Blog głównie pod MBC.
Początkowo:
Gram 3,5$ 18stki Turbo + sesje mtt do 5,50$
Room: Pokerstars
Początkowy bankroll: 850$
Cel: 8500$
Blog głównie pod MBC.
Początkowo:
Gram 3,5$ 18stki Turbo + sesje mtt do 5,50$
Room: Pokerstars
Początkowy bankroll: 850$
Cel: 8500$
Update 1
Tydzien pod znakiem SnG. Zasada gry mtt ponizej 5,50$ zlamana, odpalony Storm i tcoop 33$ za coinsy ![]()
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 310 MTT: 5
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 194,81$ MTT: -35,50$
Zysk/strata ogólnie: 159,31$
Aktualny bankroll: 1009,31$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 1

3,5$:

Update 2
Kolejny tydzień również pod znakiem SnG. Przez zbliżającą sie sesje, niedziela odpuszczona, stąd też mniejsze volume.
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 273 MTT: 3
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 159,41$ MTT: -13,24$
Zysk/strata ogólnie: 146,17$
Aktualny bankroll: 1155,48$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 2

3,5$:

Update 3
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 352 MTT: 8
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 195,77$ MTT: -18,80$
Zysk/strata ogólnie: 176,97$
Aktualny bankroll: 1332,45$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 3

3,5$:

Update 4
Tym razem weekend wolny od gry. Za to fajna niespodzianka od Starsow
:

100$ wpadła i zagrałem za to sesje MTT.
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 184 MTT: 35
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 232,01$ MTT: -59,84$ BONUS: 100,00$
Zysk/strata ogólnie: 272,17$
Aktualny bankroll: 1604,62$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 4

3,5$:

Gram 12 stołów na raz. Mając tyle BI, już od jakiegos czasu powinienem siedziec na 7$, ale zrobie to prawdopodobnie w nastepnym tygodniu.
Pisz coś więcej bo właśnie mam zamiar pograć trochę 18stek ^_^ może jakieś ciekawe spoty?
To blog głównie pod MBC, jak masz jakies pytania to zapraszam priv. Powodzenia na 18stkach
Update 5
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 293 MTT: 13
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 50,39$ MTT: 34,07$ BONUS: 12,00$
Zysk/strata ogólnie: 96,46$
Aktualny bankroll: 1701,08$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 5

3,5$:

Od jutra wchodze na 7$.
Wyczuwam szybkie ukończenie challengu. Ładnie kosisz, życze powodzenia na 7demkach. Będę zaglądał.
Update 6
Ilość rozegranych turniejów: SnG: 243 MTT: 17
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 179,82$ MTT: 17,15$ BONUS: 10,00$
Zysk/strata ogólnie: 172,67$
Aktualny bankroll: 1873,75$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 6

7$:

Update 7
Po ostrym wpier**lu podczas sesji mtt postananowilem zrobic sobie przerwe. Spowodowana jest głownie tym, iż wypadaloby w koncu zaczac pisac nieszczesną prace licencjacka :f_mad:. Jesli chodzi o 7$ to narazie nie rozpieszczaja, choc wiem, ze jest to za mala probka by cokolwiek oceniac. Moj roll niestety ulegnie zmniejszeniu ze wzgledu na wyjazd w przyszlym tygodniu na Redbeta w Ołomuncu. (tam odrobie z nawiązką :f_p:) Planuje wyplacic +/- 600$, a po wyplacie srodkow chyba wracam na 3,5$.
Prezentuje wykres z 7ek:

Ilość rozegranych turniejów: SnG: 96 MTT: 67
Typ gier: SnG, MTT
Zysk/strata: SnG: 79,89$ MTT: 151,62$ BONUS: 3,00$
Zysk/strata ogólnie: 228,51$
Aktualny bankroll: 1645,24$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 7

7$:

Witam po 8 miesiącach
Sporo się w tym czasie dzialo... Zacznę od tego, że do Olomunca nie dotarłem ze względu na problemy zdrowotne. Na 4 dni przed wyjazdem, (kilka lat po ostatniej operacji) znowu wystąpiły u mnie niedrożności jelit. Położyli mnie do szpitala, jednak po intensywnych, niekoniecznie miłych zabiegach udało się uniknąć kolejnej operacji
Kasa, którą wypłaciłem na wyjazd oczywiście na Starsy nie wróciła, a szybko się rozeszła na różne wydatki. Gra zeszła na drugi plan, skupiłem się na studiach i pisaniu pracy. Czasami odpalałem sobie kilka turniejów mtt co za dobrze się nie skończyło.
Postanowiłem wrócić do gry w wakacje. Najpierw moje ulubione 18stki 3,5$ turbo, jednak po okolu 1-2k gier b/e spróbowałem spinów 3$. Tam wariancja mnie niestety pokonała. Ponad 1k gier (wiem, ze marna próbka) i zjazd na 120BI przy cev w okolicach 60-70. Nie pracowałem nad gra, spiny zaczęły mnie nudzić i wróciłem do swoich ulubionych gierek, czyli 18stek
3 miesiące gry wyglądały tak:

Jak widać, siedzę obecnie na 7kach.


W następnym tygodniu wraz z kumplami wybieramy się na Poker Travel Open w Bratysławie
Po powrocie dalej planuje grac 7ki, a wznowienie tego bloga ma mi w tym pomoc
Mam nadzieje, że dzięki niemu uda mi się również zwiększyć volume, a w przyszłości wskoczyć na 15$
Życzcie wytrwałości w dalszej grze ![]()
Niebawem postaram się zamieścić wpis, w którym opowiem trochę o sobie i o tym jak to wszystko się u mnie zaczęło.
Ja pierd***. Jest mi wstyd okresu tych dwoch lat. Jest mi wstyd mojego podejscia do gry. Ale po kolei...
Poker Travel Open był zwyczajnie niewypałem. W side eventach grało +/- 25 osob. W mainie frekwencja byla znacznie wieksza, na day2 zrobione ponad 40bb i out po izoloacji shorta, gdzie pewien głuchoniemy młodzian z Izreala włączył sie do akcji ze swoim JTs mając takze około 40bb. Na moje AK jednak to wystarczyło, a owy Pan niemal nie odzyskał mowy po wylozonym boardzie (wydobył z siebie dosc dziwny dzwiek). Ale to nic, nawet sie cieszyłem, ze to własnie do niego powedrowaly moje zetony, bo było mi go zwyczajnie szkoda. Chciałem by od życia dostawał chociaz takie prezenty. Szkoda tylko, ze po 20minutach widzialem jak odchodzil od stolu. xdd
Kolejne wyjazdy to 2017 rok i dwa przystanki PokerFever. Podczas marcowego przystanku zagralem 5 turniejów, wygrywajac jeden side event, tym samym zdobywając pierwsze w zyciu trofeum.

Lipcowy przystanek pomimo pechowego outu w day2 maina z asami, także wspominam pozytywnie - udało sie ugrac 4te miejsce w mastersie mini, tym samym notujac profit z wyjazdu. Olomuniec wspominam bardzo dobrze
Fajnie było siedziec przy stole z forumowym Vicktorem czy zobaczyc takich graczy jak nasz Dominator, Wojtech ruzicka, a nawet Artur Wasek xdd. Z tym ostatnim spotkalem sie przy stole w Pradze... na PokerStars Championship.
Tak, dobrze przeczytaliscie. Pseudo grinder micro sitków, podbudowany dwoma ftekami w Olomuncu przybył do Pragi by mierzyc sie z najlepszymi
No prawie najlepszymi... xddd Zagrałem satki do nationala i pokerstars cup, a także jakis side na stackingu od dobrej duszy. Turnieje bez historii, moze poza cupem z ktorego polecialem około 10 miejsc przed płatnymi, wsuwajac ostatnie 16bb z TT na wczesny open. Call od QQ i gg
Podsumowując wyjazd: fajnie było zobaczyc całą plejade graczy z topu, fajnie było zobaczyc taki festival na zywo zamiast ogladac stream na yt, fajnie także było siedziec przy stole z np. Gaelle Baumann czy Janem Bendikiem, niefajnie natomiast było stracic dosc sporą cześc rolla xddd
To w sumie świadczy o tym, że nie jestem nawet jakims połpokerzsta. Moj lifetime online to chyba koło 9k$. Lubiłem sobie dorabiac w czasie studiów na rózne zachcianki czy tez wyjazdy. Z roku na rok planowałem bardziej skupiac sie na pokerze. Nic takiego nie mialo miejsca. Mając jakąkolwiek swobode finansowe osiadałem na laurach, zamiast wchodzic wyżej i pracowac nad grą. Rok 2018 to moja pokerowa porażka. Minelo 7 miesiecy a ja w tym roku mam zagranych niecale 2k sitow. Nie zebym robil regularnie ponad 15k rocznie ( srednio pewnie 6-7k)... sek w tym, że ten rok miał byc definitywnie przeznaczony na regularną gre. Swoja niesystematycnzośc probuje tlumaczyc pisaniem magisterki, ale tak naprawde mozna ją bylo napisac pewnie w 2tygodnie. Brak gry oraz wyjątkowo udana decyzja o wyjezdzie do Pragi spowodowały, że pokerowo jestem zmuszony zrobic krok w tył. Zamiast grindu 7ek i ataku 15tek, wracam do mixowania 1,5$ oraz 3,5$ oraz wyznaczam sobie challange.
W sierpniu musze rozegrac wiecej sitów niż miało to miejsce do chwili obecnej w tym roku. Na ten moment jest ich około 1,9k, pojde nawet troche dalej i wyznacze sobie dokladne 2k sitów. Przypominam, ze gram sity 18 osobowe turbo. Idąc drogą tego forumowego lenia Ar3ckiego (no offence) ustalam, iż nie ukonczenie tego challangu wiąże sie z wpłatą funduszy na cele charytatywne. Kwota zalezy od Was
Za każdy kciuk zostawiony pod tym postem (o matuchno, brzmie jak jakis youtuber wołający o suby) wpłacam 10pln w razie niepowodzenia challangu.
Mam nadzieje, ze nie zameczyłem tymi wypocinami. Pozdro