Cześć,
zakładam wątek ponieważ próbuję ponownie swoich sił w pokerze.
Miałem kiedyś takie marzenie, że będzie to moja droga do wolności, ale prawdziwe zaangażowanie było gdzie indziej.
Mam to jednak cały czas z tyłu głowy i jestem teraz tak zorganizowany, że może się udać.
Próbowałem z blogiem w 2017 roku, ale po ok. dwóch tygodniach poległem i tyle tego było.

Grałem z przerwami głównie omaha łudząc się za każdym razem, że może teraz coś zaskoczy, ale porażki tylko się sumowały.
Nic dziwnego, ponieważ nic nie zmieniałem. No, może tylko głośniej mówiłem, że tym razem się uda.
Parę tygodni temu znowu przyszła mi do głowy ta myśl i wszedłem na stronę pokerstrategy. Zobaczyłem blog prowadzony przez 7bekon7 i zacząłem czytać. Poczułem się zbudowany postawą wielu osób, które szczerze, dobrze życzyły i służyły radą, wydawałoby się szaleńcowi.
Ten wpis, szczególnie mnie zaintrygował i poszedłem tym tropem.

MartaiMrko zainspirował mnie na nowo.
Zrozumiałem, że poker to faktycznie gra umiejętności, a nie głównie szczęścia.
Thank you MartaiMrko for inspiration.
Założenia challengu:
Start: 266$
Koniec: 3000$


Ciekawa informacja dla tych, którzy rozważają opcję cashout podczas gry na PS.
Będę grał głównie NLH na PS, choć czasem pewnie spróbuję omaha lub mtt.
Tempo nie będzie spektakularne ponieważ należę do osób, które mają problem żeby usiedzieć na miejscu 5 minut.
Po godzinie gry zazwyczaj już mnie nieźle nosi. Poza tym, mam zamiar faktycznie zrozumieć tę grę i przestać brać udział w swego rodzaju loterii.
Bankroll management:
zaczynam od gier za 5$
bankroll < 200$ gra za 2$
bankroll = 1100$ shoty za 10$
Ogólnie chcę mieć 200 buyinów na dany limit, shoty na kolejny przy posiadaniu 10 buyinów.
Nawet jeśli będzie mi dobrze szło i będę już miał np. 50 buyinów na nowym limicie to przy stracie 10 buyinów gram niższy limit dopóki ich nie odrobię.
Mam nadzieję, że pozwoli to uchronić to, co uda się wypracować przed szybką utratą w jakimś tilcie.
Będę uzupełniał bloga wynikami bez specjalnego rowodzenia się.
Dziękuję za poświęcony czas,
powodzenia,
Jacek


