Napisane przez GML24
Czy gra z muzyką puszczoną w tle różni się od gry w ciszy (szczególnie chodzi mi o koncentrację)?
Ja osobiście preferuję mieć w czasie gry włączoną muzykę (z reguły polski bądź amerykański rap), pomaga mi to odizolować się od świata zewnętrznego, skoncentrować się na grze, a także jest to lekarstwo na nudę w czasie kiedy muszę spasować większą ilość rozdań z rzędu i pomaga mi to obronić się przed przesadną agresją na stole, która jest nieraz moim problemem kiedy gram w ciszy (potrafi mi się zagotować w głowie z braku jakiejkolwiek akcji z moim udziałem
).
Macie jakieś własne odczucia na ten temat, widoczne różnice w grze w ciszy bądź przy muzyce?
Chcesz miec moja odpowiedz czy swoja:) Odpowiedz jest prosta - nie wiem jak jest dla Ciebie, wiem jak jest dla mnie i tylko o tym moe napisac.
Generalnie sluchanie muzyki ze slowami moze powodowac ze nie masz dostepu do 100% swoich mozliwosci czesc mozgu skupia sie na rozumieniu slow piosenki. Ja gram raczej bez muzyki, czasami wlaczam Hemi-synci ktory pomagaja synchronizowac lewa i prawa polkule mozgu. Aczkolwiek niektorym osobom muzyka moze pomagac. Dzieje sie tak w sytuacji kiedy ktos nie jest w stanie grac maksymalnie skupiony i zrelaksowany i musi korzystac z pomocy muzyki. Wowczas zysk wtorny zwiazany z odprezeniem i relaksowaniem jest wiekszy od kosztow i dana osoba gra lepiej.
Najlepiej sprawdzic na sobie samemu i robic to co dziala dla Ciebie najlepiej. Koniec koncow muzyka naprawde nie jest najwazniejszym problemem w kontekscie mindsetu 
P.S. Dla mnie tez nie ma w tym nic smiesznego ze komus gra sie lepiej przy jakims rodzaju muzyki - to jest kogos doswiadczenie i nie ma mozliwosci zeby temu zaprzeczyc. Jesli ktos mowi mi ze gra mu sie lepiej przy muzyce to widocznie tak jest i nie ma sensu walczyc z rzeczywistoscia i mowic "nie nie, ja wiem lepiej, grasz gorzej" 
pozdr