Grabbed by Holdem Manager
PL Omaha $0.10(BB) Replayer
SB ($25)
BB ($25)
UTG ($23.43)
UTG+1 ($44.31)
Hero ($10)
BTN ($10.09)
Dealt to Hero J♥ K♦ 9♠ T♠
fold, fold, Hero raises to $0.47, BTN calls $0.47, fold, fold
FLOP ($1.21) 3♠ 7♠ 4♣
Hero bets $0.76, BTN calls $0.76
TURN ($2.73) 3♠ 7♠ 4♣ T♣
Hero checks, BTN checks
RIVER ($2.73) 3♠ 7♠ 4♣ T♣ K♠
Hero checks, BTN bets $2, Hero calls $2
vs. 79/21 AF 0.9 34 hands
Preflop standardowy open.
Na flopie board nie jest zbyt korzystny, ale korzystam z pot eq+steal eq i betuje, jezeli wywale typa z jego range'u to bede zadowolony, jezeli mnie callnie to mam duzo kart na turnie, ktore poprawiaja moje equity.
Na turnie spada wlasnie jedna z takich kart. Nie widze za duzo sensu w betowaniu, bo juz i tak nie wyrzuce za duzo rak, on tam ma range na ktory najczesciej pewnie mam z 50% eq? Moge spokojnie grac check/call majac duza ilosc dobrych kart na river.
Spadla wlasnie taka karta. Ogolnie na agresywnego typa wole tutaj grac check/call w celu indukcji blefow.
Na tego villaina, ktory ma 0.9 AF wydaje mi sie, ze lepszy bylby bet/fold gdzies za polowe puli w celu wyciagniecia value od two pairs/gorszych flushy. W ogole grajac check daje pasywnemu typowi szanse na zaczekanie z gorszymi ukladami niz moj i granie bet z lepszymi.
W tym przypadku zdecydowalem sie na call, ale troche sie nad zastanawialem, przewazylo, ze typ jest po prostu fishem.