Skip to forum
Notifications
Clear all

Poker w trudnych czasach czyli nigdy nie jest za późno.

36 Posts
13 Users
24 Reactions
3,150 Views
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Skąd tytuł bloga ?
Nie trzeba chyba przedstawiać dokładniej sytuacji Pokera, szczególnie w naszym kraju.
Gry są ciężkie a poziom stale rośnie, Polski rząd w tym nie pomaga i robi dodatkowo pod górke. Na dodatek lider rynku obciął RB prawie całkowicie. Tak ciężko o $$$ w tej branży chyba jeszcze nie było. Ale, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Osobiście uważam że poker nigdy nie umrze. Stąd też również uważam że nigdy nie jest za późno.

Moja historia.
Mam 24 lata i pochodze z zamożnej rodziny. Od zawsze uwielbiałem karcianki a w pokera grywałem już nawet w podstawówce. Był to poker dobierany na 24 karty. Gra na kase zaczęła się w gimnazjum kiedy to mówiąc krótko ogrywałem 3-4 chlopaków ktorzy chcieli ze mną grać. Nauczyciele widzac nas uprawiajacych "hazard" na przerwach zabierali nam karty i siano (gralismy na żywy hajs :D Otwarcie 0.5zł limit 20zł chyba albo nawet NO limit) wywierali presje że to hazard i przegramy dom w przyszlosci bla bla bla (troche taki rząd teraz tylko w wydaniu micro) To nas oczywiscie nie powstrzymało, zamiast rzucania kasy umownie stawialismy zakłady a bilans podliczalismy na komórkach, pod koniec dnia po szkole regulowalismy rachunki, tym sposobem nauczyciele byli bez radni, my gralismy tylko w karty. Muszę nieskromnie przyznać że rządziłem w tej gierce i przez 3 lata nie nosiłem sniadan do szkoly, zakupy w sklepiku były 100% z poksa :fuckyeah: O holdemie wiedziałem tylko tyle że jest i sie w niego gra na "mistrzostwach świata" . W liceum nie grałem w zasadzie nic na żywo, próbowałem grać od czasu do czasu na starsach ale nic nie robiłem w tej kwestii żeby rzeczywiscie szkolic swoją grę. Zacząłem grać HU (zawsze moim stylem była agro gierka więc na HU sprawdza się to rewelacyjnie) i tam cos sie działo. Swingi 150 dolarów w góre w dół przy rollu 200 :D sprawiały że raz myślałem że to już jest to i bede pro a pozniej wtopa troche tiltu i odstawka pokera na 2-3tyg i tak powtórzyć 10 razy i w rezultacie około 1.5k turniejów wyszło B/E. Nie miałem dużo czasu na grę bo trenowałem pływanie, trening szkoła trening i tak 5 dni w tygodniu + treningi w sobote. Wychodziłem 5.45 z chaty 19 byłem w domu i tak praktycznie 8 lat.
Mając 18 lat, pare sukcesów w pływaniu (3 krotny vice mistrz Polski juniorwó) znudzony i zmeczony harówką za marne groszaki nie widzący przyszlosci (finansowej) w tym sporcie postanowiłem zakończyć kariere. I tu się zaczął mój mały dramacik. Matura oczywiscie zdana, poszedłem na studia ekonomiczne i takim sposobem z trybu dnia zapierdziel 12h 6-18 zrobiły mi sie wieczne wakacje. Studia to był jakiś żart 3-4 godziny "wysiłku" i reszta dnia laby. Tak jak podkreśliłem wcześniej pochodzę z zamożnej rodziny więc niczego mi nie brakowało, nie musiałem pracować bo kieszonkowe dawały mi całkiem duży komfort życia. W tym czasie próbowałem coś grać dalej ale nie to mi było w głowie, ja wreszcie chciałem sie poop*lać i zabawić. Dziewczyny, Alko imprezy a później nawet i drugi to był temat przewodni. Był to mój najbardziej zmarnowany czas w życiu, zagubiłem się w tym szaleństwie i spieliły mi 4 lata życia bez żadnego progresu i produktu z tego czasu. Był to najlepszy czas na gre, rozwój ale niestety ciepłe gniazdko i to że niczego mi nie brakowało sprawiły że przetańcowałem w najlepsze nie przejmując się niczym. na 3 roku rzuciłem studia bo dostałem robote w rodzinnej firmie. Zarabiałem 2.5-3k miesiecznie i nie nauczony gospodarowania kasą prze****łem wszystko na bierząco. Po pewnym czasie zaczęło mi się to przykrzyć i znów Poker wrócił do łask jako opcja na wyrwanie sie z szarego zycia polskiego pracownika na etat bez mozliwosci wiekszego rozwoju. Próbowałem grać 6max cash jednak mój styl życia sie nie zmienił a nawet pogorszył ,przez pewien czas miałem już spory problem z drugami co powodowało totalnie niestabilny mindset. Pracę rzuciłem aby spróbować w biznesie, wtedy w pokera nie grałem w ogole bo biznes pochłaniał 100% mojego czasu. Problem z drugami nasilił się jeszcze bardziej, jednak tym razem już nie chodziło o zabawe ale o pracę. Potrafiłem spać 10h w tygodniu odsypiając tylko niedzielę i tak przez 2 miesiące. To miało swoje skutki gdy odstawiłem. Przez miesiąc nie do życia, śpiąc po 14h dziennie nie bedac w stanie normalnie funkcjonować. Przestrzegam każdego który chciałby sobie zaczac eksperymentować z koksem speedem itd. Trawka a nawet alko to przy tym pikuś. Jestem osobą dosyć odporną a byłem przez moment zniewolony przez te gówno, poprostu jest coraz wiecej bo to jest fajne do wszystkiego, do pracy, do imprezy, do spotkań ze znajomymi nawet i od okazyjnie robi się codziennie albo 6 dni w tygodniu a po odstawieniu 90% czasu myslisz tylko o tym żeby wrócic do tego stanu. Oczywiscie moj tryb życia odbił się na tym co robię i biznes również zaczął się sypać, wtedy znów zacząłem myśleć o pokerze. Odkopałem jakieś stare 100$ na P* i zacząłem znowu coraz więcej grać. Biznes wkońcu zamknąłem bo nie było już czego ratować i postanowiłem wrócić do roboty i gry w pokera.

Stan teraźniejszy
Wróciłem do rodzinnej firmy lecz nie ma już tak dobrze, mam na daną chwilę trochę ponad minimalną krajową pensje, 60k kredytu do spłacenia i pare godzin dziennie czasu na pokera. Pasożytnictwo z domu się skończyło, sytuacja rodziców też nie jest tak dobra jak była wczesniej. Mieszkam w tym momencie z dziewczyną która swoją drogą bardzo mi pomogła wydostać się z tej pułapki narkotykowej. Największym problemem jest brak czasu na wszystko inne poza pracą i pokerem. Jest ciężko ale czuję że nie marnuje ani chwili, czasem miewam takie odczucie w robocie ale chociaż jest z tego jakiś grosz. Są pewne plusy że tak przebalowałem pare poprzednich lat, teraz w ogole nie mam ochoty na żadne imprezy i głupoty. Jestem w 100% zorientowany na sukces a zapierdalanie 12h dziennie (9h praca reszta poker) sprawia mi radość i chcę wiecej wiecej wiecej. Wróciłem do zdrowego trybu życia więc sił koncentracji i motywacji wystarcza na wszystko. Śpię 6-7h dziennie i nie mam problemu z żadnymi wahaniami nastrojów, zjazdami itd. pracuje na prawie pełnych obrotach cały dzien, stabilnie równo prosto do sukcesu.
Dziewczyna czasem nie jest pocieszona tym że nie mamy duzo czasu dla siebie, powiedziałbym nawet mało ale jest bardzo dzielna i bardzo mnie wspiera za co bardzo jej dziękuję.

Stricte co do pokera, od kiedy zacząłem szkolić swoją gierke efekty przyszły natychmiastowo. Treningi Rushera i Governa pozwoliły zaznajomić mi się z początkami strategii a dość duże volume startowe bo około 200k handsów (grałem zoomy) sprawiły że lepiej rozumiem grę i niektórych rzeczy nauczyłem się po prostu grając i widząc powtarzające sie sytuacje. Początkującym polecam miksować 10-20% czasu nauka techniki 80% gierka, bo jednak ważne jest aby zaznajomić się z grą, o wiele latwiej jest wtedy sie uczyć. Na naprawdę poważnie zacząłem od NL16z na które dopłaciłem sobie troche kasy i zacząłem agresywnie z 10BI. Zauważyłem tam dość przyjazny traffic i wiekszą motywacje do gry z racji jakiś już większych pieniędzy. Potroiłem rolla w nieco ponad miesiąc + zcashowałem MTT za 150$. Przyszłość widzę głównie w 6maxach jednak po zmianie na P* przeniosłem połowe rolla na MPN. Problemy z trackerem i brak zoomów na nowym roomie spowodowały że znow spróbowałem w HU bo mają tam cash NL10 i NL20. Szybko zobaczyłem że gra mi sie dobrze, uwielbiam tą odmianę gry.Nie zaczynam od 0 bo jednak rozklepałem troche tych HU i mam solidny background. Wchodzisz w umysł rywala, non stop akcja, zero nudy i praktycznie każda ręka grywalna. Moim zdaniem, esencja pokera. Problem czasem jest z trafficiem jednak gram z wszystkimi jak leci, na fishy czuje mega edge (z reszta nigdzie indziej niż na HU nie uzyskasz takiego edge) a z lepszymi graczami jest zabawa, niektórzy nawet już unikaja ze mna gry i sitoutują jak się dołączam :milord:.
Idzie narazie spoko i overall czuję edge nad playerpoolem
Widzę również że jest masa do poprawy i w niektorych sytuacjach nie do konca wiem jak grać więc tym bardziej mnie to motywuje. Na starsach zostawiam małego rolla na niedzielne MTT dla funu a z resztą migruje na softy z lepszym RB. Jeszcze nie wiem na który pójdę, MPN jest spoko i maja fajna oferte jednak ograniczone działanie trackera brak kilku bardzo ważnych dla mnie funkcji jest dla mnie strasznie uciazliwe i potrafią mnie stiltować (w życiu nie myślałem że będe tiltował przez softa). Będę mixował 6maxy z HU, już zauważyłem że pare dobrych k rozdań na HU poprawiło moją gre postflop na szerokich rangach.

Blog będzie miał luźny charakter, zakładam go głównie do samo mobilizacji. Moim celem jest gra pro fulltime (ew. part-time) jest to zależne od aktualnej pracy. Narazie mam nędzną minimalną krajową, lecz mam możliwość sporego awansu i nie chcę też zostawiać firmy ojca w cieżkej sytuacji bo wiem że jestem cennym pracownikiem (duża wartość za małe pieniądze) i moje odejscie byłoby kolejnym ciezkim ciosem. Mam pod sobą jeden dział sprzedaży i jesli sie rozhula będe miał z tego odpowiednią wypłatę. W momencie gdy z pokera będę godzinowo zarabiał tyle $ lub Euro co w normalnej pracy złotówek, chcę przejść na fulltime jednak jeśli praca będzie coraz lepiej płatna i rozwojowa a sytuacja pokera dalej nie stabilna i niepewna ten próg może się zmienić do 1.5 razy wiecej euro niż złotówek.

Moim pokerowym celem długoterminowym jest granie o najwyższe stawki.
Czas realizacji: Jak najszybciej

Cel krótkoterminowy zbudować bankroll na MPN 1000E
Czas realizacji: Jak najszybciej

A więc startujemy, będę updejtował po jakimś solidniejszym volume
Cel: 1000E
Roll: 292E


Reply
Quote
35 replies
bikmak99
Joined: 22.01.2015

Oddawaj mojego stacka! Oszukales mnie !


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Napisane przez bikmak99
Oddawaj mojego stacka! Oszukales mnie !

trzeba bylo nie callować A9o do 3b ;)

Działa mi tracker, w rozdaniach w ktorych wplacam hajs :appl: czyli na HU trackuje wszystko. Nie trackuje oczywiscie stolików anonimowych na ktorych też gierka sie toczy. Podejrzewam że będę na nich grał często bo już 2 regów zaczęło unikać ze mną gry :milord: więc musze się ukrywać.

z 6max nie rezygnuje ale narazie bede grał tylko HU bo czuje tutaj naprawde duzy edge. Ewentualnie jeśli nie bedzie z kim grać to wrzuce sobie 1-2 stoliki NL20/NL50

Z pokerstarsa wyprowadzam chyba reszte rolla, zostawie sobie 100 na jakies niedzielne MTT dla funu.

Z historii tracker zebrał takie wyniki. Nie uwzględnione turnieje i stoly anonimowe.


Reply
Quote
grisza1989
Joined: 20.01.2009

szkoda, bo chciałem ten dłuższy wstęp przeczytać i zostawiłem sobie na później. ale gl ! HU to ciężki kawałek chleba obyś się tylko za bardzo nie podpalił dobrymi wynikami na początku. Cały czas liczę że to będzie blog bardziej o 6maxach po to co oglądałem na treningu z Governem


Reply
Quote
HandSmither
Joined: 24.11.2016

Dobrze że przeczytałem wcześniejszy, nie ugrzeczniony wpis :coolface: Będę obserwował :f_drink:

PS: Dla tych co nie zdążyli. Gość ma 24 lata. Jest z bogatej rodziny i przez to lata życia 18-22 zmarnował bo myślał tylko o zabawie (też zmieniłem mocniejszą wersję tego określenia :yaoming: )


Reply
Quote
Moderator
retrograde87
Joined: 26.04.2014

Na microgamming jest Hu na nl10? ;) Mnie możesz spotkac na nl20 6 max :)


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Napisane przez retrograde87
Na microgamming jest Hu na nl10? ;) Mnie możesz spotkac na nl20 6 max :)
Jest. 6maxy tez gram NL20. Przyjmij zapro

Napisane przez HandSmither
Dobrze że przeczytałem wcześniejszy, nie ugrzeczniony wpis :coolface: Będę obserwował :f_drink:

PS: Dla tych co nie zdążyli. Gość ma 24 lata. Jest z bogatej rodziny i przez to lata życia 18-22 zmarnował bo myślał tylko o zabawie (też zmieniłem mocniejszą wersję tego określenia :yaoming: )

Tak niestety było. Jak bede miał chwilke to pokrótce opisze moja historyjke jeszcze raz tym razem składniej.


Reply
Quote
wg123
Joined: 05.05.2014

.


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Microgaming - €0.20 NL (2 max) - Holdem - 2 players
Hand converted by PokerTracker 4

Calmars (SB): €29.66
Ch4mber (BB): €22.00

Calmars posts SB €0.10, Ch4mber posts BB €0.20

Pre Flop: (pot: €0.30) Ch4mber has K♦ 6♦

Calmars raises to €0.60, Ch4mber raises to €1.60, Calmars calls €1.00

Flop: (€3.20, 2 players) K♣ 6♣ J♥
Ch4mber bets €1.90, Calmars calls €1.90

Turn: (€7.00, 2 players) K♥
Ch4mber checks, Calmars bets €5.20, Ch4mber calls €5.20

River: (€17.40, 2 players) T♣
Ch4mber checks, Calmars bets €13.00, Ch4mber raises to €13.30 and is all-in, Calmars calls €0.30

loose agro player. otwiera 3bb pre, nie gra sie najlepiej je poprzez call bo bardzo czesto poprawia za 80% na flopie i na turnie.

Preflop. Ręce lepiej grywalne typu KJs QTs grałbym przez call. Jednak taka reka jak K6s nie gra się dobrze po flopie dlatego ja 3betuje

Flop. Trafiam 2 pary, świetna sytuacja leży pare drawów gram cbet, mogłem dac wiecej ale gosc jest over loose i chciałem zeby bylo ponizej 2 :P zeby callnal z wiekszą porcją rangu.

Turn. trafiam nuttsy. w check widze najwiecej value bo uważam że on tu bedzie betował prawie 100% czasu a ze obiera bardzo wysokie sizingi to pewnie sam to wystakuje

River. Kontynuuje swoja mysl z turna i wszystko idzie zgodnie z planem, poza showdownem, trzyma KTs


Reply
Quote
DzikiHenry
Joined: 08.01.2007

^.^


Reply
Quote
ShakeMeDown
Joined: 22.01.2011

taktyczna kropeczka


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Edit: Wstęp i opis do bloga uaktualniony.
Jest jeszcze dluzszy niż był ale tym razem o wiele składniej i czytelniej opisany :)


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

https://gyazo.com/0849ebd940ffb6e5352148b7928cc6a6

3bet na flopie troche lamerski ale to dlatego że gosciu był mega ale to mega agro.

https://gyazo.com/4a9434df17f4a5d2542e07c3e4b83686

Na poprawe.

do tego jeszcze 2 spazzy i 4BI mnie ubyło...

Solidnej próbki nie było wiec nie robie update ale musiałem wkleic dwa bed bity zeby pokazac jak mnie skrzywdzono :(

Trzeba bedzie odrobić na 10tkach


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Po dłuższych zastanowieniach i analizie plusów i minusów
Postanowiłem wrócić na ZooM NL16
Amaya przywitała mnie bardzo przyjaźnie przyjemną dystrybucją kart. Ja to dobrze wykorzystałem a Panowie Fishowie jak zwykle nie zawiedli

Będę to miksował z HU na micro 50/50.

Dlaczego powrót na starsy?
Przeanalizowałem i przeliczyłem sobie to że dopóki jestem na tak niskich stawkach podążanie za RB kosztem Volume, komfortu gry i płaszczyzny do szkolenia swojej gierki poprostu mi się nie opłaca.
Soft micro pozostawia sporo do życzenia, zdażało mi sie ztiltować przez jakieś głupie błędy np notorycznie nie działająca auto rebuy itd. Brak statystyk na graczy i mało czytelna grafika (brak avatarów np) powoduje że na wiecej niż na 2 stołach przestaje w ogole obserwować uważnie graczy i prawie że każdy jest dla mnie unkiem przez co moja gra w ogole sie nie poprawia tylko klepie bezsensownie handy w próżni. Nie twierdze że się nie da, bo da sie i ja to wiem ale mi to nie leży.
Przyzwyczailem sie do zooma że gram na 2 stołach, wszystko widze, fisha lokalizuje z 95% skutecznością i przede wszystkim bezproblemu zrobie VOLUME !
Bez większego trudu w czerwcu zrobiłem 50k+ na zoomie po pracy na etacie. Na normalnych stołach na MPN nie zrobie połowy tego a czuje że jakość gry nie będzie 2 razy lepsza żeby to nadrobić, czuję nawet że może być jeszcze gorsza a przede wszystkim nie rozwojowa. Tak więc zostawiam sobie pozostałego rolla na starsach a MPN ograniczam do HU tylko i wyłącznie. Cel bankroll 1000E na Micro zostaje aktualny jednak po wczorajszym bad runie trochę się od niego oddaliłem

CEL: 1000E
Roll: 144E


Reply
Quote
DzikiHenry
Joined: 08.01.2007

ładnie przyzarlo :)
Tez miewalo sie takie sesje 100bb+ /100 hmmmmm:thinking:


Reply
Quote
Moderator
retrograde87
Joined: 26.04.2014

U mnie z kolei w druga manke:)


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Narazie HU poszły troche w odstawke bo na zoomie żarło a jak idzie to chce mi sie grać. Chyba dosyć normalne zjawisko. Na odwrót działa to dokładnie tak samo.

Wczoraj przyczyniłem się do polepszenia ekosystemu i oskubałem regów ale oddałem fishom. Wpadało im rzecz jasna ale mogłem grać lepiej szczególnie końcówke wykresu. Ten duży skok w góre to nuttsy we 3 wayu na deepach (rozdanie poniżej) Pod względem zgarniętej ilości bb to moja życiówka, dalej sie dość jaram gierką i emocjonuje dlatego musiałem aż zrobić chwilowy sitoucik po tym grubasie bo serducho pozytywnie przyspieszyło i wybiło mnie to troche z konystencji. Była myśl żeby skonczyc na tym bo zmeczenie dawało się we znaki. Nic z tych rzeczy jednak się nie stało, nie mogłem się oderwać od gierki "bo siedzi" i chce wiecej mimo ze ledwo widziałem na oczy. Mniej wiecej na 1500 rozdaniu zacząłem grać B- game albo nawet C game widać to pięknie na wykresie. Szczęście w kartach przestało dopisywać (ale znowu nie żeby mnie karciło) poprostu to zjebałem... conajmniej 2 buyiny mógłbym mniej wdupić gdybym grał tylko optimum wcale nie mówie nawet o A game. To jest moj na dana chwile najwiekszy problem, mam mało czasu na gre i jak juz siedze to gram do upadłego nie umiem się powstrzymać. Wszystkie moje downswingi to połączenie slabej gry ze słabą dystrybucją kart albo poprostu średnią. Musze sobie wbić do głowy że lepiej nie grać niż grać hujowo...

To rozdanie to też już jest grane na B game conajmniej. Sizing z dupy i 3bet z A9s na typa 19/14 . Poker to chyba jedyna gra w której popełniając błąd możesz wyjść na tym dobrze (w krótkim okresie czasu oczywiscie) dlatego tak ciężko wielu osobom nauczyć się w nią grać. Normalnie folduje to pre na tego typa. (zasugerowałem się statą fold to pf3b) która wynosiła całe 2/2 w huj rzetelna próbka nie do podważenia.

PokerStars - $0.16 NL FAST (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 4

Stratqs (BTN): $16.74
Zso1984 (SB): $43.09
carlito66341 (BB): $14.18
justbefair77 (UTG): $8.71
vkartmann (MP): $26.88
blazwaz93 (CO): $33.09

Zso1984 posts SB $0.08, carlito66341 posts BB $0.16

Pre Flop: (pot: $0.24) blazwaz93 has A♦ 9♦

fold, vkartmann raises to $0.48, blazwaz93 raises to $1.27, fold, Zso1984 calls $1.19, fold, vkartmann calls $0.79

Flop: ($3.97, 3 players) 6♦ J♦ 8♥
Zso1984 checks, vkartmann bets $2.48, blazwaz93 calls $2.48, Zso1984 raises to $7.87, vkartmann calls $5.39, blazwaz93 calls $5.39

Turn: ($27.58, 3 players) 4♦
Zso1984 bets $33.95 and is all-in, vkartmann calls $17.74 and is all-in, blazwaz93 calls $23.95 and is all-in

River: ($93.22, 3 players) 2♣

I wrzucam jeszcze spazza po ktorym jak ktos by mi zagrał tak to by dostał łatke "słaby reg" albo FISHHH...
Co ja sobie myślałem...

PokerStars - $0.16 NL FAST (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 4

shervinho113 (BTN): $8.38
bison2002 (SB): $15.72
blazwaz93 (BB): $16.58
TomXjsp (UTG): $28.25
manashov (MP): $16.71
sharon gh (CO): $9.60

bison2002 posts SB $0.08, blazwaz93 posts BB $0.16

Pre Flop: (pot: $0.24) blazwaz93 has 8♠ 8♦

fold, manashov raises to $0.48, sharon gh calls $0.48, fold, fold, blazwaz93 calls $0.32

Flop: ($1.52, 3 players) 9♥ T♥ 7♦
blazwaz93 checks, manashov checks, sharon gh bets $1.02, blazwaz93 calls $1.02, manashov calls $1.02

Turn: ($4.58, 3 players) J♦
blazwaz93 checks, manashov bets $3.28, fold, blazwaz93 calls $3.28

River: ($11.14, 2 players) J♠
blazwaz93 checks, manashov bets $11.93 and is all-in, blazwaz93 calls $11.80 and is all-in

Także dziś troche poklepie znowu HU :D


Reply
Quote
DzikiHenry
Joined: 08.01.2007

po grubych upach cierpliwosc sie traci do bycia b/e podczas sesji nie mowiac o minusowej. Mentalna sprawa , napisz sobie i czytaj przed sesja : decyzje a nie alliny zrobia z ciebie bohatera :D nie dostane kart spotow to bede b/e lub oddam. cos w ten desen- zeby ostudzic oczekiwania.


Reply
Quote
Chamberlion
Joined: 15.12.2009

Wiem o czym mówisz henry. Do czasu kiedy nie zaczalem grać regularnie sensownego volume strasznie mna to targało. Od nastroju po upswingu "to jest to, będę prosem i zarabiał krocie na pokerze" żeby nazajutrz odklepać 3kh na B/E i stwierdzić pod wpływem emocji że poker chyba jednak umiera. Wszystko sie zmieniło jak zacząłem pracować na rangach odegrałem solidne volume i zrozumiałem o co tu naprawdę chodzi. Dalej oczywiscie ciesze sie z sesji w ktorych wynik jest na plus ale bardziej ciesze się z sesji w ktorych grałem A game i miałem pełną swiadomosc (przynajmniej na moje obecne pojęcie) i kontrole co w okół mnie się dzieje nawet jeśli wynik był na -


Reply
Quote
Conradl
Joined: 31.03.2010

Chamberlion czaderski wykresik, na sucho to "wszystko takie łatwe"

za pare tygodni licze, że bede u Ciebie na stawkach :)


Reply
Quote