W 99.9% wypadków nie należy pokazywać kart przy stole.
Natomiast moim zdaniem zdażają się sytuacje kiedy warto to zrobić w celu zdenerwowania przeciwnika i pomożenia mu w popełnieniu błędu.
Podam dwa przykłady:
1. grasz bardzo agresywnie i kilka/kilkanaście razy w krótkim okresie czasu wygrywasz przed SD albo kradniesz blindy z marginalnymi rękami albo samym blefem i przeciwnicy zaczynają się podpuszczać żeby ktoś cię sprawdził bo grasz bardzo loose albo blefujesz. Jeśli zaraz po tym dostaniesz jakąś silną rękę np. AA,KK itp. na late position i po raz kolejny ukradniesz blindy (niesprawdzony) możesz pokazać karty mówiąc mimochodem, że masz farta i karta cały czas ci żre. W ten sposób jest szansa, że kolejne kilka razy uda ci się powtórzyć takie zagranie z marginalną ręką.
2. grasz bardzo tight (i chcesz dalej grać tight) ale często nikt nie sprawdza twoich podbić (gdy masz silną rękę) decydujesz się na blef, podbijasz z niczym/marginalną ręką i nikt cię nie sprawdza. W takiej sytuacji możesz pokazać karty by "zachęcić" przeciwników gdy będziesz grał tight w nadzieji na większą wygraną w przyszłości.