Witam
Czy ktoś wie co może oznaczać ten tytuł? ![]()
Simo pewnie wie, fizoloff pewnie wie
i reszta starej brygady pewnie też wie ![]()
Dla tych którzy nie wiedzą już tłumaczę.
Dawno dawno temu był sobie chłopak który zaczynał swoja przygode z pokerem, był młody i głupi i myślał, ze Phil Ivey moze mu karty tasować.
Dużo gadał, chociarz niezbyt często do rzeczy, aż pewnego pięknego dnia postanowił zdobyć diamentowy status grając SSS na nl10 ![]()
Otworzył więc blog który nazwał wielemówiącym tytułem:
'' W POGONI ZA DIAMENTEM''
Niestety niedługo trwała ta pogoń, skonczyła się w około tydzień, a chłopak ten swoimi poczynaniami pozostawił na sobie cień który do tej pory jest widoczny nawet w bardzo słoneczny dzień.
Chyba już wiecie kim był ten chłopak.
Niestety to byłem ja
Od tego czasu zazwyczaj tylko czytam forum, nie wypowiadam się za dużo, wiem, ze dla niektórych od tego momentu moje słowa niewiele znaczą.
Ale czas to zmienic i mam nadzieję, ze mi to się uda.
Dlaczego?
Dlatego, ze mimo ze wiele bym zmienił na tym forum, jest to jedyne forum o pokerze na które zaglądam, bo tu mimo wszystko wiem, ze znajdę profesjonalną odpowiedź na moje wszelkie pytania.
OK to tyle moich żali, teraz coś o mojej karierze pokerowej
Od początku mojej przygody z pokerem grałem praktycznie tylko i wyłącznie SSS, szacuję ze SSS rozegrałem okolo 500k rąk, na różnych limitach, a największym limitem na jaki wskoczyłem był nl100.
Grając tyle rąk dlaczego tylko nl100?? Ponieważ nigdy, powtarzam NIGDY nie trzymałem się zasad BM, zawsze kusiły mnie wyższe limity i zawsze przechodziłem wyżej zbyt wcześnie. A gdy dopadał mnie downswing nie schodziłem nizej licząc, ze przyjdzie korekta na plus, niestety zazwyczaj nie przychodziłai spadałem znów na nl10 i tak wkółko.
Po pewnym czasie przyszedł czas na FL i nie powiem, szło mi całkiem nieźle, od micro doszedłem do .5/1 i FL zaczeło mnie nudzić, z pokerstars przeszedłem na FTP i grałem tam długi długi czas, ale niestety w koncu powoli zacząłem iśc w dół.
Aha w między czasie przygoda na betfair i NL, przez pewien czas grałem tam nawet nl50, a nawet zrobiłem shota na nl100, ale pierwsza ręka AA i nadziałem się na seta 333
I od tego momentu przeszła mi chęc grania na nl100 ![]()
Tak toczyła się moja kariera raz do góry, raz do dołu czasem nawet robiłem cashouta, ale nie była to zazwyczaj zbyt duża kasa.
To było by na tyle żeby zacząć, jutro cześć druga.
Pozdrawiam
