Napisane przez WeakTight27
Napisane przez wujekryba
Kiedyś słyszałem przykład na temat lingwistyki:
my mamy 7 określeń na zapach (śmierdzi, pachnie itp.)
Francuzi mają ich dziesiątki.
I teraz pytanie kto produkuje najlepsze wina czy sery?
To nie ma żadnego wpływu ile kto ma określeń na to czy na tamto bo jeżeli uważasz że francuskie wina czy sery są dobre to albo opierasz się na powszechnej opinii ludzi którzy nie próbowali ani jednego ani drugiego albo sam należysz do grupy która nie próbowała. Ja próbowałem i nie rozumiem jak komuś może smakować skwaśniałe wino (tanie mają tam wina ale czy dobre to już pozostawiam każdemu do oceny) czy zapleśniały ser.

niektorzy z ignorancji robia cnote
ja mam tak jak medzik - staram sie jak czytam, poukladac informacje w glowie, robiac notatki z ksiazki z kazdego rozdzialu i wtedy nie ma jezyk chyba znaczenia - mysle ze to zalezy w jaki sposob ktos sie uczy, jezeli ktos tylko czyta i slucha w j. angielskim nie robi notatek do tego po polsku / nie robi ich wcale albo po angielsku to taka zmiana moze pomoc
to chyba bardzo indywidualna sprawa