Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Czy można zaufać HUD-owi na tym riverze?

Przeglądając statystyki przeciwnika, wyłapaliśmy kilka read'ów, które skłaniają nas do calla. Czy możemy jednak zaufać czemukolwiek na NL50?




Wracamy na NL50 i od razu izolujemy limpera z MP, mając silną rękę. Przeciwnik wygląda na rekreacyjnego gracza o statystykach 34/8 VPIP/PFR na dużej próbce, ma też niepełny stack. Zobaczmy, czy uda nam się złapać tę rybkę...

poker handNasz Hero nie trafił na tym flopie zbyt wiele, więc można optować za tym, by nie c-betować. Mamy jednak pozycję, rywal czeka, a board wcale nie jest aż tak mokry, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Możemy spróbować wygonić c-betem niskie pary i ręce, które kompletnie nie trafiły tego boardu. Przeciwko niektórym drawom mamy nawet value beta.

Turn daje nam gutshota, jako dodatek do naszych over kart, a villain, czekając, ponownie pokazuje słabość. Hero nie widzi powodu, by grać kolejny barrel, więc także decyduje się na check.

bear child jumping gifPrzyjrzyjmy się statystykom. Mamy pokaźną próbkę, z której możemy wyciągać rzeczowe wnioski. Z tego co wiemy, statystyka limp/fold preflop u przeciwnika wynosi 50%. Po flopie często wygrywa, ale rzadko dochodzi do showdownu. Co ciekawe, kiedy już tak się stanie, zwykle przegrywa. Oznacza to, że wiele pul wygrywa przed pokazaniem kart, więc prawdopodobnie lubi blefować.

Fakt, iż zaczekał na turnie, sprawia, że jego zasięg na river jest bardzo spolaryzowany. Wątpliwe jest, by zamieniał swoje słabe showdown value w blef, więc albo są to dwie pary+, albo nietrafiony draw. Trafiamy naszą top parę, a Villain gra nam zakład za pulę. Nasza ręka wygląda na niezłego bluffcatchera, ale czy naprawdę takim jest?

To trudna decyzja dla Hero, więc może mu pomożesz? Tym razem sprawa będzie prosta: call czy fold? Możesz polegać na przytoczonych przez nas statystykach lub bazować na własnych analizach. Tak czy siak, nie zapomnij podzielić się swoimi przemyśleniami w komentarzu!

Wyniki poprzedniej ankiety

Hand of the Week

Ostatnio staraliśmy się znaleźć odpowiedni street do spasowania naszego (nie)szczęśliwego AQ. Wychodzi na to, że każdy street się do tego nadawał. W takich sytuacjach najważniejsza jest cena.

Większość z was opowiedziała się za foldem na flopie, pozostałe głosy rozłożyły się mniej więcej po równo, ale my jesteśmy jednak fanami mniej kosztownych akcji. Co ciekawe, niektórzy gracze nie chcieli w ogóle się poddawać. Prawda jest taka, że nasz Hero źle zaczął już na preflopie, ale każdy street także mógł zagrać inaczej.

Celowo wprowadziliśmy nieco zamieszania. Wspomnieliśmy, że Villain 3-betuje przeciwko BU 17% na sporej próbce. Ta statystyka ma jednak uzasadnienie tylko wtedy, kiedy button otwiera, a tu mieliśmy do czynienia z limperem. Nie gramy więc przeciwko zasięgowi resteala, ale przeciwko dużo mocniejszemu. Nawet jeśli optymistycznie założymy, że ten zasięg wynosi ok. 5%, to nasza ręka wciąż nie jest dość dobra, by sprawdzać. Katastrofą może zakończyć się sytuacja, gdy trafimy na flopie top parę w postaci damy, a rywal zagra trzy beczki.

Powyższe przemyślenia każą sądzić, że fold na preflopie był najlepszą opcją. Jeśli jednak na tym etapie nie byliśmy do tego przekonani, turn byłby odpowiednim momentem na poddanie się. Sprawdzenie commituje nas z pulą, a nie warto płacić tak wiele graczowi, który jest tak bardzo tight. Lepiej zachować te 70 bb i przejść do następnego rozdania.