Skip to forum
Notifications
Clear all

[Closed] Poker w CV

24 Posts
16 Users
0 Reactions
3,811 Views

Witam,

Zastanawiałem się ostatnio, czy w ramach pisania mojego CV mogę w ramach zainteresowań wpisać "poker".
Wiadomo, że teoria mówi, że w tej sekcji powinniśmy wpisać coś, co wyróżnia nas spośród innych potencjalnych pracowników, coś co mówi trochę o naszym charakterze i usposobieniu a jednocześnie nieść informację o różnych dodatkowych umiejętnościach.

Nie gram w pokera długo, ale wiem o nim na tyle dużo, by stwierdzić, że osoba, która gra w niego z mniejszymi bądź większymi sukcesami posiada pewne cechy, które są niewątpliwie atrakcyjne na rynku pracy. Sam dzięki pokerowi nauczyłem się lepszego zarządzania kapitałem, podejmowania tylko skalkulowanego ryzyka, odporności na niepowodzenia, cierpliwości i na pewno wielu, wielu innych.

Pytanie, czy jeżeli potencjalny pracodawca przeczyta w moim CV, że interesuję się pokerem, a nie "dobrą książką, filmem i muzyką" czy tym podobnym bełkotem, pomyśli o tym jako o czymś pozytywnym czy wręcz przeciwnie? Mam obawy, że jego pierwszą reakcją będzie "Aha, nieodpowiedzialny hazardzista, nie umie obchodzić się z pieniędzmi, ryzykuje niepotrzebnie itd." Wiecie o co chodzi.

Ciekawi mnie co o tym sądzicie. Wpisalibyście pokera do Waszego CV? A może już to zrobiliście i macie jakieś doświadczenia?


23 replies

Hmmm, to ja chyba wpiszę, że gram w Lotto, kupuję zdrapki i lubię gry planszowe oraz że świetnie mi idzie w Call of Duty :D A tak na poważnie, myślę, że wpisanie pokera jako zainteresowanie niczemu nie służy.


radyan111 napisał
Mam obawy, że jego pierwszą reakcją będzie "Aha, nieodpowiedzialny hazardzista, nie umie obchodzić się z pieniędzmi, ryzykuje niepotrzebnie itd."

I bardzo pradopodobne, że tak właśnie zareaguje - chyba, że też gra :)
Poker w Polsce nadal jest jeszcze rozumiany przez ludzi jako gra pokroju ruletki i nawet wśród młodziezy zdarza sie kręcenie nosem jak na widok ćpuna co najmniej ;) Co dopiero ludzie trochę starsi, którzy mają Ci powierzyć jakąś odpowiedzialność związaną ze stanowiskiem.

Jeśli wiedzą czym jest poker - policza Ci na plus.
Jeśli nie wiedzą, masz na pewno spory minus na starcie.

Pomyśl jaka jest szansa, że Twój potencjalny pracodawca jest "kumaty".


Lepiej nie wpisuj do CV bo większość odbierze Cię jako hazardzistę


Na pewno unikałbym na twoim miejscu wpisywania pokera do CV - jednak uważam, że umiejętności z nim związane są przydatne. Dlatego proponowałbym zamiast pisać poker w hobby zrobić coś jakby dział z umiejętnościami, gdzie możesz wypisać rzeczy, których się nauczyłeś/umiesz. A dopiero jak pójdziesz na rozmowę i ktoś się Ciebie o to spyta możesz powiedzieć, że to dzięki tej grze. Wtedy przynajmniej będziesz miał szansę na obronienie swoich racji i jeżeli zrobisz to w mądry sposób, zdobycia dodatkowych punktów za umiejętności przekonywania etc. ;), ale w CV nigdzie pokera nie wpisuj.


Hmm... widzę, że trochę dzielicie ludzi na tych, którzy grają w pokera i kumają o co chodzi i na tych, którzy nie grają i oni uważają, że to zło, hazard itd. Nie ma nic pośrodku? Szczególnie, że ludzie którzy przeprowadzają rekrutację prezentują zazwyczaj jakiś poziom tzn. wykształcenie, otwarty umysł, minimalna ciekawość świata itp. Albo przynajmniej niektórzy. Może tylko w niektórych branżach? I jeżeli ktoś zwróci na to uwagę, to znaczy, że nie jest zamkniętym na otoczenie ksenofobem, ale raczej kimś otwartym na coś nowego - to znacznie zwiększa szansę, że chcę dla niego pracować.


SamRadziwill
Joined: 23.01.2008

A ja wpisałem i pracę dostałem ;)


SamRadziwill napisał
A ja wpisałem i pracę dostałem ;)

+1:D


radyan111 napisał
Hmm... widzę, że trochę dzielicie ludzi na tych, którzy grają w pokera i kumają o co chodzi i na tych, którzy nie grają i oni uważają, że to zło, hazard itd. Nie ma nic pośrodku? Szczególnie, że ludzie którzy przeprowadzają rekrutację prezentują zazwyczaj jakiś poziom tzn. wykształcenie, otwarty umysł, minimalna ciekawość świata itp. Albo przynajmniej niektórzy. Może tylko w niektórych branżach? I jeżeli ktoś zwróci na to uwagę, to znaczy, że nie jest zamkniętym na otoczenie ksenofobem, ale raczej kimś otwartym na coś nowego - to znacznie zwiększa szansę, że chcę dla niego pracować.

Oczywiście, że jest, ale możesz grać (szukać pracy) EV+ albo EV- i albo będziesz się starał zwiększyć szansę dostania pracy poprzez dopasowanie oferty do potencjalnego pracodawcy, albo liczyć na to, że trafisz na bratnią duszę... Poza tym nie wiem jaką masz specjalizacje, ale zazwyczaj kontakt z działem HR jest dosyć krótki a potem pracujesz z zupełnie innymi ludźmi. A dział HR może mieć naprawdę bardzo różne podejście do tematu i sposoby rekrutacji.
Z ciekawszych historii spotkałem się z sytuacja, że osoba z działu HR dostała tyle zgłoszeń na jedno stanowisko, że brała tylko ludzi z poniedziałku. To tak apropo horyzontów itp.


Albo wyobraźcie sobie trzydzieści CV, na jednym ktoś gra w pokera ;) Czy zaryzykujecie, czy bez ryzyka można kogoś innego przyjąć? Pomijam fakt, że bez sensu jest wpisywanie pokera w CV... A może on narobi długów i zniknie? Z takimi nigdy nie wiadomo itd... Chyba że składacie cv gdzieś tam na budowie pracować, to pewnie i tak oleją to, co tam wpisuje się w CV :D Jeżeli nie wygrałeś kilku milionów w pokera to myślę, że nikogo to nie będzie obchodziło, że grasz w pokera, bo jest to tylko gra. A nie w tym rzecz, żeby wypisywać w co gramy :)


Mooris
Joined: 04.11.2007

Witaj(cie)

Niestety nie mogę zgodzić się z Waszymi opiniami co do nie wpisywania pokera do CV - moja osoba jest tego najlepszym przykładem - wpisałem pokera do CV i obecnie pracuje w b. dobrej firmie. Zależy to oczywiście od osób rekrutujących, lecz unikałbym stwierdzenia że zostanie się potraktowanym jako potencjalnie nieodpowiedzialna jednostka ze skłonnościami do hazardu - mnie na rozmowie pytali również o inne pozycje z działu hobby jak np. sztuki walki, dostałem pytanie czy np wiem gdzie odbywa się ostateczna walka w K1 i czy mogę wymienić kogoś walczącego w k1. Czy przez podanie sztuk walki mogłem ryzykować posądzenie mnie o agresję i bycie potencjalnym zawadiaką ? - nie sądze. Najważniejsza jest pasja - jeśli potrafisz mówić o tym z pewną fascynacją i przekazać komisji swój pogląd będzie to wielki sukces (dla Ciebie) - oczywiście nie mówiąc nic można ryzykować że ich pogląd będzie mniej więcej taki "facet z piwkiem chodzący wieczorem do klubu i przegrywający pieniądze żony" ale przecież poker to nasza pasja - możesz ich oczarować mówieniem o statystyce i prawdopodobieństwie - zadawać pytania retoryczne "czy wie Pan że już po rozdaniu kart można wyliczyć prawdopodobieństwo swoich szans" - u mnie wyszło rewelacyjnie i jestem daleki od stwierdzenia że poker w CV może zaszkodzić

Pozdrawiam i czekam na dalsze posty :)


Anty
Joined: 15.10.2007

To może napisz że interesujesz się:
Strategią gry w pokera, a nie hobby:poker (to samo a różnica diametralna :) )


Cześć Mooris, dzięki za post - właśnie coś takiego chciałem usłyszeć :P. Szczerze mówiąc byłem trochę zdziwiony, że pojawiły się same sceptyczne głosy. Osobiście mam podejście zbliżone do Twojego, czyli prezentacja pokera jako pasji, która dodatkowo może prowadzić do wykształcania się użytecznych w pracy zawodowej cech.

@Dzidzilans - kontakt z działem HR jest krótki, bo oni raczej robią "odsiew" przez CV między innymi i nie sądzę, by mnie odrzucili już na wstępie, bo interesuję się pokerem. Rozmowa zazwyczaj odbywa się już w obecności bezpośredniego przełożonego i ew. innych osób, które ze mną będą współpracować i w tym momencie mam okazję pokazać im, że ten poker wcale nie jest taki zły.

Tak czy inaczej - dzięki za opinie. ;)


Mooris
Joined: 04.11.2007

Głowa do góry :)
I napisz jak poszło na ew. rozmowach rekrutacyjnych

Pozdrawiam


Ja jednak obawiałbym się wpisywania pokera w CV. Jeśli masz inne zainteresowania o których potrafisz coś powiedzieć, to lepiej wpisać inne. Wiem jak reagują ludzie na słowo poker, zazwyczaj jednak jest to podejście sceptyczne lub nawet krytyczne. Najczęściej kojarzy się z hazardem. Bardzo często opowiadanie z pasją o tym hobby i tłumaczenie, że to nie jest gra losowa nic nie daje. Często trafia się na osoby, które mają wyrobione zdanie i za nic w świecie ich nie zmienią. Filmy typu Wielki Szu zrobiły swoje i teraz bardzo dużo ludzi kojarzy pokera jeśli nie z hazardem to z oszukiwaniem.

Jeśli to CV nie jest adresowanie do PS :) to bym nie pisał pokera w zainteresowaniach. Jestem kolejną osobą, dla której jest to EV- Można to jakoś inaczej określić, albo wpisać tylko umiejętności jakie zdobyłeś grając.


Jestem przekonany, że wpisanie w zainteresowaniach "poker" jest EV- , bo rzadko spotkamy na swojej drodze osoby wykraczające swoją wiedzą poza rozpowszechnione negatywne stereotypy na temat tej gry i graczy. Ktoś już wspomniał o wyniesionej z pokera umiejętności kalkulowania ryzyka.

Swoją drogą ja sam wpisywałem w CV poker jako zainteresowanie i raz lwią część rekrutacji do pewnej dużej firmy już na 2 i 3 szczeblu kwalifikacji zajęły skądinąd miłe dyskusje na temat pokera. Rekrutujący na prawdę chcieli o tym słuchać, a raczej wsłuchiwać się w sposób w jaki przedstawiam/ reklamuję pokera i to ich urzekło, ale pracy finalnie nie dostałem ;) Więc w sumie nie ważne zainteresowanie, ale sposób w jaki przedstawimy je pracodawcy, itp.


skajlacz
Joined: 06.11.2007

To tak samo jakbys wpisal ' strzelanie do gołebi z wiatrowki'... dla Ciebie to dobra zabawa, a do tego co upolujesz to Twoje, ale inni uwazaja to za zło.


Z tym strzelaniem to chyba trochę przesadziłeś... ;) Bardziej pasuje mi "sztuki walki", które były przytoczone wcześniej, mogę się nimi interesować, a jednocześnie nie być osiedlowym karkiem ;).

Tak czy inaczej, jeśli zdecyduję się zmieniać pracę, co jest całkiem realną opcją, to z pewnością spróbuję wpisać pokera trochę "testowo" i zobaczyć co z tego wyjdzie ;).


VictorM
Joined: 05.10.2007

Ja sam jestem pracodawcą. Do tej pory nie trafił mi się żaden pracownik, który interesowałby się pokerem. Ale wiem, że nie zwróciłbym uwagi na pokera w hobby. Trochę inne umiejętności są potrzebne w pracy (chyba, że pracuje się u JackaPL ;)). Myślę, że wpisanie pokera nie pomoże, ale też w żaden sposób nie zaszkodzi. Po prostu pracodawcy patrzą na co innego, a rozmowa o hobby to właściwie tylko wypełniacz czasu, żeby sprawdzić, czy kandydat nie walnie jakiejś totalnej głupoty podczas stresującej rozmowy.


mbozi
Joined: 05.10.2008

iloxe napisał
Lepiej nie wpisuj do CV bo większość odbierze Cię jako hazardzistę

Poniekąd słusznie ;-)