Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Wywiady z diamentami: PatriceMilev

Niedawno rozpoczęliśmy nową serię wywiadów z użytkownikami z diamentowym statusem. Pierwszym naszym rozmówcą był Qsypal, natomiast dziś chcielibyśmy was zaprosić do przeczytania rozmowy z PatriceMilevem.

Kolejnym rozmówcą w serii wywiadów z użytkownikami z diamentowym statusem będzie patricemilev, który mimo iż w pokera gra niecały rok, to już zdołał wiele w swojej karierze osiągnąć. Mimo iż gra on short stackiem, BSS nie jest mu obce i mimo niewielkiego doświadczenia w tej strategii, radzi sobie całkiem nieźle. Serdecznie zapraszamy was do rozmowy z użytkownikiem patricemilev.
 

thorek: Na początku przybliż nam nieco swoją osobę.

patricemilev: Hej, jestem Tomek. Za kilka dni będę mógł świętować pierwszą rocznicę na PokerStrategy.com. Tutaj też od 50 $ kapitału startowego zaczęła się moja przygoda z pokerem. Nie ukrywam, że zachęciły mnie sukcesy kolegi, który jest jednym lepszych w naszym kraju turniejowców. Początkowo byłem jednak sceptykiem.

Poza pokerem mam sporo innych zainteresowań. Większość z nich łączy się z nowoczesnymi technologiami. Lubię tworzyć, co przekłada się na pewne produkcje wiszące między innymi w internecie - polecam się w tej kwestii. W sieci realizuję też różne pomysły, które często przynoszą odpowiedni dochód, do tego należy dodać giełdę. Zdecydowanie można więc stwierdzić, że nie jestem typem risk averse. Sporo czasu spędzam jednak non profit (czyt. studiując), co jednak po kilku latach zaczyna męczyć. Po godzinach natomiast wpisuję się chyba w pewien standard z serii znajomi, kino, muzyka, jakiś spontaniczny wypad, a z mniej standardowych hobby - wspinaczka, która dostarcza mi wiele przyjemności i nowych wyzwań.

thorek: Bardzo długo grałeś strategią short stack. Co możesz powiedzieć o grze tym stylem?

patricemilev: Fakt, że tak długo trzymam się tej właśnie strategii nie jest przypadkowy. Najwyraźniej udało mi się wypracować swój własny styl i znaleźć odpowiednie miejsce, w którym potrafię ograć przeciwników. Nie oszukujmy się jednak, że na wyższych stawkach można grać w sposób opisany w artykułach. Choć są one świetnym punktem wyjściowym dla osoby nie mającej pojęcia o grze, to jednak poker sprowadza się do myślenia i gry pod przeciwnika, w tym szukania jego słabych punktów. Dotyczy to również strategii short stack, choć niejeden z czytelników pewnie się w tym miejscu uśmiechnie. Zazwyczaj krytykuję osoby, które shortem grają mass multitabling i żyją z rakebacku zamiast skoncentrować się na przeciwnikach i często znacznie bardziej atrakcyjnym winrate. Oczywiście wielu graczy strategią short stack pogardza i szczerze mówiąc, gdybym grał pełnym stackiem mając przy stole kogoś grającego moim stylem, nie raz puściłyby mi nerwy, więc jak najbardziej rozumiem całą tę niechęć. Grając BSS po prostu nie znoszę shortów, a ich wszechobecność była jedną z przyczyn, dla których postanowiłem pozostać tak długo po tej stronie barykady. Nikt w końcu nie zaprzecza, że SSS daje matematyczną przewagę.

thorek: Niestety w ostatnich tygodniach nad SSS zebrały się czarne chmury, ponieważ większość poker roomów postanowiła zmienić minimalny buy-in na stolikach cashowych, co uniemożliwia grę strategią SSS. Jakie są w związku z tym twoje pokerowe plany?

patricemilev: Rzeczywiście ostatnio pojawiła się moda na pozbywanie się shortów z wielu roomów. Z drugiej strony specjalne stoliki, które zostały wprowadzone w zamian, często są znacznie lepsze od tych, które mieliśmy przed zmianami. Gracze short stack na niskich stawkach powinni być więc zadowoleni. Z tego co zauważyłem gracze BSS w swojej kampanii przypadkiem wyizolowali się od fishów, którzy często wolą wkupić się za 20bb do stołu shallow. Mnie problem dotyka jednak w inny sposób. Na moich limitach nie zostało zwyczajnie zbyt wiele z tych specjalnych stolików. Szczęśliwie moja ulubiona sieć nie wprowadza tego typu zmian, więc mogę planować przyszłość na spokojnie. W tym właśnie miejscu pojawia się znak zapytania, bo nie do końca wiem, co chciałbym grać. Z jednej strony atrakcyjna wydaje się droga turniejowa. Problemem jest jednak fakt, że na jedną sesję trzeba poświęcić kilka dobrych godzin. Tym samym ostatnio zacząłem po prostu grywać pełnym stackiem, co było planem na ten rok. Niektórych naszych trenerów dziwi fakt, że raz potrafię wrzucić rozdanie z NL 400, a obok następne z niskich limitów. Czasem żal jednak zostawić stolik, który wygląda niczym pełne egzotycznych ryb akwarium. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że miesza to w głowach i statystykach moim przeciwnikom, którzy znają mnie jako shorta. Wydaje się, że właśnie FR BSS jest w tym momencie najlepszą opcją, na co ogromny wpływ ma znajomość specyfiki gry i regów pojawiających się przy stołach. Zupełnie inna jest też przyjemność z tego typu gry.

thorek: A nie masz problemów zaadaptowaniem się do nowej specyfiki gry postflop? Trzeba zauważyć, że odważnie wszedłeś od razu na wysokie limity.

patricemilev: Stwierdzenie, że gram na tak wysokich limitach pełnym stackiem byłoby dużym nadużyciem. Zazwyczaj mam bardzo dobry powód, aby usiąść na tak wysokim limicie. Są to przeważnie wybitnie słabi gracze przy stole. Poza tym obecnie są to raczej pojedyncze wyprawy do 2 stolików (oprócz tych shortowych), w ramach których zbieram doświadczenie i ograniczam ryzyko zbyt wielu trudnych decyzji w danym momencie. Na NL100+ posiadam sporą bazę readów, statystyk i pewne wyczucie specyfiki gry. Całość jest więc przemyślana i co ważne poparta bankrollem. Jest to mój sposób na stopniowe przystosowanie się do nowej strategii. Każdy powinien znaleźć własny. Odnośnie specyfiki, to wiadomo, że jest nieco inaczej. Nie usiadłem do gry bez żadnego przygotowania. Nadal korzystam z materiałów dostępnych między innymi na PokerStrategy.com i pytam bardziej doświadczonych graczy: "co by było gdyby".

thorek: Mimo zmian wciąż zdobywasz prestiżowy diamentowy status. Powiedz ile czasu poświęcasz na grę w pokera?

patricemilev: O ile mogę wierzyć statystykom, w zeszłym miesiącu grałem 2 do 2,5 godziny dziennie. Niektórzy dłużej oglądają telewizję. Należy dodać do tego czas poświęcony na forum, przy filmach i różnych innych aktywnościach z pokerem związanych. Jako że stał się on moim hobby, zawsze jest to miło spędzony czas.

thorek: A pamiętasz kiedy ugrałeś pierwszy diament?

patricemilev: Stało się to nieco przypadkowo na fali świątecznych promocji w grudniu. Był to w ogóle miesiąc przełomowy w mojej karierze. Wtedy właśnie udało mi się zmienić w mojej grze bardzo wiele, wskoczyć na znacznie wyższe limity i zanotować pierwsze naprawdę cieszące oko wzrosty bankrolla.

thorek: Diamentowy status daje dużo więcej przywilejów, aniżeli pozostałe statusy. Możesz przybliżyć użytkownikom PokerStrategy.com na jakie korzyści można liczyć posiadając diament?

patricemilev: Chyba największą zaletą są tutaj materiały filmowe dostępne dla użytkowników z tym statusem. Posiadają one wysoką wartość edukacyjną i koncentrują się na ciekawych aspektach gry. Wiele wartych uwagi materiałów filmowych dostępnych jest w obcych  językach. Szczęśliwie ostatnio pojawiają się nowe pozycje polskojęzyczne, w tym nowa seria session review TheNaturata, której sposób przedstawienia bardzo do mnie przemawia. Nie gorzej mogę się wypowiedzieć o filmach Simona. Mam nadzieję, że wkrótce pojawią się kolejne odsłony. Oczywiście musicie wziąć pod uwagę, że siłą rzeczy nie wszystko oglądałem. Z niecierpliwością też czekam na zlot, na którym diamenty mają mieć zagwarantowane dodatkowe atrakcje. Na poprzedni niestety nie miałem szans się wybrać. Ciekawe, jak to wyjdzie w czerwcu.

thorek: A jakie rady miałbyś dla osób, które mają dopiero w planach wyrobienie diamentowego statusu?

patricemilev: Na wszystko jest odpowiedni moment. Dojście do diamentu jest naturalnym procesem, który następuje wraz ze zmianą limitów, a ta ze wzrostem umiejętności. Gdy zaczynałem grę, każdy kolejny status wydawał się odległy. Często okazywało się, że nie tak bardzo, jak sądziłem. Po prostu grałem swoje i starałem się rozwijać. Nie pozwólcie, aby chęć zdobycia jakiegokolwiek statusu wiązała się z odejściem od swojego A-game.

thorek: Jak już wspomniałeś, zamierzasz pojawić się również w Krakowie. Czego oczekujesz po nadchodzącym zlocie? Wiadomo, że jako diament będziesz miał dodatkowe przywileje, jak pierszeństwo w zapisach do turnieju, czy też opłacona sobotnia impreza. Czy uważasz, że tego typu dodatki dla diamentów to dobry pomysł?

patricemilev: Jak najbardziej. W takich chwilach dobrze być diamentem. Z tego, co widziałem na forum, sam turniej budzi wiele emocji. Z pewnością żaden zlot nie mógłby się bez niego odbyć. Szkoda, że nie dla wszystkich prawdopodobnie starczy miejsc. Wprawdzie doświadczenia live nie mam, ale gdzieś trzeba je zdobywać. Zapewne skorzystam więc z przywileju pierwszeństwa przy zapisach. Poza tym podoba mi się, że na tym zlocie będzie można posiedzieć zarówno w diamentowym gronie, jak i spotkać pozostałych użytkowników i użytkowniczki serwisu. Wydaje się to bardziej naturalnym podejściem.

thorek: Na początku roku rozpocząłeś prowadzenie swojego bloga, nota bene dość ciekawego. Kiedy możemy spodziewać się kolejnych wpisów?

patricemilev: Blog powstał z potrzeby chwili, gdy zewsząd słychać było, że strategia short stack jest zła, nie może być już dochodowa i nie pozostawia szansy na kreatywność. Poczułem potrzebę powiedzenia "NIE" dla tego typu stwierdzeń. Poza tym do wpisów motywują mnie głównie komentarze i pytania od innych użytkowników. Ostatnio miałem wrażenie, że piszę go dla siebie, a takiej potrzeby nie mam. Jeśli pojawiliby się aktywniejsi czytelnicy, to zaktywizowałby się zapewne autor. Kto wie, być może warto rozszerzyć temat przewodni tego bloga. Jestem otwarty na propozycje.

thorek: Ciekawą wydaje się być kwestia wcześniej wspomnianego przejścia z SSS na BSS. Wiele osób mogłoby korzystać z Twoich doświadczeń, a co za tym idzie aktywnie udzielać się w twoim blogu. Być może to byłby dobry temat przewodni?

patricemilev: Poszukiwanie własnego miejsca na pokerowej scenie wydaje się ciekawym wątkiem. Poza tym mam wrażenie, że mógłbym dać wiele ciekawych wskazówek, jak (nie) grać przeciwko szortom. Niektórzy gracze nawet na wysokich limitach wydają się nie mieć o tym pojęcia.

thorek: Grasz dopiero od roku, więc na takie pytania może zbyt wcześnie, ale patrząc na Twoje podejście do pokera oraz fakt pokonywania przez Ciebie kolejnych limitów, wydaje się zasadne. Czy myślisz o tym, żeby w przyszłości utrzymywać się tylko i wyłącznie z pokera?

patricemilev: Myślę, że już obecnie byłoby to możliwe. Wypada jednak uwzględnić fakt, że czas nie stoi w miejscu i trzeba pracować nad swoją grą. Jak widać sytuacje typu zmiana buy-inów na niektórych platformach, czy nowa publikacja na temat pewnej odmiany, mogą zmienić równowagę sił. Kto potrafi się dostosować, może spać spokojnie. Ważniejsze wydaje się jednak pytanie, czy chciałbym utrzymywać się tylko i wyłącznie z pokera? Tutaj odpowiedź brzmi - nie. Uznałbym to za porażkę.

thorek: Dlaczego?

patricemilev: Jak już mówiłem mam wiele innych zainteresowań, a tym samym pomysłów, które dają mi wiele przyjemności, pozwalają się utrzymać, a co najważniejsze samorealizować. Poker jest obecnie jednym z tych istotnych elementów.

thorek: Na koniec Twój czas na pozdrowienia.

patricemilev: Pozdrawiam moją ulubioną użytkowniczkę PokerStrategy.com!


Linki