Skip to forum
Dyskusja na temat f...
 
Notifications
Clear all

[Closed] Dyskusja na temat filmu - niemoralna sztuczka

12 Posts
11 Users
0 Reactions
1,728 Views
Thorek
Joined: 26.12.2007

Angle shooting to określenie nieuczciwego zagrania na granicy fair play i w wielu przypadkach jest uważane za oszustwo. Po rozdaniu, które przygotowaliśmy dzisiaj dla was pozostał naprawdę spory niesmak.

Zwycięzca EPT Grand Final Madrid w 2011 roku Ivan Freitez, zanim zapewnił sobie pierwsze miejsce w turnieju, musiał przebrnąć długą drogę, w czasie której doszło do dość niecodziennej sytuacji. Gracz ten w bardzo twórczy sposób wykorzystał swój brak znajomości języka angielskiego, wyciągając żetony od swojego przeciwnika.

Sprytna sztuczka?

Freitez na riverze odliczył żetony, które potrzebował, aby sprawdzić przeciwnika, a następnie powiedział, iż gra "raise" wrzucając żetony na środek stołu. Po chwili w "panice" poprawił się twierdząc, że miał na myśli "call" i tłumacząc się słowami "no speak English".

Całą akcję wykonał trzymając fulla i chciał sprowokować w ten sposób przeciwnika do sprawdzenia.

Przeciwnik ostrzeżony przed nieuczciwym zagraniem

Freitez użył tej sztuczki w turniej po raz trzeci. Co ciekawe dyrektor turniejowy Thomas Kremser powiedział do niego:

"Wydaje mi się, że to podobna sytuacja, jak wcześniej. Poprzednio przy takim samym zagraniu pokazałeś nutsy". Następnie zwrócił się do drugiego gracza uczestniczącego w tym rozdaniu (Eugene Yanayt) informując go o tym fakcie.

Zapraszamy do obejrzenia tego rozdania i triku, jaki zastosował Freitez, a następnie do dyskusji na naszym forum w tym wątku.


11 replies

Dyrektor może podpowiadać innym graczom ? Jak nie to o ile Freitez jest ch**em to Thomas Kremser powinien zostać zwolniony.

Koleś od paru godzin mówi dobrze raise/call a tu nagle się myli? Ciężko w to uwierzyć, a pozatym myślicie że Yanayt zrzuciłby TPGK do min raise'a? Jak wyglądał jego chip count wtedy? Mi się wydaje że chyba i tak byłby szybki call.


explo26
Joined: 19.08.2010

wedlug mnie to jak sie niby pomylil ,to tylko powinni zaliczyc ile na stol polozyl zetonow i tyle czyli (call) powinien byc tylko uznany :(


TimotheeS
Joined: 26.09.2009

Napisane przez explo26
wedlug mnie to jak sie niby pomylil ,to tylko powinni zaliczyc ile na stol polozyl zetonow i tyle czyli (call) powinien byc tylko uznany :(

deklaracja słowna przed położeniem żetonów 'za linią' jest ważniejsza niż to, ile tam położył żetonów - jak za mało, to jest to po prostu minraise.


preludiumm
Joined: 15.09.2009

Dlatego burak potrzebował przeszczepu włosów, teraz hejtuje innych. Dla mnie jego zachowanie - żenada.


Choody
Joined: 12.03.2008

Napisane przez uZerrr

Koleś od paru godzin mówi dobrze raise/call a tu nagle się myli? Ciężko w to uwierzyć, a pozatym myślicie że Yanayt zrzuciłby TPGK do min raise'a? Jak wyglądał jego chip count wtedy? Mi się wydaje że chyba i tak byłby szybki call.

Wydaje mi się, że prawdziwą intencją wenezuelczyka było pokazanie, że nie ma fulla. W przypadku gdyby przeciwnik akurat trzymał nutsowy kolor, mógłby nie tyle sprawdzać minraise, co dodatkowo przekonany o posiadaniu najlepszej ręki jeszcze przebijać.


pgabryn
Joined: 15.01.2011

pomylić się może każy ale jak to się dzieje 3 raz i TD to mówi zawodnikowi to dopiero mu baładan robi w głowie. KQ easy call ale ziomek myślał ze dostenie 3bet albo all taki umaił zamiar cwaniaczek


Napisane przez Choody
Wydaje mi się, że prawdziwą intencją wenezuelczyka było pokazanie, że nie ma fulla. W przypadku gdyby przeciwnik akurat trzymał nutsowy kolor, mógłby nie tyle sprawdzać minraise, co dodatkowo przekonany o posiadaniu najlepszej ręki jeszcze przebijać.

też myślałem na początku że przeciwnik mógłby przebijać, ale po co ma to robić skoro jeśli wierzy w błąd wenezuelczyka to tylko call. Raise nie miałby sensu bo nic słabszego by go nie sprawdziło, a przy takim poziomie graczy pewnie nie stałaby się taka akcja. Tak więc myślę że raise i tak byłby bez sensu. Jak to mówią ładnie trenerzy "izoluje się na lepsze ręce"


CptCarrot
Joined: 27.01.2009

przypomniały mi się przewałki na turniejach MTG. Popularna "warszawaka" też była "dozwolona", ale w końcu sędziowie zobaczyli, że to nie przypadek i dla oszusta (bo inaczej nie da się tego nazwać) wylot z turnieju.
opisywać nie będę, macie inet.


imgoingtomirage
Joined: 03.07.2010

W komentach pod filmem już napisałem co o tym myślę, tutaj w skrócie powtórzę: zagranie cwaniaczkowate wbrew dobrym zasadom zachowywania się przy stole, ale zgodne z regulaminem turnieju. Można takiego gracza zlinczować, nienawidzić, zbesztać publicznie, ale nie można jako tournament director podchodzić do sprawy emocjonalnie i udzielać innym graczom takich informacji. Gracz może być amatorem i w swojej głowie wymyślić taką "przebiegłą" strategie, ale TD jest profesjonalistą i moim zdaniem to on tutaj zawalił na pełnej linii, zwłaszcza jak weźmiemy pod uwagę wywiad na końcu filmu w którym takie zagranie nazwane zostaje "tells'em" czyli TD zdradził innym graczom reada.

To jest poker i osobiście wychodzę z założenia, że wszystkie chwyty są dozwolone jeśli tylko są +EV i zgodne z regulaminem, sprawa indywidualna czy niektóre z nich ludzie chcą wykorzystać i tym samym zrujnować sobie reputację i mieć przypiętą plakietkę do końca kariery pokerowej.

:f_mad: :f_mad:


Urbi23
Joined: 13.02.2007

Ja nie widzę problemu. Nie złamał żadnej zasady zapisanej w regulaminie

Równie dobrze można by napisać, że wpatrywanie się w przeciwnika jest niemoralne. Bez sensu


Jatzek3
Joined: 30.10.2009

Wcale nie uważam że jego zachowanie było nemoralne chciał zwiększyć zysk każde zagranie tego rodzaju może być traktowane w pokerze jako niemoralne.

Na przykład blefy. Zachował się jak się zachował według mnie należy mu się prędzej pochwała niż nagana, dał poprostu z lepszą ręką tellsa że ma gorszą.