Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jak duży będzie WCOOP?

Dobiega końca największe lato w historii pokera online. Czy sprawi to, że WCOOP będzie gigantycznym wydarzeniem, czy może prestiż festiwali MTT nieco uleciał?





maratik
WCOOP jest zwykle największym pokerowym wydarzeniem roku

Z perspektywy inernetowego pokera rok 2020 będzie zapamiętany jako ten największy, jeśli chodzi o festiwale MTT. GGPoker WSOP-C, partypoker PowerFest oraz SCOOP - w każdym wypłacono ponad 100 mln $, a przecież każdego dnia na wirtualnych stołach rozdawane są też autentyczne bransoletki WSOP.

Akcji w sieci jest tak dużo, że zaczęły się nawet dyskusje na temat tego, czy pokerowej ekonomii nie czeka w najbliższym czasie poważny kryzys. Pierwszą oznaką tego może być fakt, że zaróno PokerStars, jak i partypoker zaliczyły duże overlay'e odpowiednio w Stadium Series i WPT Online.

Na każdym z trzech największych roomów, od samego początku kwarantanny, dosłownie co miesiąc mieliśmy festiwal z ogromnymi pulami gwarantowanymi. Standardowo w letnich miesiącach nie ma za dużo pokerowej akcji w sieci, ale brak możliwości gry na żywo najwidoczniej zachęca wielu entuzjastów do gry online. Prawdziwy boom odnotowało szczególnie GGPoker, które w pół roku, z mało komu znanego roomu, stało się gospodarzem oficjalnego WSOP.

Czy jednak fakt, że tyle pieniędzy i bransoletek jest rozdawane każdego dnia, nie zabiera nieco prestiżu z pokera online? Odpowiedź na to pytanie możemy poznać już w przyszłym miesiącu, bo właśnie na wtedy zaplanowane jest World Championship of Online Poker na PokerStars. Zanim przez internet wygrywano bransoletki, to właśnie WCOOP był najbardziej prestiżową serią turniejową online. W tym roku PokerStars może mieć jednak niezłą zagwozdkę.

Jak duży będzie tegoroczny WCOOP?

Czy uda się przebić gwarantowane 200 mln $?

GGpoker
GGPoker have become a big rival to Stars in 2020

GGPoker WSOP kończy się 6 września, co z pewnością było zagraniem strategicznym, bo zostało zaplanowane na okres, kiedy zwykle zaczyna się WCOOP. To stawia PokerStars w trudnym położeniu. Czy naprawdę chcą rozpocząć swoją serię zaraz po WSOP online, gdzie z pewnością większość poważnych pokerzystów zainwestowała duże środki finansowe w próbę zdobycia bransoletki?

Kolejne pytanie brzmi, jak duża powinna ta seria właściwie być? WCOOP ma renomę najbardziej prestiżowego festiwalu online, problem jednak w tym, że do czasu jego rozpoczęcia zakończy się już WSOP na GGPoker, co sprawi, że w tym roku będziemy mieli już cztery serie większe niż jakikolwiek WCOOP w historii. Nawet SCOOP wypłacił ponad 185 mln $ i szczerze wątpię, że PokerStars chce, by WCOOP było mniejsze.

Wydaje się, że cokolwiek poniżej 100 mln $ postawi PokerStars w bardzo złym świetle, ale z drugiej strony, jeśli chcą odzyskać miano największego festiwalu świata, to pula będzie musiała przekroczyć 200 mln $. Bardzo ryzykowny ruch, biorąc pod uwagę, że pokerowa społeczność może być już nieco wycieńczona wydawaniem od marca gigantycznych kwot na wpisowe.

Gra toczy się zresztą nie tylko o miano największej serii w pokerze online, ale też o odzyskanie części udziałów rynku, jakie przygarnęło GGPoker. Wiele bankrolli przemieściło się w stronę eventów bransoletkowych, a GG umocniło swoją pozycję niezwykle silnego gracza na rynku.

Czas trochę przystopować?

WCOOP
Czy wszystkie te duże turnieje zdewaluowały prestiż online MTT?

Rozsądną decyzją byłoby poczekanie do końca września, ogłoszenie WCOOP z pulą gwarantowaną poniżej 100 mln $ i wykorzystanie tego, jako okazji dla siebie i całego pokerowego świata na złapanie oddechu. WCOOP jest na tyle prestiżowy, że i tak może pobić rekordy, a jeśli okoliczności by na to pozwoliły, można przedłużyć serię, tak jak zrobiono to ze SCOOP, High Roller Series czy Stadium Series.

To jednak nie są rozsądne czasy, więc mogę się grubo mylić i możemy być świadkami serii na +200 mln $.

Jedno czego jestem pewien, niestety, to że rok mega serii zabrał także dużo prestiżu festiwalom online. Myślę że pokerzyści i operatorzy muszą zrobić sobie przerwę od tego ciągłego wyścigu gwarantowania milionów, szczególnie że przed prawdziwym światem stoi wizja ekonomicznego krachu.

Czy WCOOP powinien być największym festiwalem roku, czy czas nieco przystopować? Podzielcie się swoją opinią w komentarzu: