Piona!
Jestem Maciek, mam 22 lata i studiuję za państwową kasę na polibudzie. Moja przygoda z pokerem zaczęła się daaawno temu, leciały na eurosporcie jakieś relacje z turniejów i się wciągnąłem. Pierwsze były jakieś freerolle na bukowskich roomach, radocha ze scashowania kilku centów.
Nawet nie pamiętam kiedy założyłem konto na starsach, dopiero później trafiłem na PS.com i było pozamiatane z podpięciem konta. Nie bardzo wtedy jeszcze ogarniałem, więc kapitał startowy przetorbiłem na Party
Jakkolwiek uczyć się grać zacząłem późno, do tego ograniczony roll, pożerające czas studia, z czego wynikały krótsze i dłuższe przerwy.
W trakcie mojej przygody miotałem się po różnych grach, były już kiedyś turbo 45tki, 18tki na Starsach. Niedawno już myślałem, że znalazłem swoją niszę grając micro mtt na pszemku i rzeczywiście udawało się tam robić profit, ale ostatnio dopadł mnie tam duży swing, zacząłem trochę tiltować i chcąc chronić rolla zablokowałem się tam na jakiś czas. Postanowiłem wpłacić 20$ na Starsy i kolejny raz dać szansę 45tkom zaczynając od BI 0,5$. Volume wielkiego nie robię z racji tego, że mam tylko lapka z nie najwyższą rozdzielczością więc nie odpalę więcej niż 8 stołów na raz, a wolę je grać w setach i nie dokładać nowych tak, żeby na każdym w miarę zbliżone blindy były. Zagrałem na razie niecałe 190 sitów.
Aktualnie roll wynosi 36.83$.
Na razie za mała próbka, żeby był sens wykresy wrzucać. Lecą MM aktualnie i znalazłem żyłę T$ w postaci satelit ht 6max z dwoma płatnymi, więc parę MM już też zagrałem, ale nie pykło.
Na blogu pojawi się również kącik muzyczny, na początek
Motyw z It's All Gone Pete Tong w świetnym remixie. W sumie to chyba jedyny dobry remix tego utworu, inne po prostu go krzywdzą.
