Witam wszystkich! ![]()
O mnie:
Mam na imię Robert, rocznik 91, jestem z pokolenia, które latało za gałą cały dzień i jarało się Dragon Ball'em :f_cool:. Żyję i pracuję w Warszawie od jakiś 5 lat. ![]()
Pokerem interesuję się od roku 2010, wtedy to usłyszałem jak kolega mojego brata był w stanie wygrać 50 PLN gdzieś w necie w darmowych turniejach pokerowych. Spora cześć społeczności eSportowej w tym czasie również zaczęła się też interesować tym tematem, w tym i ja. Początki na FullTilcie, 50$ kapitału startowego - NL2 strategią SSS, oczywiście profitów brak i ta pamiętna złość gdy miałem AA na ręku i brak akcji na stole :f_thumbsup:, grany był tylko 1 stół :f_cool:. Koniec końców skończyłem z 15$ na koncie. Wszystko fajnie aż do momentu Black Friday.
Chwilę potem dostałem zestaw 300 żetonów i jakieś pierwsze gierki live się zaczynały pojawiać. I tak przez następne 3 lata, w między czasie dostałem też maila i z informacją, iż moje grube dolary zostaną mi zwrócone i mogę ponownie śmigać online. Na forum wróciłem w maju 2013 roku. SSS było już martwe, spróbowałem MSS, które też już ledwo dawało radę. Jednak przy BSS zostałem na dłużej. Pierwszy blog, pierwsze profity, ogólnie bardzo spoko, sporo czasu spędzałem na naukę i grę. Natomiast brakowało mi strasznie tej atmosfery gry na żywo, tych emocji.
Początek 2014, styczeń, dostaję informację, że w Warszawie działa nowo powstałe kasyno z turniejami za 25 PLN. Nieźle trzeba spróbować, oczywiście wariant mocno all-in festowy bo unilimited rebuy przez 1h + blindy w górę co 10/15min. Oczywiście ja tylko na próbę więc w kieszeni 25 PLN, dowód i telefon. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że pierwszy raz brałem udział w grze live w kasynie i udało mi się ją wygrać! ♠_cool:. Co prawda kilka następnych wypadów zweryfikowało moje umiejętności, ale wydarzenie do zapamiętania na całe życie.
Potem to już awans w pracy i poszło, pozostały wolny czas dzieliłem na narzeczoną, odpoczynek i spotkania ze znajomymi. Fajne jest to, że cały czas ten poker gdzieś tam ze mną jest, może nie w takiej formie w jakiej bym sobie życzył, ale jakoś nie jestem w stanie odpuścić :f_thumbsup:.
Słowem wstępu:
Odpalam tego bloga, ponieważ ponownie postanowiłem spróbować swoich sił w pokerze online. Jakiś czas temu miałem epizod związany z grami cashowymi, wynik jaki mi się udało wtedy osiągnąć to 7bb/100 na NL2 - 22k rąk, niestety przez mój słomiany zapał i brak satysfakcji z granej prze zemnie odmiany zrezygnowałem z dalszej walki.
Bardzo mocno kręcą mnie gry live, co prawda brałem udział w zaledwie kilku, wiem natomiast, iż są one moim celem. Pokera na obecną chwile traktuję hobbystycznie, stała praca oraz inne obowiązki nie pozawalają mi na przeznaczenie większej ilości czasu na to zajęcie.
Stawki oraz bankroll:
Swoją przygodę zacząłem od STT SnG na stawkach 0,5$, rozegranych turków na chwilę obecną posiadamy około 150. Bilans wygląda następująco:

Aktualny bankroll jakim dysponuje to 29,73$. Początek trochę trudny, dopiero przyzwyczajam się do pewnych aspektów pokera turniejowego. Moje pierwsze wrażenia są takie, iż rozgrywka toczy się w zupełnie innym rytmie - istnieje kilka dynamicznych czynników, które wpływają na moją decyzję podczas rozgrywki - jak np. rosnące blindy, ante czy dostosowanie range'u do wielkości stacka. W grach cashowych tego było brak.
Czas przeznaczony na sesję również ulega zmianie, o raz zainwestowane pieniądze muszę grać a nie jak to było w przypadku gier cashowych gdzie po prostu mogłem odejść od stołu.
Taka gra na pewno jest interesująca i daje więcej satysfakcji.
Wracając do samych stawek, to wydaję mi się, iż na tym poziomie powinienem przejść już na niższe stawki - 0,25$ - nie zdecydowałem jeszcze czy 45os czy 90os.
Cele i założenia - wstęp:
Moim głównym założeniem jest przejście następującej drogi: SnG --> MTT --> MTT live. Listę swoich celów długo i krótko terminowych przedstawię na pewno w kolejnym wpisie, zależy mi na tym by były one przemyślane i dobrze opracowane.
Na chwilę obecną nie chcę ustalać konkretnych dni, w których będę grał. Średnio liczę na 3-4 sesje tygodniowo po około 2-3h samej gry + dodatkowe 2-3h na naukę.
Na pewno w najbliższym czasie wezmę udział w Mega Bankroll Challenge, inicjatywa wydaję mi się bardzo przemyślana i zachęcająca początkujących, takich jak ja, do spróbowania swoich sił.
Podsumowanie:
Planuję wpisy z częstotliwości raz na tydzień, zobaczymy czy w połączeniu z wspominanym przez mnie challenge'em da mi to wymierne efekty w postaci dodatniego ROI :f_drink:. Poker room, na którym goszczę to PokerStars, jak tylko powiększę swój bankroll planuję odpalić również dawno nie używane konto na FTP.
No to jedziemy!

