Kogo można określać mianem "top" pokerzysty?
Określenie "top" zyskało ostatnio ogromną popularność w związku ze zmianą selekcjonera kadry, jednak w świecie pokerowym budzi nie mniejsze kontrowersje.
Doug Polk na dobre porzucił już granie w pokera, więc teraz ma bardzo dużo czasu, by dzielić pokerową społeczność. Ostatnio jego ofiarą padła Maria Konnikova.
Zadrwił z artykułu CNN, w którym Konnikova nazwana została "top" pokerzystką. Fakt, że wygrała ona zaledwie 311 368 $ w swojej krótkiej przygodzie z pokerem, jest dla niego najwyraźniej dowodem na to, że nie powinno się jej tak nazywać:
"Top Poker Player" Maria Konnikov pic.twitter.com/klioDG5jxn
— Doug Polk (@DougPolkVids) June 8, 2021
Społeczność pokerowa szybko zaatakowała Polka za ten tweet, wskazując na fakt, że to nie ona napisała ten nagłówek, włożyła ogrom pracy w propagowanie gry wśród publiczności mainstreamowej i wiele osób uważa, że ma naprawdę duży talent. Są to powszechnie panujące przekonania wśród tej "zwykłej" publiczności, a nie w kręgach elitarnych pokerzystów, w których Polk się obraca.
To był bardzo niepotrzebny, podszyty ironią tweet, ale przy jego okazji możemy się zastanowić, kto tak naprawdę zasługuje na miano "top" pokerzysty?
Każdy jest dla kogoś "słabym regiem"

Krótka odpowiedź brzmi, że to wszystko zależy. Na świecie jest 7,6 miliarda ludzi i jeśli użyjemy tej liczby, jako punktu odniesienia, to nawet ja jestem bez wątpienia top pokerzystą. Biję na głowę jakieś 7,3 miliarda osób, które pewnie nie wiedzą nawet, czy kolor bije dwie pary. W swoich lepszych dniach, widziałem w sobie również "top" pokerzystę, porównując się z ludźmi, którzy zagrali w pokera przynajmniej raz, a takich ludzi muszą być setki milionów.
Czy wśród poważnych graczy jestem topowym pokerzystą? Absolutnie nie. Podejrzewam, że nie jestem nawet w top 70% społeczności PokerStrategy. Moi pokerowi znajomi to głównie profesjonaliści albo ludzie, którzy bardzo poważnie podchodzą do gry, i dla nich jestem pewnie jednym z najgorszych graczy, jakich znają.
Gdzie w tej skali znajdują się w takim razie profesjonalni pokerzyści? Każdy, kto jest w stanie utrzymać się z pokera, powinien być uważany przynajmniej za bardzo dobrego i umieszczony gdzieś w promilu najlepszych graczy. W pokerze wciąż ogromną rolę odgrywa jednak selekcja gier i dobry profesjonalista może być fishem, jeśli wybierze złe stoły.
Jest też ten absolutny pokerowy szczyt, na którym milionerzy nazywają innych milionerów rybami. Polk jest z tego dobrze znany, a wśród jego licznych ofiar znalazł się np. Jason Mercier. Jeden z najbardziej zarobionych graczy turniejowych, dorobił się serii złośliwych żartów z motywem "bad reg". W wielu swoich filmach Polk krytykuje, często bardzo złośliwie, grę niewykle uznanych graczy.
Polk trzyma się z absolutną elitą światowego pokera i zdecydowanie ma problem, gdy chwalony jest ktoś, kto według niego na to nie zasługuje. Rozumiem jego punkt wiedzenia, ponieważ wielu byłych pokerzystów jest w mediach głównego nurtu bezpodstawnie postrzeganych jako eksperci. Z drugiej strony, jeśli chodzi o ten konkretny przypadek, uważam, że Doug spędził tyle czasu na high stakes, że chyba zapomniał, że większość ludz gra dużo niżej i oni będą uważać Marię za "top" gracza.
Top gracz według większości standardów

Wszystko rozbija się o kontekst. Maria Konnikova jest topową pokerzystką dla publiczności mainstreamowej, ponieważ dla tych ludzi niewyobrażalne jest wygranie w jednym turnieju 84 600 $. Jeśli jednak posadzimy ją przy stole Super High Rollera za 50 000 $ to podobny nagłówek na jej temat będzie miał niewiele wspólnego z prawdą.
W pokerze jest dużo białych kłamstw, z których szeroka publiczność nie zdaje sobie sprawy. Wśród dwóch największych można wymienić zaburzenie rzeczywistego podziału turniejowych nagród przez staking (bardzo często gracz, który wygrywa siedmiocyfrową kwotę, w rzeczywistości ma z niej dla siebie bardzo mały procent) oraz wszelkie rankingi all-time money, które pokazują przychody, a nie zyski (swoją drogą, Maria jest w top 1,5% graczy w rankingu Hendon Mob). Sposób, w jaki wynosimy pokerzystów na piedestał i odnosimy się do nich w superlatywach jest kolejnym z tych białych kłamstw, które jednak pomaga ludziom z mainstreamu zrozumieć grę.
CNN nie wie, kto jest, a kto nie jest "top" pokerzystą, ale Maria Konnikova jest bliżej tego miana, niż Dougowi może się wydawać.
Jaki odsetek graczy określiłbyś mianem "top"? Daj znać w komentarzu: