Skip to forum
Zdominowanie stolu
 
Notifications
Clear all

[Closed] Zdominowanie stolu

8 Posts
6 Users
0 Reactions
670 Views
emomaniac
Joined: 11.08.2006

Widuje to czasem na FL SH. Wiem, ze najlepiej wtedy spadac ze stolu, ale ambicja nie pozwala...

Jak to sie robi ?? Raise any two ?? Call any two ?? Czasem widze niezlych LAGow na moim niskim limicie...czy oni tam sobie robia "relax" ?


7 replies

Lepiej uciekac ze stolu??pierwsze slysze wlasnie wtedy masz go na talerzu.Ja slyszalem taka pokerowa madrosc "grasz odwrotnie dos tolu"tzn jesli amsz stolik tight grasz bardziej lose gdy masz lose grasz tight.

Ja mialem jednego chip leadera ktory zdominowal stol totalnie.Dzieki readom i 2 rekom JJ i KK szczyscilem go do zera wiec z ta dominacja na stole dac sobie raczej spokoj i grac swoje.pozdro.

I pamietam jedno haslo "you will burn in own fire"to powiedzial jeden facet do kolesia ktory zdominowal stol na niedzielnym turnieju na PS z 210 buy in.Agresor odpadl na 4600 miejscu czy cos blisko tego.pozdro.


VictorM
Joined: 05.10.2007

mazik22: Pytanie dotyczy jednak nie turnieju, lecz gry cashowej.

Z tą grą odwrotnie do stołu to jest częściowo prawdą. Ale dotyczy to osób które potrafią grać zarówno tight jak i loose. Jeżeli cały stolik gra tight, to gra loose jest zazwyczaj opłacalna, ale trzeba wiedzieć jak to stosować. Jeżeli zawsze gra się tight bardzo ciężko jest się przestawić na LAG. Powinno się mieć taki styl gry w swoim arsenale zagrań, lecz trzeba się uczyć stopniowo. Bardzo ważna jest umiejętność gry po flopie i obserwacja przeciwników.

emomaniac: Nie wiem jak się gra w FL SH. Ale z pewnością potrzebna jest pozycja nad dominatorem. Jeżeli nie ma się pozycji lepiej spadać. Bez pozycji w NL grałbym np. bardzo dużo check/raise przeciwko takiemu typowi, ale jak grać w FL nie wiem.

Jeżeli Ty też nie wiesz jak sobie poradzić z dominatorem, to znaczy że jeszcze nie jesteś na wystarczająco wysokim poziomie wtajemniczenia. Ambicję bym schował i poszukał lepszego stolika, zazwyczaj jest ich masa.

Druga opcja (którą bardziej polecam) to ograniczenie liczby stolików i dokładna obserwacja przeciwnika. Gdy grałem na niskim limicie patrzyłem tylko na statystyki przeciwnika, ale to jest zdecydowanie zbyt mało. Jeżeli w statystykach przeciwnika mam, że gra c-bet w 80%, to nadal nie wiedziałem wiele. Po dokładniejszym przyglądnięciu się można zobaczyć, że przeciwnik gra c-bet np zawsze gdy na flopie wypada A lub K, lub że gra c-bet zawsze gdy ma draw do koloru. Musisz szukać takich informacji i jeżeli je odpowiednio zinterpretujesz to masz sporą szansę, że to przeciwnik ucieknie ze stołu z podkulonym ogonem, czego szczerze życzę. :)


emomaniac
Joined: 11.08.2006

Zazwyczaj mam pozycje, a i tak nic z tego...jak gosc z 92 jebie AA to trudno.

I ja wiem, że trudno...taka karma. Ale jak gosc ma staty 100/80/? uciekać, czy czekać ??


VictorM
Joined: 05.10.2007

To ty gościa 100/80 nazywasz dominatorem? To fisz totalny jest a nie gracz dominujący stół. Ale masz pecha, że to FL, bo nie możesz odpowiednio bronić swojej ręki. Gdy grałem fixed to tacy gracze mnie strasznie denerwowali, ale miałem swoje sposoby. Przed takim nigdy nie uciekaj.

Tak na logikę(podkreślam, że nie gram od bardzo dawna FL), to nigdy nie powinieneś sprawdzać jego raisów przed flopem. Staraj się go izolować 3-betem gdy masz obie karty powyżej T oraz suited connectory. Nie 3-betowałbym niskimi parami. Jeżeli trafisz cokolwiek wartościowego a przeciwnik atakuje graj call-down (chyba, że znacząco poprawisz swoją rękę, to wtedy raise), agresją go nie wyrzucisz z rozdania. Ja grałem właśnie w taki sposób, było to dochodowe, ale swingi jednak duże.

Wcześniej myślałem, że piszesz o graczu typu 35/20 który betuje na flopie, turnie, riverze i gra jednak w miarę rozsądnie.


murkins
Joined: 23.02.2007

emomaniac napisał
Zazwyczaj mam pozycje, a i tak nic z tego...jak gosc z 92 jebie AA to trudno.

I ja wiem, że trudno...taka karma. Ale jak gosc ma staty 100/80/? uciekać, czy czekać ??

3 betować, izlować, 2-3 para easy calldown , na pewno nigdy w życiu nie uciekać to to darmowe pieniądze byleby tylko inni sie do niego pierwsi nie dobrali :D


Pozycja, izolacja i dużo showdown i pieniądze same przyjdą. Ale jeśli nie lubisz duzych swingów to rzeczywiście lepiej z takimi nie grać.


grałem ostatnio z takim, to odwdzięczyłem mu się agresją i już za drugim razem zaczął pękać :) i raptownie się zrobił calling station delux :D.