EPT Barcelona dzień 2 - review
Zapraszamy na obszerne review z najdziwniejszego dnia tegorocznego PokerStars.net EPT Barcelona. Wiele mocnych rozdań, wiele wrażeń oraz niesamowitych zwrotów akcji.

Z całą pewnością 2. dzień zmagań podczas PokerStars.net EPT Barcelona to wielki triumf Tobiasa
Pokernoob Reinkemeiera, który zakończył z drugim stackiem. Zadecydowały dwa rozdania, w jednym wykosił Laurence'a
Houghtona z królami na asa z waletem, natomiast z drugim przyfarcił okrótnie, kiedy to udało mu się wysadzić cowboye rywala za pomocą asa z królem suited.
Ogólnie był to bardzo dziwny dzień. Wielu graczy miało strasznego pecha, wielu najzwyczajniej w świecie się nie wiodło, tak jak Danielowi Negreanu. Z początku bardzo szybko w górę wystrzelił fenomenalny Lex RaSZi Veldhuis, którego grę można podziwiać bez końca. Niestety po przerwie obiadowej i jemu przestało totalnie iść. Pechowo, bardzo pechowo skończył tuż przed czasem i przed kasą.
Na samym szczycie tabeli znalazł się hiper agresywny Fin Matt Lapossie, który wymiatał w drugiej części niesamowicie. Uzbierał 700 300, co dało mu ponad 100 000 przewagi nad drugim Reinkemeierem. Na trzecim miejscu uplasowął się weteran pokerowy Marc Goodwin, który wygrał swój pierwszy pokerowy turniej jeszcze długo przed narodzinami dwóch poprzedników z klasyfikacji. Uzbierał on 483 800 i miał ponad 100 000 straty do Pokenooba.
| PokerStars.net European Poker Tour Barcelona Open MAIN EVENT - DZIEŃ 2 Wystartowało: 240 Pozostało: 72 Wpisowe: 8000 € + 300 € Miejsc płatnych: 72 Dla zwycięzcy: 850 000 € |
Rozpoczęli
od pierwszego rozdania przy 10. poziomie stawek w ciemno 600 / 1200 i
ante 100. Już na starcie bardzo ładnego pota po akcji na flopie
zgarnął Carter Phillips. Otworzył on z under the gun, po czym
dostał 3-bet od jednego z rywali, a następnie 4-bet do 17 000.
Postanowił sprawdzić i na pierwszych trzech streetach spadły
ad Phillips zagrał check do swojego jurnego rywala, który uderzył
continuation betem za 22 000. Na to Carter zdecydował się zagrał
all-in za ponad 65 000. Rywal dość długo tankował Phillipsa i w
końcu zdecydował się na fold. Wówczas Carter pokazał mu ...
z zaledwie open ended straight drawem! Rywal nie mógł się
powstrzymać i powiedział - Wow,
myślałem, że masz asy! Phillips
spokojnie odpowiedział - Następnym
razem będę miał asy.
bardzo poważne kłopoty wpadł Freddy Deeb, który po dwóch
rozdaniach został z symbolicznym stackiem. W pierwszym handzie,
Freddy rozpoczął open raisem do 4200 i dostał 3-bet do all-ina za
40 000 od gentlemana siedzącego tuż po jego lewej ręce. Deeb
wówczas zaśmiał się i rzekł - Zagrałem
raise do 4000, a on pushuje za 40 000... Pomyślał
przez chwilkę, ale w końcu musiał sprawdzić z pocketem
Niestety, na jego nieszczęście rywal pokazał cowboye
były tutaj dominujące. Na boardzie
jeszcze dodatkowo seta, który nie pozostawiał już żadnych
wątpliwości. Chwilkę później, po open raise pana na hijacku do
2600, Freddy zdecydował się na sprawdzenie z cut offa zostawiając
sobie zaledwie 2700 do dalszej gry. W rozdanie wszedł jeszcze pan z
big blinda i przez cały board
stukała tylko w stół. Big blind pokazał Jx
8x,
gracz na hijacku Kx
Tx,
natomiast Deeb Qx
Jx.
Aż niesamowite wręcz, że nikt nic nie trafił. Pota zgarnął
wówczas pan z king high i Deeb został z zaledwie 2700 w stacku.
![]() |
| Daniel Negreanu |
szybciej dzień skończył się dla innej legendy pokera Daniela
Negreanu, który również po dwóch rozdaniach stracił cały swój
stack. Kluczowym było rozdanie, kiedy Daniel złapał damę z Kx
Qx
i wdał się w poważną walkę na stacki na queen high boardzie.
Niestety, rywal pokazał lepsze Ax
Qx i
zgarnął pota. Po tym rozdaniu Negreanu został z kilkoma tysiącami
w stacku. Po chwili wydawało się, że uda mu się podwoić. Na
boardzie 7x
4x 3x Daniel
trafił dwie pary z 4x
3x i
zagrał all-in. Dostał sprawdzenie od przeciwnika, który miał
pocketa 8x
8x.
Wszystko było na dobrej drodze. Niestety, nadzieje Daniela
pogrzebała spadająca na turnie 7x,
która dała rywalowi dwie lepsze pary. Teraz Negreanu musiał trafić
jednego ze swoich czterech outów na riverze, aby pozostać w grze.
Niestety, ostatni street okazał się blank i Daniel zakończył
bardzo szybko swój udział w turnieju.
nastroje panowały u Matta Woodwarda, który po wygraniu ogromnego
pota wysunął się na samotne prowadzenie. Na boardzie
Matt zagrał bet do swojego rywala Francuza Daniela Kalfa Sfadja i
dostał mini raise. Postanowił sprawdzić, aby zobaczyć
ostatnim streecie. Wówczas Woodward postawił Francuza na all-inie.
Ten sprawdził budując pota do ponad 200 000. Sfadj miał
trafionym na turnie flushem. Jego nadzieje na double upa pogrzebał
jednak river, ponieważ Matt miał
riverze! Dla Daniela był to koniec turnieju, natomiast Woodward
nabudował się do potężnych już 310 000 i samotnie przewodził
stawce.
![]() |
| Freddy Deeb |
Swoje ostatnie podrygi
w turnieju czynił jeszcze Freddy Deeb, któremu udało się podwoić
mega krótkiego stacka do już nie tak bardzo, ale dalej mega
krótkiego stacka. Freddy zagrał all-in za 2500 z middle position z
pocketem
i dostał sprawdzenie od gracza na big blindzie, który
pokazał... zdominowane
. Nie ma to jak dobry ubaw. Board
nie zmienił niczego w układzie sił i tym sposobem Deeb
podbudował się do 6400. Na tym jednak jego szczęście się
skończyło. Kilkanaście minut później Freddy ponownie znalazł
się na all-inie. Tym razem rozdanie rozpoczął open raisem do 3600
pan z buttona. Gdy akcja znalazła się u gracza na small blindzie,
ten postanowił zagrać 3-bet do 20 000. Deeb z big blinda sprawdził,
natomiast button spasował. Okazało się, że
Freddy'ego są
tutaj lepsze od
w stosunku 60 % do 40 %. Szykowało się powoli
kolejne podwojenie i może nawet come back. Niestety, już na flopie
rywal objął prowadzenie zostawiając Deebowi 5 outów
nadziei na pozostanie w turnieju. Gdy na turnie pokazała się ,
Freddy złapał dodatkowo flush drawa. Jednakże river był
nieubłaganie blank i to zakończyło karierę Freddy'ego w tym
turnieju.
Z
grą pożegnał się również Florian Morgoth
Langmann,
który zdecydował, że pogambluje nieco i zagrał all-in przed
flopem trzymając zaledwie
. Został sprawdzony przez rywala,
który odsłonił dominującego pocketa
. Gdy na flopie spadły
, Florian powiedział do krupiera - Daj
mi szóstkę karo. - W
odpowiedzi na to, dostał , która w końcu dawała jakieś
bezpośrednie outy, a dokładnie 9 z flush drawem. Jednakże i tym
razem river nie przyniósł żadnych zmian, a spadająca tam była
ostatnią kartą dla Floriana w tym turnieju.
![]() |
| Lex 'RaSZi' Veldhuis |
Potknięcie
zaliczył Lex RaSZi
Veldhuis,
który pozbył się kilkudziesięciu tysięcy ze swojego dość
dużego stacka. Rozdanie rozpoczął open raisem do 3500 gracz z
under the gun. Akcja foldem przeszła do pana na cut offie, który
zdecydował się na sprawdzenie. To również podkusiło Lexa, aby
bronić swojej dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach
zobaczyliśmy
i Veldhuis zagrał check do agresora, który
kontynuował natarcie betem za 6300. Pan z cut offa spasował,
natomiast RaSZi
zdecydował
się na sprawdzenie. Gdy na turnie pokazała się linia Lexa się
nie zmieniła, ponownie stuknięcie do rywala, który przywalił
potężnie za 25 000. Wcześniej zagrał all-ina za około 60 000 w
pota mierzącego 20 000, co świadczyło o tym, że lubi sobie od
czasu do czasu przywalić. Lex tylko spojrzał na niego, ale
ostatecznie zdecydował, że nie odpusci i sprawdził. Na ostatnim
streecie pokazała się , która uzupełniła wszystkie możliwe
drawy. Tutaj akcja zdecydowanie zwolniła i po dwóch stuknięciach w
stół rywal Veldhuisa pokazał pocketa
, z którym trafił na
flopie seta. To wystarczyło, aby Lex wyrzucił swoje karty do mucka
i oddał pota.
Pechowo
dość znacznego pota stracił Brandon Schaefer. Wdał się on w
grubą akcję przed flopem, która skończyła się all-inami i
zbudowaniem puli mierzącej około 100 000. Brandon miał rakiety
, natomiast rywal pokazał zdominowane
. Nieciekawie zrobiło
się już na pierwszych trzech streetach, gdzie pokazały się
3x.
Faktycznie na turnie spadł jeszcze jeden diamond i było
pozamiatane. Po tym rozdaniu Schaefer spadł do 90 000, co
skomentował bardzo celnie - Fajniej
byłoby mieć 190 000, a nie 90 000. To
chyba wystarczy za konkluzję.
![]() |
| Mike 'Timex'McDonald |
Po
podniesieniu blindów do 11. poziomu 800 / 1600 i ante 200, pokazał
się Mike Timex
McDonald,
który wykosił jednego ze swoich krótkich rywali. Nie wiadomo kiedy
wszystkie żetony shorta znalazły się na środku stołu, ale
wiadomo, że ze swoimi Jx
3x
prowadził na flopie 7x
2x 3x
przed Ax
6x Mike'a.
Wszystko zmieniło się na turnie, gdzie pokazała się 6x
dająca
McDonaldowi wyższą parę, a po wyłożeniu 8x
na
ostatnim streecie short mógł spokojnie pakować manatki. Po tym
rozdaniu nakręcony Timex
miał
już na swoim koncie 145 000.
Nienasycony
był Matt Woodward, który zdecydowanie i samotnie przewodził stawce
w turnieju. Jego kolejną ofiarą w mega pocie był Craig Bergeron.
Przed flopem, siedzący na under the gun Bergeron zagrał open raise
przy braku gracza na big blindzie. Akcja foldem doszła do Matta na
małej w ciemno, a ten poczęstował swojego rywala re-raisem.
Wówczas Craig zagrał 4-bet do all-ina z Ax
Qx.
Woodward momentalnie sprawdził i pokazał dominujące Ax
Qx.
Board nie przyniósł żadnych rewelacji, lepsza przed flopem ręka
wygrała i tym sposobem Matt nabudował się do 400 000, a Bergeron
mógł iść na... BUDa.
Do kuriozalnego wręcz
rozdania doszło między Draganem Galicem a Simonem Munozem. Świetnie
radzący sobie dzień wcześniej Galic miał na swoim koncie około
140 000, natomiast Munoz był o 15 000 krótszy. Na flopie
obaj gracze zdecydowali się pograć na stacki. Nic by w tym nie było
dziwnego, gdyby nie fakt, że... obaj mieli gutshot straight drawa!
Dragan pokazał ...
, które okazały się być lepsze od ...
Munoza. Totalne kuriozum. W tym momencie Galic chciał zobaczyć
każdą kartę oprócz gutshotowej piątki oraz ósemki na dalszych
streetach. Reszta go w każdy sposób uszczęśliwiała. Jednakże, o
irionio! Na turnie spadła właśnie , która dała po straighcie
obu graczom, ale Munonz miał lepszy sekwens od czwórki do ósemki,
a Galic tylko od trójki do siódemki. Na riverze pokazał się
jeszcze blank i tym sposobem Munoz zgarnął monster pota o wadze
240 000, natomiast Galic został z zaledwie 15 000 do dalszej gry.
SICK!
Chwilkę
później dość poważnie podbudował się Lex RaSZi
Veldhuis,
który grał w Barcelonie naprawdę świetnie. Lex zupełnie nie
wahał się wkładać całego swojego stacka do pota i robił to
naprawdę bardzo często. Po raz kolejny all-in poszedł na boardzie
. Rywal zagrał mu bet za 18 000 w pota mierzącego
około 50 000. RaSZi
stwierdził,
że to fishowy blocking bet i zagrał all-in za 103 200 total. Rywal
tankował Lexa i tankował i... tankował i w końcu spasował. Po
tym rozdaniu Veldhuis nabudował się do bardzo ładnych już 180
000.
Dla odmiany mega pota
stracił Matt Woodward, który stracił tym samym prowadzenie w
turnieju. Cała akcja rozegrała się na boardzie
. Rywal
zagrał bet do Matta za 16 000, na co ten uraczył przeciwnika raisem
do 40 000. Rywal wówczas bez najmniejszych oporów zagrał all-in.
Matt sprawdził z pocketem
, z którym trafił sobie seta na
pierwszym streecie. Niestety, nadział się na lepszego seta,
ponieważ przeciwnik miał u siebie pocketa
. Na ostatnim
streecie pokazała się tylko blank i Woodward musiał dołożyć
rywalowi dodatkowe 108 100 po podliczeniu stacków. W tym momencie
jego stan posiadania skrócił się do około 250 000.
![]() |
| Roland de Wolfe |
Niedługo przed przerwą
granicę 100 000 przekroczył Roland de Wolfe. Cała akcja rozegrała
się na wojnie blindów. Akcja foldem przeszła do siedzącego na
small blindzie Rolanda, który zaatakował swojego rywala raisem do
3600. Został sprawdzony i na pierwszych trzech streetach spadły
. Roland kontynuował natarcie za 6600 i ponownie został
sprawdzony. Gdy na turnie spadła , de Wolfe przez chwilkę się
zastanowił i w końcu zdecydował zagrać check do oponenta. Rywal
również nie miał zamiaru powiększać pota i stuknął w stół,
aby szybko zobaczyć na ostatnim streecie. Wówczas de Wolfe
zagrał bet za 13 500. Rywal przez chwilkę popatrzył na układ
stołu, następnie zmierzył wzrokiem Rolanda i poddał rękę. Po
tym rozdaniu Brytyjczyk podbudował się do 107 000.
Po
podniesieniu blindów do 12. poziomu 1000 / 2000 i ante 200, pazury
pokazała młodzież. Oczywiście chodzi tylko o wiek graczy,
ponieważ obaj panowie mają za sobą wilelomilionowe wygrane.
Najpierw ładnym sprawdzeniem popisał się Bertrand ElkY
Grospellier.
Na bardzo niebezpiecznym boardzie
rywal Bertranda
zagrał bet za 12 000. Francuz zastanowił się przez chwilkę,
stwierdził, że coś mu tu nie pasuje i sprawdził. Oponent pokazał
tylko
z ace high, natomiast Grospellier uraczył go widokiem
tripsa z
i zgarnął pota.
Znacznie
większego pota zgarnął Mike Timex
McDonald,
który teraz mógł czuć się jak u siebie na farmie. Mike wdał się
w grubą akcję przed flopem ze swoim rywalem, która zakończyła
się all-inami. McDonald pokazał rakiety
, które dominowały
pocketa
przeciwnika. Board
nie pozostawiał
rywalowi żadnych złudzeń i krupier począł liczyć dwa bardzo
podobnej wielkości stacki. U rywala naliczył się 125 700,
natomiast u Mike'a 137 400. To był koniec dla pechowca z
dziesiątkami, natomiast McDonald nabudował się teraz do ponad 260
000.
Na
samą górę klasyfikacji wywindował się niepokonany do tej pory
Lex RaSZi
Veldhuis.
Wystarczyły dwa rozdania, aby jego stack urósł do rozmiarów 320
000. W pierwszym handzie Lex podbił przed flopem z Kx
Tx i
dostał sprawdzenie od jednego ze swoich rywali. Na flopie spadły Qx
Jx 8x na
co rywal Lexa zareagował nieoczekiwanym donkiem za 5000. Veldhuis
tylko sprawdził z double gutshotem, aby zobaczyć spadającego na
turnie Ax.
Wtedy miał już nuta. Rywal wówczas odpalił second barrel za 12
000, na co Veldhuis, aby nie marnować czasu ani value podbił do 30
000. Przeciwnik przez chwilkę się zawiesił, aby wejść all-in z
Kx
Qx.
Dostał momentalne sprawdzenie, nie dostał pomocy na riverze i
został wyrzucony brutalnie z turnieju.
Kilka
chwil później Lex otworzył z Ax
Jx i
dostał sprawdzenie od obu graczy z blindów. Na flopie spadły Ax
Tx 7x
z dwoma kierami i tutaj cała trójka zagrała check. Gdy krupier
pokazał 2x
na
turnie, pan ze small blinda stwierdził, że zaatakuje pota betem za
15 000. Dostał dwa sprawdzenia, co nabudowało pulę znacznie
powyżej 55 000. Gdy na ostatnim streecie spadł Jx,
akcja checkiem przeszła do Lexa, a ten z dwoma parami zagrał value
beta za 38 000. Pan na small blindzie spasował, czego nie miał
zamiaru czynić gracz na dużej w ciemno. Gdy zobaczył rękę Lexa
najzwyczajniej w świecie przesunął karty twarzami w dół do mucka
i kiwając głową patrzył na ładnego pota, który zmierzał w
kierunku Veldhuisa. I proszę, po dwóch rozdaniach 320 000 w stacku,
jak znalazł.
Masywnie
podwojenie zaliczył również Roland de Wolfe. Po grubej akcji przed
flopem, Roland zdecydował się na wejście all-in z cowboyami Kx
Kx
rywal sprawdził i pokazał oczko gorszego pocketa Qx
Qx.
Board Ax
6x Tx Ax 3x nie
przyniósł żadnych rewelacji, króle Rolanda się utrzymały i tym
sposobem zaliczył on double upa do 240 000.
![]() |
| Marc Goodwin |
Do grona prowadzących
dołączył Marc Goodwin, który powiększył swój stack do około
250 000. Na boardzie
rywal zagrał all-in po check /
raise Marca i dostał sprawdzenie. Goodwin zobaczył
u
przeciwnika z dwoma parami, na które miał bardzo szybką i prostą
odpowiedź w postaci straighta z
. Na ostatnim streecie nie
spadła żadna cudowna dama, czy as i Marc wyrzucił swoje rywala z
turnieju.
Na
samym szczycie klasyfikacji znajdował się natomiast Carter
Phillips, który wygrywał dosłownie masę mniejszych i średnich
potów. Jego stack urósł już do 390 000 i nie miał zamiaru
przestawać. W jednym z takich rozdań Carter popisał się pięknym
sprawdzeniem. Cała akcja rozegrała się na riverze, kiedy to board
pokazywał
. Będący pierwszym decyzyjnym Luis Ramon
Rufas Acin zdecydował się posłać znacznego overbeta do Phillipsa.
Temu coś nie pasowało w ogólnym zachowaniu Acina i zdecydował się
na call z
- second parą i bez kickera. Faktycznie Carter
miał rację, ponieważ Acin pokazał tylko 8x
7x z
nietrafionym straight drawem i spoglądał, jak znaczna pula wędruje
do bogatego niczym król Midas Phillipsa.
Po
podniesieniu blindów do 13. poziomu 1200 / 2400 i ante 200, los
totalnie odwrócił się od Lexa RaSZi
Veldhuisa.
Po utracie bardzo pokaźnego pota, Lex spadł ze szczytu w okolice
średniej turniejowej. Rozdanie rozpoczął open raisem do 6500 Diego
Rodriguez, który siedział na early position. Lex zagrał wówczas
3-bet do 19 000 z middle. To jednak nie był jeszcze koniec, ponieważ
flopa chciał zobaczyć siedzący na cut offie Yohann
Yoci Azoulay. Po serii foldów akcja ponownie znalazła się u
Rodrigueza, który nie chciał bić się o drobne z dwoma graczami i
uraczył swoich rywali 4-betem do 51 000. Veldhuis wówczas zastygł.
Patrzył się tępo na Azoulaya, aby zgarnąć jakieś ready na
niego. W końcu Lex zdecydował się zagrać all-in za 204 000.
Faktycznie Veldhuis miał rację patrząc się na Azoulaya, ponieważ
to od niego trąciło największe niebezpieczeństwo przez tego flat
calla na flopie. Yohann nie zastanawiając się wiele zagrał all-in,
natomiast Rodriguez momentalnie spasował. Lex miał cowboye
,
które jednak nadziały się na totalnie dominujące rakiety
Azoulaya. Już na pierwszym streecie wszystko stało się niemal
jasne, gdy pokazał się tam dający seta Johannowi. Dalej nic już
nie było w stanie uratować skóry Veldhuisa i po zobaczeniu
na reszcie boardu krupier począł liczyć stacki obu graczy.
Okazało się, że Azoulaya miał około 180 000, co podwoiło go do
360 000, natomiast Lex został z zaledwie cieniem swojej świetności
i teram miał do dyspozycji 132 200.
![]() |
| Bertrand 'ElkY' Grospellier |
W
dwóch znacznych rozdaniach zobaczyliśmy również Bertranda ElkY
Grospelliera.
W pierwszym, na glopie
, ElkY
zagrał
bet za 8400 ze small blinda, na co siedzący dwa miejsca dalej na
under the gun Diogo Borges zareagował raisem do 15 000. Grospellier
po chwili zastanowienia postanowił po raz kolejny podnieść koszt
zobaczenia turnie, który ustawił na 15 000 więcej. Borges poszedł
wówczas w głęboki tank. Nie wiedział za bardzo, co ma myśleć o
tym mini 3-betecie. W końcu, po kilku ładnych minutach deliberacji
na temat zachowania Grospelliera, stwierdził, że all-in z rakietami
będzie tutaj najlepszym rozwiązaniem. Bertrand był
szczęśliwy. Sprawdził momentalnie i pokazał pocketa
, z
którym trafił seta na drugim streecie. Dalej nic już nie zmieniło
układu sił z pierwszych trzech streetów. Na turnie spadła blank
, natomiast double up Grospelliera do ponad 300 000
przypieczętowała pojawiająca się na riverze . Borges był tylko
kilka tysięcy krótszy od Bertranda i niestety musiał odejść od
stolika.
Chwilkę
później Grospellier ponownie pokazał się w większym rozdaniu. Na
boardzie
rywal Bertranda zagrał bet i dostał raise od
Francuza do 33 000. Po chwili namysłu Mr Opponent postanowił wejść
all-in za dodatkowe 110 000. ElkY
momentalnie
spasował oddając pota rywalowi.
Po
podniesieniu blindów do 14. poziomu 1500 / 3000 i ante 300,
potknięcie zaliczył również Roland de Wolfe. Na flopie
rywal poczęstował go betem w wysokości 13 800, na co de Wolfe
zagrał raise do 50 000. Oponent przez chwilkę się zastanowił, a
efektem tego zamyślenia był 3-bet do all-ina za 155 300. Roland
poszedł w głęboki tank. Widać było, że nie jest słaby, ale
ostatecznie nie chciał ryzykować większej części swojego stacka
i spasował pozostawiając sobie 215 000 do dalszej gry.
Bardzo
dużego pota zgarnął David Robinson, który w jednym rozdaniu
wykosił dwóch swoich rywali i nabudował się do 300 000. Cała
akcja rozegrała się na flopie
9x.
Gracze po wymianie ciosów włożyli całe swoje stacki do pota i
poczęli pokazywać karty. Pierwszy z nich miał cowboye Kx
Kx,
które musiały bronić się przed nut flush drawem drugiego gracza z
. Obu panów demolował natomiast Robinson, który pokazał
pocketa 5x
5x z
trafionym na window card setem. Gdy na turnie pokazała się ostatnia
w talii 5x,było
już po wszystkim. Robinson miał karetę, a rywale byli drawing
dead.
Do
czołówki klasyfikacji wbił również Samer Rahman, któremu udało
się wygrać ogromnego, wartego 370 000 pota kosztem
niedowierzającego rywala. Nie znamy przebiegu akcji, ale na boardzie
rywal Samera wylegitymował się top parą z
.
Rahman jednak był silniejszy. Faktycznie przed flopem był
zdominowany ze swoimi
, ale już na pierwszych trzech streetach
trafił dwie pary, które pozostawiały niewielkie szanse rywalowi na
wygranie tego rozdania.
Do
boju ruszył ElkY,
który po wcześniejszym podwojeniu nabrał wiatru w zagle. Tym razem
wyrzucił z turnieju jednego z shortów, który zdecydował się na
all-in przed flopem z
. Grospellier oczywiście sprawdził i
pokazał pechowcowi dominujące
. Board
niczego
nie wniósł do tego rozdania, oprócz faktu utrzymania ręki
Bertranda, jako lepszej. Short musiał odejść od stolika, natomiast
ElkY
nabudował
stack do 350 000.
Francuz
nie miał oczywiście zamiaru poprzestawać na tym. Im bliżej
byliśmy kasy, tym mocniej Grospellier korzystał ze swojego
wielkiego i ciągle rosnącego stacka. Gdybyśmy mieli dostęp do
PokerTrackera śledzącego jego grę live w tym okresie dnia, miałby
on VPIP na poziomie 75 % oraz PFR na poziomie 65 %. Tak się gra big
stackiem na bubble'u! Francuz zbierał blindy oraz ante, które z
minuty na minutę powiększały jego stan posiadania. W końcu, jeden
z rywali w końcu stwierdził, że trzeba bronić stawki w ciemno i
po open raise Grospelliera przed flopem, zdecydował się na
sprawdzenie. Gdy na flopie pokazały się
, ElkY
wypalił
bet za 11 000. Rywal sprawdził, aby zobaczyć na turnie.
Grospellier nie miał zamiaru przestawać i odpalił second barrel za
25 000. To było już zbyt wiele dla oponenta, który złożył broń
i oddał pota. Najwyraźniej obrońca wybrał sobie bardzo zły
moment do gry z Grospellierem, który pokazał mu pocketa Qx
Qx
z trafionym na flopie setem. Po tym rozdaniu i wielu innych,
mniejszych wcześniej, stack Bertranda powiększył się do 425 000.
![]() |
| Tobias 'Pokernoob' Reinkemeier |
Niedługo
przed podniesieniem blindów do 15. poziomu 2000 / 4000 i ante 400,
swojego stacka począł budować członek Team PokerStrategy.com
Tobias
Pokernoob
Reinkemeier. Grube rozdanie rozpoczął open raisem do 7600 Laurence
Houghton siedzący na late position. Wówczas Pokernoob,
który okupował pozycję na buttonie,
poczęstował
go 3-betem do 20 800. Houghton myślał całe wieki, co zrobić z tym
fantem. W końcu zagrał all-in. Reinkemeier momentalnie sprawdził z
cowboyami
, które dominowały
Laurence'a. Na flopie
pokazały się zupełnie nieistotne
, co oznaczało, że nasz
gracz jest tylko dwa streety od wyrzucenia Houghtona z turnieju. Na
turnie spadła , wtedy zrobiło się trochę nerwowo, ponieważ
Laurence złapał gutshot straight drawa, który powiększył jego
liczbę outów do 7. Wszyscy wiedzą o co chodzi - PokerStars...
Jednakże na ostatnim streecie spadła tylko blank i tym sposobem
nasz gracz zgarnął bardzo ładnego pota.
Już
po przerwie rozpoczęła się walka w bliskich okolicach bubble'a.
Było nerwowo, może trochę ostrożnie i miejscami mało
odpowiedzialnie. Było również bardzo pechowo, co można powiedzieć
na temat Lexa RaSZi
Veldhuisa,
który w kolejnym rozdaniu stracił ponownie znacznego pota. Na
boardzie
rywal Lexa zagrał all-in z
- second
parą oraz open ended straight drawem. Veldhuis, który oczywiście
zdecydował się na sprawdzenie miał pocketa
z trafionym na
flopie setem. Niestety, na ostatnim streecie spadła , która
uzupełniła sekwens krótszemu od Lexa przeciwnikowi i posłała
całego pota w jego kierunku. Po tym rozdaniu Veldhuis znalazł się
na poważnym shorcie.
Mniej
więcej w tym samym czasie ogromnie przyfarcił Tobias
Pokernoob
Reinkemeier,
który sprawdził all-in swojego rywala przed flopem. Niestety,
przeciwnik pokazał cowboye
przeciwko
naszego gracza.
Krupier stuknął w stół, spalił
pierwszą kartę, odliczył trzy z flopa i odwrócił. Wtedy Tobias
był szczęśliwy, ponieważ na window card pokazał się . Gorzej
było po rozsunięciu flopa, ponieważ na drugim streecie pokazał
się , który dał rywalowi steta, a za nim
. Teraz nasz gracz
miał tylko dwa outy nadziei na to, aby wykosić rywala i nabudować
się potężnie w turnieju. Na turnie spadła blank i było coraz
bliżej katastrofy. Byłoby, aż tu nagle, na riverze BANG! I spada
cudowny , który daje obu graczom po full housie, ale wyższego ma
teraz Reinkemeier. Po tym rozdaniu Pokernoob
przekroczył
granicę 500 000 i wystrzelił niemal na sam szczyt tabeli.
W
tym momencie byliśmy dwa miejsca od kasy. W stawce pozostawało już
tylko 74 graczy, z których 72 miało podzielić między siebie pulę
nagród. Jak brutalnym jest poker, przekonał się wtedy Lex RaSZi
Veldhuis.
Grał świetnie przez dwa dni, nie popełnił ani jednego większego
błędu. Kosił równo na początku drugiego dnia, co dawało mu
miejsce w czołowej dziesiątce, jak nie piątce turnieju. Nagle
wszystko się odwróciło. Lex dostawał kłody pod nogi, które
sprowadziły go do parteru. W końcu trzeba było wchodzić all-in.
Veldhuis zobaczył u siebie
i stwierdził, że to najlepsza
karta, jaką miał od dawien dawna i warto z nią zainwestować
całego stacka. Niestety, akurat w tym rozdaniu, krupier musiał dać
przeciwnikowi Lexa
. Board
w niczym nie pomógł
RaSZiemu
i
ten musiał pożegnać się z turniejem dwa miejsca przed kasą.
Wielka szkoda, ponieważ grał on naprawdę świetnie i gdyby nie
przeciwności losu, mógłby wiele zamieszać w tym turnieju.
Tuż
po tym, jak Lex odszedł od stolika, pękł bubble. Gracz przy innym
stoliku, w tej samej rundzie gry hand
for hand
zdecydował się zagrać all-in z Ax
3x i
nadział się na Ax
Qx.
Tutaj również board nie przyniósł żadnych cudownych trójek,
tudzież straightów i tym sposobem walka d 2. dniu PokerStars.net
EPT Barcelona została zakończona. Byliśmy w kasie!
| PokerStars.com EPT Barcelona Klasyfikacja po drugim dniu |
||
| Miejsce | Nazwisko | Stack |
| 1 | Matt Lapossie | 700 300 |
| 2 | Tobias |
596 500 |
| 3 | Marc Goodwin | 483 800 |
| 4 | Samer Abdul Rahman | 455 900 |
| 5 | Bertrand "ElkY" Grospellier | 454 200 |
| 6 | Toni Ville Ojala | 422 550 |
| 7 | Jens Kyllonen | 400 500 |
| 8 | Carter Philips | 399 800 |
| 9 | Sergio geniodelletartarughe Castelluccio
|
367 000 |
| 10 | Joram happyJaeger Voelklein
|
364 800 |
- PokerStars.com EPT Barcelona: Final Table
- PokerStars.com EPT Barcelona: dzień 4 Recap
- Pokerstars.com EPT Barcelona: 'ElkY' i de Wolfe wciąż w stawce
- PokerStars.com EPT Barcelona: Dzień 3 Recap
- PokerStars.com EPT: Pokernoob złapał de Wolfe!
- PokerStars.com EPT Barcelona: Sytuacja na starcie trzeciego dnia
- PokerStars.com EPT Barcelona: Pokernoob z drugim stackiem!
- EPT Barcelona: Pokernoob przewodzi Teamowi w dniu 2
- PokerStars.com EPT Barcelona - dzień 1 A Recap
- EPT Barcelona: Nazgul, Pokernoob i Trader w dniu 1 B
- Link do wątku Live ticker (EN)
- PokerStars.com EPT Barcelona - dzień 1 A
- PokerStars.com EPT Barcelona: Pierwsze doniesienia
Team PokerStrategy.com:







