Sesja trwała w najlepsze, jednak on nie miał ani czasu, ani chęci na naukę. Samotnie siedząc w ciemnym pokoju, i tylko nieznacznie poruszając myszką klikał co chwila, w odstępach tak krótkich, że dla niewprawionego ucha dźwięk wydawany przez mysz, mógł wydawać się nieprzerwanym. Jedynym źródłem światła w pomieszczeniu był mały, 15'' laptop. Co chwila przeskakujące na nim 24 stoły mrugał, jak lampki na choince. Dwadzieścia i cztery... spytacie mnie dlaczego tyle? Odpowiedź jest banalnie prosta- więcej się nie dało. Niektórych mógłby przytaczać ogrom pieniędzy na stołach, w końcu 1,5k zł swoją wartość ma, jednak on wydawał się być tym niewzruszony. Grał swoje. Miał jeden cel- wbijać jak najwięcej VPP. Taka gra i ciągła pogoń za punktami przypomniała mu młodzieńcze lata i wiele gier MMO RPG, w których zdobywanie punktów doświadczenia było podstawą. Wiele nocnych polowań, expienie po kilkanaście godzin dziennie... Co z tego miał- kilka super hiper postaci, które leżały teraz zapomniane.
Dzięki umiejętności rywalizowania i dążenia do bycia najlepszym uwierzył, że postawione przed nim wyzwanie jest możliwe do osiągnięcia. Jakie wyzwanie? Od zawsze pragnął zagrać w turnieju z najlepszymi. A czy może być lepsze miejsce do spełnienia tego marzenia niż Las Vegas i Main Event WSOP? I to już w 2010 roku? Plan był prosty- zdobyć pakiet. Jest kilka sposobów, aby tego dokonać. Można po prostu grać w satelitach i próbować szczęścia, jednak zazwyczaj jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto- zawsze znajdzie się ktoś lepszy od ciebie, a jeśli nie, to i tak dostaniesz suckouta. Jest jeszcze drugi sposób. Wymagający poświęcenia większej ilości czasu. Wystarczy "tylko" zdobyć najwyższy status na platformie, a Pakiet sam zapuka do twoich drzwi. Dokładnie tak. Postanowił podjąć się zdobycia statusu SuperNova Elite. Toż to zaledwie 1KK VPP, które należy zgromadzić w ciągu roku... to nie jest aż tak dużo...
Początkowo plan był prosty- grać SSS na maksymalnej liczbie stołów FAST NL100 FR i wychodzić na góra -1bb/100. Niestety jak to w pokerze bywa, plany szybko się pokrzyżowały. Poziom graczy sprawił, że teraz skorygował minimalny wynik i postanowił wyciągać 2bb/100 rozdań. I to było założenie jak najbardziej realne.
Czy uda mu się zdobyć upragniony pakiet? Czy zagra w przyszłym roku z najlepszymi pokerzystami świata? O tym dowiecie się z kolejnych relacji.
Ciąg dalszy nastąpi...