Elomelo!
Po dłuższym namyśle i radach belika555, którego pozdrawiam, i ja postanowiłem zacząć dokumentowanie swoich pokerowych poczynań. Na początku oznajmiam, że blog ma mieć charakter narzędzia motywującego mnie do pracy nad sobą i rozwojem umiejętności pokerowych. Obawiam się, że z tego względu większość treści pojawiających się na blogu będzie interesowało wyłącznie moją skromną osobę.
Jako, że to pierwszy post, wypada się przedstawić. Na imię mam Marek. Mam 24 lata i pracuję w szkole jako English teacher. Karierę pokerową rozpocząłem... yyy nie, złe słowo. Kariery póki co nie zacząłem, natomiast grać w pokera nauczyłem się jakieś 1,5 roku temu, a szukając jakiś pokerroomów gdzie można pograć z innymi trafiłem na PS.com. Jako kompletnie totalny fish, który nie wiedział, że strit jest większy od trójki zacząłem zabawę w SSS na Titan poker. Po przegraniu 20$ z kapitału startowego postanowiłem coś zmienić, stwierdzając, że przejście na FL bedzie dobrym rozwiązaniem. "Na FL zakłady są mniejsze więc i ewentualne straty będą mniej dotkliwe"
Heh... ależ ja się wtedy myliłem.
Bądź co bądź, po kilku miesiącach gry na full ringach a potem short handed miałem bankroll wysokości ok 200$, ale z różnych przyczyn musiałem zaniechać grania na prawie rok.
Wróciłem w sierpniu tego roku przerzucając się na Poker Stars. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to nieporównywalnie niższy poziom graczy. .25/.50 na P* jest łatwiejsze niż .10/.20 na Titanie. Obecnie grywam na 0.25/0.50$ SH mimo, że mój BR wynoszący ok 690$ jest jak najbardziej wystarczający na 0.5/1$. Ale... Tak jak na .25/.50 gra mi się wyśmienicie i mam z tej gry praktycznie stały dochód bez większych downswingów, tak na 0.5/1$ za cholerę nie idzie. ok -4BB/100 po ponad 3000hands. Nie potrafię jasno stwierdzić czy to downswing, czy aż tak słaba gra w moim wykonaniu, niemniej jednak wiem, że moja gra nawet jeśli jest na tym limicie EV+, to na pewno nie jest MAX EV+, a ten blog ma pomóc mi osiągnąć ten stan.
A na koniec muzyczka ![]()
, A
, 9
, 9
, A