Jednym z moich największych marzeń - z czasów kiedy mózg pozwalał sobie jeszcze na spontaniczne i niczym nieskrępowane formułowanie takowych (dzieciństwo?) - było przeniesienie się w przeszłość i przeżycie własnego życia raz jeszcze z zachowaniem tego co udało mi się do tej pory w głowie zgromadzić. Pozwoliłoby to uniknąć masy błędów, oszczędzić ogromne ilości czasu, osiągnąć więcej i wiedzieć co tak naprawdę chce się osiągnąć. Niestety niczego podobnego nie da się póki co zrealizować (przynajmniej w wybranym przez mój młody umysł kształcie) ale namiastka tego naiwnego, przeterminowanego marzenia spełnia się teraz...
... dzięki niewielkiej pomocy firmy o nazwie Full Tilt Poker.
Jestem jedną z wielu osób, które dotknęły ostatnie problemy pokerowego świata. Nie wdając się w szczegóły (które nie są zresztą ani specjalnie spektakularne ani specjalnie fascynujące) zaczynam budowanie swojego pokerowego bankrolla od nowa. Chciałbym z tego uczynić okazję do zrobienia czegoś co ma wartość. Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem przeprowadzenia projektu zakładającego przejście mikro stawek i dzielenie się wnioskami z tego doświadczenia co byłoby o tyle wartościowe, że coś tam już o texas holdem wiem. Problemem podobnego projektu było to, że oznaczał on siłą rzeczy utratę value rozumianego w sposób bardzo dosłowny (zwykle okrągły i metalowy albo zielony i szeleszczący) bo gra na mikro zamiast gry na moim zwyczajowym limicie tym właśnie by była. Wylewając nieco tego co siedzi w zakamarkach głowy na cyfrowy papier muszę przyznać, że od dawna niczego konstruktywnego nie stworzyłem a moją standardową odpowiedzią na rzeczywistość w zbyt wielu spotach było nie do końca przemyślane zaprzeczenie. Tym bardziej zadowolony jestem z faktu, że główny problem wspomnianego wyżej projektu sam się rozwiązał i mogę przystąpić do jego realizacji. Brzmi to trochę jak dorabianie sobie ideologii do utraty sporej ilości zielonych ale świadomie chowam na chwilę cynizm do szafy i zabieram się za formułowanie założeń swojej działalności w najbliższej przyszłości (ole!).
Niniejszy blog będzie zawierał w sobie podsumowania każdego dnia uwzględniające ilość rozegranych rozdań, wynik + cokolwiek sobie tam jeszcze naprędce wymyślę (najprawdopodobniej jakieś rozdania, przemyślenia + dobra nuta). Dodatkowo od czasu do czasu będę się tutaj produkował opisując jakiś koncept związany z grą na mikro w oparciu o dotychczas zebraną przeze mnie wiedzę i doświadczenia zdobyte w toku realizacji projektu. Poza tym znajdą się tutaj również interakcje z ewentualnymi czytelnikami jeśli, któryś z nich zdecyduje się coś skrobnąć.
Enjoy! Ufam, że jeśli dobrnąłeś do końca tej masy tekstowej i nie zacząłeś podświadomie wypruwać sobie żył nożem do masła, uda Ci się wynieść z lektury kolejnych postów sporo wartościowych treści i szczyptę funu.
Bez odbioru!