Siema!
Nigdy nie sądziłem że dojdzie do tego momentu, a jednak doszło. Zakładam bloga. Nie wiem tak na prawdę dlaczego to robię, prawdopodobnie liczę że wpłynie to pozytywnie na moją grę. Zainspirował mnie do tego blog użytkownika przemasso i wielu innych :f_drink:. Fajnie się je czyta, możliwa jest dyskusja na temat rozdań itd...i może ktoś w końcu oceni któreś z moich rozdań, bo bez srebra na forum jest ciężko (niepodpięte konto, problem wielu użytkowników).
Głównym celem tego bloga jest wzajemna motywacja do wytrwałości w dążeniach do celu. Tak jak mnie motywują blogi innych użytkowników, szczególnie gdy widzę jak rośnie ich BR, tak samo ja chciałbym zmotywować głównie siebie, ale i innych. Chciałbym aby kiedyś taki gość jak ja wszedł na tego bloga i dostał kopa pozytywnej energii. Żeby zobaczył, że nie ważne ile to trwało, ja się nigdy nie poddałem. W pewnym sensie właśnie podpisałem cyrograf
Dlatego bardzo miło mi będzie jeżeli jakiś początkujący gracz, taki jak ja, będzie tu zaglądał i wnosił coś od siebie, może się czegoś nauczy a może mnie czegoś nauczy. Jeszcze lepiej będzie gdy bardziej doświadczenie gracze od czasu do czasu tutaj zajrzą i zostawią kawałek konstruktywnej krytyki ![]()
Także zaczynamy !
Trochę o mnie:
Siema, nazywam się Michał i mam 27 lat. Na co dzień pracuję w laboratorium 8h, do pracy zawsze jeżdżę rowerem, nie ważne czy jest -20 czy plus 20 stopni, czy pada śnieg, deszcz czy jest wichura, ja wsiadam na rower i jadę (5km w jedną stronę także mega blisko, 15min latem 25 gdy jest ślisko, np. dzisiaj). Wieczorem jeżeli nie gram w pokera to idę na siłownię, ściankę, czy pobiegać lub spędzam miło czas z moją narzeczoną z którą mieszkam (ślub za pół roku). Moje zainteresowania to jak się łatwo domyślić sport, oprócz tych co można wykonywać na co dzień, bardzo interesuję się wspinaczką wysokogórską. Pół roku temu byłem nawet w Himalajach i wlazłem na 6189 m n.p.m. =). Nieodzownym elementem sportu jest dieta. Każdego dnia liczę każdą kalorię i odpowiednio przygotowuję posiłki. Do tego wiadomo, co to za życie bez dobrego filmu czy amerykańskiego serialu (big fan), muzyki (obecnie przestawiłem się na chillout) , czy książki od której nie można się oderwać. Chyba ostatnim z moich zainteresowań są efajki, analogów nie palę już chyba ponad rok, a efajka jest teraz sto razy lepsza od normalnych. Są tu jacyś vaperzy? Jak tak to pozdrawiam, ja teraz śmigam na modzie od JMa i atomizerze Erlkonigin'u.
Czas na...trochę o pokerze:
Cokolwiek w tym temacie zacząłem robić niecałe 3 lata temu. Dlaczego to zrobiłem? Bo po pierwsze kocham tą grę, grę o banalnych zasadach a genialnych rozwiązaniach
a oczywiście dodatkowym impulsem była chęć zarobienia kasy nie wychodząc z domu. Poznałem kilku gości, usłyszałem lub zobaczyłem jak żyją i żaróweczka od razu się zaświeciła
Ich losy potoczyły się różnie, ale nie ma sensu tego teraz tutaj przetwarzać ...
Ja chciałem tylko dorobić, bo praca mi na to pozwala (gorzej jest z narzeczoną
). Pierwsze dwa lata praktycznie to była zabawa, bywały nawet 3 miesiące bez gry i nauki. Wpłaciłem jakieś 100zł na PS i oczywiście większość wtopiłem. Później była gra na darmowych roomach od naszej ulubionej platformy pokerowej (to chyba taki nasz facebook :D) Ugrałem tam jakieś 30$ grając tylko SNG STT (w sensie na kilku różnych) ale dalej tak się nie dało. Za mały traffic, błędy w postaci lagów, disconnectów itd... Kilka miesięcy temu postanowiłem grać tylko na platformie na której gra każdy. Zostało mi na niej 8$ i to zamieniłem na 56$ grając 360 za 0.1$ (na nic innego nie było mnie stać na starsach mając 8$). Mając dość tej loterii którą są 360tki wpłaciłem kasę tak żeby mieć równe 100$ na start. Od chyba 8 stycznia tłukę 0.5$ 45tki i progresu brak. Volume około 300-400BI, BR= -20BI, ale było -50BI
Wiem że nie ma tragedii ale coś z tym trzeba zrobić, bo jest źle...Wiem jedno, tak jak SNG STT podobało mi się bardziej od cash, tak SNG MTT podoba mi się jeszcze bardziej i tego będę się trzymał.
Stąd zapewne zakładam tego bloga, może ta forma mindsetu mi jakoś pomoże...?(
Trochę o wiedzy:
Dużo nauki ICM z czasów STT, także ICM całkiem nieźle opanowany. Wszystkie filmy i artykuły ze srebra, oprócz tych najnowszych (wbiłem jakiś czas temu na poker770, tydzień czasu na to zmarnowałem). Codzienna analiza rąk z programami HRC i ICMIZER, oraz przeglądanie rąk z forum. Gram przeważnie 4 dni w tygodniu po 4-5h. To chyba tyle w tym temacie.
Całe życie wychodziłem z założenia że nie ma ludzi głupich (no dobra kilka wyjątków na pewno się znajdzie na YTubie
) Są jedynie tacy którym przyswojenie wiedzy zajmuję więcej czasu, pytanie ile ![]()
Daniel Negreanu w niedawno wygłoszonej konferencji powiedział (mniej więcej):
"Co z tego że Twoje pocket Asy przegrały? Nie masz na to wpływu, nie ma sensu nad tym rozpaczać, skup się na tym na co masz wpływ" i tego się trzymajmy ![]()
Pierwszy blog? To i pierwszy challenge by się przydał. Uprzedzam że będzie bardzo skromny, ale opiszę go w kolejnym poście, teraz siedzę w robocie i nie mam dostępu do potrzebnych danych.
Z góry dziękuję za opinie, nie ważne czy dobre, czy złe, byle konstruktywne
Szczególnie zapraszam początkujących graczy z tej odmiany abyśmy wspólnie mogli zbudować jakąś wiedzę, i dziękuję za odwiedziny tych co pomogą nam w jej budowaniu ![]()
Za błędy gramatyczne z góry przepraszam (szczególnie brak przecinków)
a i sorry że tak długo...
Raz na jakiś czas pozwolę sobie wstawić jakiś motywujący cytat mądrego człowieka sukcesu, cytat na dziś to:












