Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Czy analizowanie największych pul to dobre wykorzystanie czasu nauki?

Barry Carter sugeruje, że takie ręce często grają się same, a problematyczne spoty w mniejszych pulach mogą przynieść ci więcej zysku.





poker wsop time bank
Mocne ręce grają się same

Ostatnio na naszym forum zadano dobre pytanie w kwestii analizowania dużych pul w ramach nauki. Nasz użytkownik zastanawiał się, czy nie lepiej zamiast nich analizować pule małe i średnie.

To naturalne, że podczas nauki, nasza uwaga w pierwszej kolejności kieruje się w stronę spotów, w których wygraliśmy lub przegraliśmy najwięcej pieniędzy. To je także najlepiej zapamiętujemy, więc siłą rzeczy automatycznie do nich wracamy.

O ile nie masz ogromnego leaka w rozgrywaniu dużej puli, analiza takich spotów prawdopodobnie nie jest najlepszym wykorzystaniem twojego czasu. Po pierwsze, zwykle są to ręce, które w dużym stopniu rozgrywają się same. Kiedy dostajesz asy i przegrywasz na króle, kiedy masz as król i nie wygrywasz flipa, albo kiedy set minujesz i wystackujesz się na overparę – wszystko to są sytuacje, w których cały stack idzie na środek, mimo że możesz swoje ręce rozegrać na wiele różnych sposobów.

Ręce, które wykorzystały twój timebank

poker time bank
Rozdania, w których musiałeś się zatrzymać i chwilę zastanowić

Analizowanie małych pul ma dużo zalet. Jeśli ignorowałeś je w czasie nauki, bo przegranie kilku big blindów tu czy tam nie robi aż tak dużej różnicy, to popełniasz wielki błąd. Te małe pule zdarzają się dużo częściej, a biorąc pod uwagę, że nie grają się same, z pewnością jest w nich dużo do poprawy.

Nie musisz się tak naprawdę dużo uczyć na temat tego, jak rozgrywać seta przeciwko over parze, ale warto wiedzieć, co zrobić z trzecią parą w limpowanej puli przeciwko małemu blindowi, bo taki spot zdarzał się będzie dużo częściej.

Mój dobry przyjaciel i trener mentalny Jared Tendler daje swoim uczniom podobne rady. Sugeruje, by zamiast największych pul, do analiz wybierać ręce, których nie byli w stanie zagrać automatycznie. Te rozdania, które wytrącają z rytmu i trzeba się nad nimi zastanowić, może nawet wykorzystać timebank.

Według Tendlera, jeśli jesteś w stanie zrobić coś automatycznie, to w pełni opanowałeś ten konkretny element pokera. Zastanów się, jak szybko pasujesz A6o z UTG na dziewięcioosobowym stole - opanowałeś hand selection do takiego stopnia, że wiesz, że ta ręka to śmieć, kiedy za tobą siedzi ośmiu gości. Do analizy powinieneś wybierać te rozdania, w których musisz się zatrzymać i pomyśleć, w których nie czujesz się pewnie i nie wiesz czy zagrałeś dobrze, nawet kiedy jest już po wszystkim.

Niepewność to szansa

uncertainty
Niepewność to twój partner do nauki

Właśnie skończyłem pisać nową książkę o PKO wspólnie z Darą O’Kearney'em (wyjdzie pod koniec miesiąca) i udowadniamy w niej, że największy mindsetowy leak związany z tymi turniejami nie jest oparty o wariancję, ale o niepewność.

Dobrzy gracze często nie lubią PKO, ponieważ występuje tam wiele spotów, w których nie wiedzą co zrobić. Z tego samego powodu format ten jest jednak profitowy - bo towarzyszących mu niepewności jest nieskończenie wiele.

Pokerzyści nie lubią uczucia niepewności, ale bez wątpienia to właśnie ona jest twoim najlepszym partnerem do nauki. Zamiast skupiać się na dużych pulach, przyjrzyj się tym, w których musiałeś podrapać się po głowie, nawet jeśli były bardzo małe.

Jakie ręce zwykle analizujesz? Daj znać w komentarzu: