Cześć, to kolejny blog który ma być motywacją dla autora, ale postaram się o to, żeby komuś się przyjemnie czytało.
Dwa tygodnie temu wziąłem się za pokera na poważnie, a od dzisiaj traktuję te karty jako szanse na ciekawe życie, oprócz tego motywują mnie też śmieszne rzeczy:
1. Wywalenie z grupy learningowej (Muszę im udowodnić, że to była zła decyzja
)
Spoiler
Do zobaczenia na szczycie
2. Po porzuconej karierze esportowej(Mimo angażowania siebie 100%, byłem za słaby) zdecydowałem się ze znajomymi ustawić życie na bukmacherce, miałem plan i bankroll, ale i tak nie pykło, ja odszedłem po pierwszej torbie, oni zostali, ale powiedzieli, że jeśli zacznę wygrywać w pokerze, oni dołączą do mnie, fajnie by było iść na szczyt w ekipie ![]()
3. Kot. Znalazłem porzuconego kotka, nie miałem serca go zostawić więc go przygarnąłem, teraz muszę na niego zarobić, bo jak wziąłem to muszę wykarmić za swoje. Jak będzie słabo u mnie z pokerem to podeśle adres na który będziecie wysyłać karmę i żwirek
Spoiler
Postanowiłem się poświęcić się stołom cash Short Handed
A więc tak, od >DZISIAJ< zamierzam 100% wolnego czasu poświęcać na pokera, czyli pewnie ok. 5h dziennie. Mam za sobą trochę rąk na nl2, ale chcę zacząć od zera, format bazy danych. Celem końcowym jest szczyt, mój szczyt, czyli nl200
NL2: Jestem Tutaj 2016.11.27 -
NL5:
NL10:
NL25:
NL50:
NL100:
NL200:
Do końca miesiąca chcę jeszcze doszlifować swoje umiejętności. Od Grudnia lecimy z sesjami i analizami
Czas, start
NL2: Jestem Tutaj 2016.11.27 -
NL5:
NL10:
NL25:
NL50:
NL100:
NL200:




