ||
| Miejsce | Gracz | Stack |
| 1. | Ole Schemion | 3 835 000 |
| 2. | Vitaly Lunkin | 2 470 000 |
| 3. | Mike McDonald | 2 300 000 |
| 4. | Erik Seidel | 1 145 000 |
| 5. | Fabian Quoss | 1 120 000 |
| 6. | David Benefield | 1 020 000 |
| 7. | Steve O'Dwyer | 1 015 000 |
| 8. | Timothy Adams | 845 000 |
Kto z nich okaże się dzisiaj najlepszy? Legenda poker Eric Seidel, mistrz EPT Grand Final z zeszłego sezonu Steve O'Dwyer? A może jeden z "młodych wilków": Mike McDonald czy chipleader Ole Schemion lub ktoś zupełnie inny?
Przekonamy się o tym już dziś - start streama o godzinie 14:00. Ciekawostką jest, że tym razem będziemy mogli oglądać również karty zawodników, co z pewnością jeszcze uatrakcyjni relację. Zapowiadają się wielkie emocje - zapraszamy do oglądania razem z nami.
Aktualizacja 31.08
Dziś od godziny 12:00 EPTLive znów będzie z nami - oglądać będzie można Dzień 2. Super High Rollera z wypisowym 50 000 €.
Z zadowoleniem możemy też dodać, że w rozgrywanym dziś Dniu 3. Main Eventu Estrellas Poker Tour mamy 3 Polaków: Łukasza Roczniaka (19. pozycja), Pawła Kellera (33. pozycja) i Dariusza Paszkiewicza (65. miejsce). W evencie tym pozostało jeszcze 67 graczy.
![]() |
|
| W Barcelonie pierwsze karty rozdano już dawno - teraz czas na trofea. Źródło: www.pokerstarsblog.com |
Inauguracja 10. sezonu European Poker Tour ruszyła pełną parą. W rozpoczętym już 26 sierpnia festiwalu pokera w Barcelonie przyszedł nareszcie czas na największe turnieje - dziś rozgrywany będzie ten o najwyższym wpisowym: Super High Roller z buy-inem w wysokości aż 50 000 €.
Spodziewamy się obecności wielu pokerowych gwiazd, takich jak Daniel Negreanu czy Liv Boree, a ze względu na wielkie wpisowe, gra toczyć się będzie o naprawdę ogromne pieniądze. Wszystkich głodnych pokerowej akcji na najwyższym poziomie zapraszamy do oglądania streama razem z nami i kibicowania swoim faworytom - kto wie, może pojawi się także jakiś Polak? Start streama już od godziny 14:30.
Polaków nie brakuje za to w Main Evencie Estrellas Poker Tour (ESPT), mniejszego od EPT cyklu pokerowego, który także jest częścią barcelońskiego festiwalu. W rozegranym w czwartek Dniu 1A wzięło udział 8 naszych reprezentantów, lecz tylko 2 z nich zdołało przetrwać trudy rywalizacji.
Dalej grać będą Paweł Keller, który skończył Dzień 1A na wysokim 11. miejscu ze stackiem 170 900 żetonów oraz Dawid Borkowski, który był 142. mając 37 200 żetonów. Po wczorajszym Dniu 1B dołączyło do nich jeszcze 11 naszych rodaków, przez co w rozgrywanym dziś Dniu 2. Main Eventu ESPT mamy aż 13 "naszych":
| Polacy w Dniu 2. Main Eventu Estrellas Poker Tour | |||
| Gracz | Stack | Gracz | Stack |
| Paweł Keller | 170 900 | Dariusz Paszkiewicz | 37 600 |
| Zbigniew Wieczorek | 132 700 | Dawid Borkowski | 37 200 |
| Łukasz Jarosław Jankowski | 109 100 | Radosław Morawiec | 30 600 |
| Krzysztof Nega | 64 900 | Radosław Wielewicki | 30 000 |
| Tomasz Cichocki | 51 500 | Jakub Mroczek | 26 300 |
| Marcin "Góral" Horecki | 48 000 | Marcin Wydrowski | 20 700 |
| Łukasz Roczniak | 41 200 | ||
W grze pozostało jeszcze 557 zawodników. Trzymamy kciuki za Polaków!
by
//
| Radoslaw Wielewicki 30,000 11 1 |









