Moim zdaniem jestes zorientowany na wynik pieniezny, czyli jak wiekszosc osob opisujacych swoje problemy w tym dziale masz problem z paroma aspektami:
1. bycie zorientowanym na wynik rozdania czyli bycie zorientowanym na cos, na co nie masz wplywu. Zajmij sie tym na co mozesz wplynac czyli za swoj rozwoj, zarowno umiejetnosci pokerowych jak i mindsetowych.
2. przekonania:
- lepsza reka powinna wygrywac na showdownie
- powinienm wygrywac z fiszami/nie powinienm przegrywac z fiszami
- fisze nie powinny wygrywac
- poker powinien byc sprawiedliwy
- ... (moze sam poszukaj dla treningu?)
Czy uwazasz, ze te przekonania daja Ci jakiekolwiek korzysci?
Jesli nie daja to zakwestionuj te mysli! Pomoze Ci z tym the work (technologia katie byron powszechna juz na tym forum)
3. oczekiwania:
Tworzysz przed sesjem oczekiwania wzgledem niej. np. ze bedzie na plus, ze wygrasz z fiszami, ze to i tamto. mechanizm tez bardzo znany czyli:
a) spelni sie oczekiwanie - ulga
b) nie spelni sie oczekiwanie - sam odpowiedz;)
Warto w takim razie miec takie oczekiwania?
4. brak akceptacji rzeczywistosci. Poki co zdajesz sobie sprawe z istnienia badbeatow o ktorych mowisz, ale nie akceptujesz ich. Nie walcz z rzeczywistoscia, bo nie mozesz wplynac na to, rownie dobrze mozesz caly dzien sprobowac przesunac glaz 5tonowy i sie wkurwiac, ze za cholere nie idzie (to Ty masz dostosowac sie do rzeczywistosci, byc elastycznym i w tym wypadku wybrac mniejszy głaz, a nie rzeczywistosc do Ciebie - uwierz mi głaz sie nie zmniejszy, bo Ty tego chcesz. Podobnie w pokerze - doszedl mu trips, to nie oznacza, ze nie powinno tak byc, tylko oznacza ze powinno, bo mu doszlo.)
Generalnie skoro lubisz ta gre (a zakladam, ze tak jest skoro wykonales najwazniejszy krok - zdales sobie sprawe z problemu i probujesz go rozwiazac) i planujesz byc coraz lepszy, masz plany itd to po prostu wez odpowiedzialnosc za swoja kariere pokerowa. To twoje plany i marzenia, wiec sam decyduj o ich realizacji, a nie oddawaj ten przywilej pokerroomowi czy jakiemus random fiszkowi, ktory przyszedl sobie powciskac przyciski i wypic piwko. Polub go! Podziekuj mu nawet po kazdym badbeacie dla treningu, ze zagral walsnie tak jak zagral, szczerze usmiechnij sie do monitora. To dzieki takim gosciom wlasnie zarabiac mozna najwiecej w pokerze.
Mam nadzieje, ze dorzucilem dwa wartosciowe grosze;)