Cześć wszystkim;
Jestem sobie starszym gościem po 40-tce.
Blog ten ma mi pomóc w systematyczności i realizacji celów jakie przed sobą postawiłem. Mam nadzieję, że publiczne ustalenie celów zmotywuje mnie do regularności. Nistety słomiany zapał to moja wada.
W pokera grywam od dawna ale bez osiągów. Czasem udało się uzbierać na mały cash out, ale nie często, i raczej była to zasługa rakebacku, a nie mojej gry, która jest kiepska. Nie będę tu się rozpisywał o mojej dotychczasowej grze bo... wstyd. Nie marzę o tym, żeby żyć z pokera, chciałbym wygrywać na nl10, i na razie tyle wystarczy.
Druga sprawia to bieganie.Chciałbym znów regularnie biegać. 2-3 lata temu zacząłem biegać. Robiłem to w miarę regularnie i wciągu roku udało się przebiec półmaraton i maraton. Potem niestety była bieda z nyndzą, coraz rzadziej, aż wogóle. Czas na powtórkę z rozrywki.
No i ostatnia rzecz to fajki. Pale od zawsze i za dużo. Próbowałem wielu rzeczy, plastry, tabletki, elektroniczne i nigdy sie nie udało. Wierzę, że teraz będzie lepiej.
Cele:
Poker:
Grać na NL10 i mieć wiedzę żeby tam wygrywać. W tym celu:
- czas realizacji - 1.11.2016 być na NL10
- obecny BR 112,14$ - Przy 300 wchodzę na NL10, przy 75 spadam na NL2
- obejrzeć minimum 2 filmy tygodniowo ze zrozumieniem i notatkami.
- analizować swoje największe przegrane (jeszcze nie wiem jak dokładnie to robić, ale jakoś zacznę)
Bieganie:
- Regularnie biegać 3-4 razy w tygoniu.
- Rozpisać plan traningowy
- Pobić życiówke w półmaratonie wiosną 2017 i maratonie jesienią 2017
Papierosy:
- Od teraz do niedzieli palę maksymalnie co godzienę
- Od następnego tygodnia maksymalnie co 1:15 itd
- po 9 tygodniach, czyli od 1.11.2016 nie palę wcale.
W celu dodatkowej motywacji zapisuje się też do MBC.