Piszę o nim, bowiem to na ps.com zetknąłem się z jego nazwiskiem i przez wzgląd na to zdecydowałem przeczytać książkę "Bogaty ojciec, Biedny ojciec", która przypadkowo znalazła się w moim zasięgu.
Brakuje słów, żeby opisać ogrom głupoty i bełkotu wylewających się z tej lektury. Musiałem koniecznie sprawdzić kim jest autor książki, a właściwie całej serii książek (sic!).
Poszukiwania nie były trudne i potwierdziły moje przeczucia: Kiyosaki to zwykły hochsztapler. Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z poniższymi materiałami.
Śledztwo dziennikarskie o Robercie Kiyosakim:
http://www.cbc.ca/marketplace/2010/road_to_rich_dad/main.html
Nieprzychylny artykuł Wall Street Journal na jego temat:
http://online.wsj.com/article/SB116052181216688592.html?mod=money_page_left_hs
Demaskatorska strona nt. Kiyosakiego, stworzona przez szanowanego eksperta branży nieruchomości John. T. Reeda:
http://www.johntreed.com/Kiyosaki.html
Wpis na blogu Jakuba Milczarka:
http://www.milczarek.eu/2009/05/bogaty-ojciec-biedny-ojciec-robert-t-kiyosaki/
Kiyosaki w ogniu krytyki
http://appfunds.blogspot.com/2008/01/kiyosaki-w-ogniu-krytyki.html