Wykorzystaj współpracę z trenerem do maksimum
Dara O'Kearney dzieli się najlepszymi sposobami na relację trener-uczeń w epoce współczesnych solverów.

Odbywam wiele sesji treningowych 1na1 z moimi uczniami (w tym jednym mało pojętnym). Myślę, że jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów nauki gry, szczególnie kiedy trener korzysta z technologii solverów w celu poparcia swoich tez.
Uważam też, że jest kilka rzeczy, które zarówno trenerzy, jak i uczniowie mogą zrobić, aby do maksimum wykorzystać czas poświęcony na taki trening.
Uczniowie często przychodzili do mnie z dziwnymi rękami, w których nie wiedzieli, co robić. Powiedzmy, że dobrym przykładem jest, gdy villain check/raisuje na turnie i riverze, co zdarza się niezwykle rzadko.
Rozsądne jest przestudiowanie rąk, co do rozegrania których nie jesteś pewien, ale takie spoty trafiają się bardzo rzadko. Zwykle są to ręce o niskiej częstotliwości występowania, w których decyzja i tak jest bardzo blisko. Różnica pomiędzy optymalną grą a drugą najlepszą opcją może wynosić 0,03BB/100.
Moim zdaniem, z trenerem o wiele lepiej jest przestudiować spoty, które stale się powtarzają. Rzeczy, takie jak BTN kontra BB, CO kontra BB i SB kontra BB. Prawdopodobnie rozgrywasz kilka takich rozdań w każdej orbicie, więc niewielka poprawa winrate'u w tych sytuacjach ma ogromne znaczenie.
Skup się na fundamentach

Ważne jest skupienie się na podstawach. Dowiedz się, dlaczego spoty powinno się rozgrywać w taki, a nie inny sposób (np. dlaczego przez większość czasu czekamy bez pozycji, dlaczego betujemy z zakresem na niektórych boardach itp.), a potem przejdź dalej. Lepiej po prostu zrozumieć powszechnie występujący spot, a potem przejść do następnego, niż opanowywać każdy do perfekcji.
Po zrozumieniu podstaw i typowych spotów powinieneś skupić się na spotach o wysokim equity. Skorygowanie rzeczy, takich jak heads-up, ICM i jakiekolwiek najpoważniejsze leaki, prawdopodobnie spowoduje największą poprawę w twojej grze.
Wielu trenerów twierdzi, że uczeń powinien zadawać wiele pytań podczas sesji coachingowej, aby odgrywać aktywną rolę w procesie uczenia się. Z mojego doświadczenia wynika, że uczniowie bardziej doceniają, jeśli mogę przekazać im jak najwięcej informacji w ciągu godziny, ale sesję nagrywamy, aby można było odtworzyć ją później. Wtedy coś, co mogą przeoczyć za pierwszym razem, zostaje złapane za drugim. Zauważyłem, że większość pytań moich uczniów pojawia się po sesji, po obejrzeniu takiego nagrania.
Wreszcie, trener powinien popierać swoje twierdzenia solverem, nawet jeśli robi to tylko w niewielkim stopniu. Niektórzy uczniowie nie korzystają z solverów, ale lubią, gdy trener wyjaśnia im ich wyniki. Nie ma usprawiedliwienia dla mentora, który nie jest na bieżąco z najnowszymi technologiami we współczesnej strategii pokerowej.
Więcej porad strategicznych znajdziesz w darmowym newsletterze strategicznym Dary.