Czym jest dla mnie poker?
Najpierw był to sposób na gamblerkę. Moje całe życie to hazard , od rzucania monet o ścianę , przez pokera podwórkowego, później poker w lokalach, było super miejsce w Kawiarnii Marago jedna salka czasami była zajęta i na 3-4 stolikach było granie w pokera w zadymionej sali przy winie (piwo to rarytas 20-25 lat temu ) . Fajnie to wyglądało jak na stoliku była fura kasy ( nie zdenominowane banknoty ) .
Później miłość przeszła na bilard , jeżdżenie po Polsce , miałem nawet licencję bilardzisty. Lecz tam też granie na kasę, nawet we flipery grałem na kase, najwyższa stawka to 2mln złotych , Tyle wtedy zarabiałem miesięcznie . Potrafiłem przegrać w jeden wieczór 50mln. Co później przełożyło się na długi , które spłaciłem dopiero w małżeństwie. Zona cudowna , wzięła golasa z długami, lecz tylko dzięki niej jestem kim jestem . Miłość do nie spowodowała że odwróciłem się od tego wszystkiego.
Później zacząłem dobrze zarabiać i grałem w bukmacherkę 8 lat. Raczej jestem do tyły, przy tym pozwalałem se na kasyno online ale tylko 200zł na miech.
I któregoś pięknego dnia zagrałem na expekt w pokera , wtopa 20$, później jak grałem na Sportingbet to zacząłem się bawić w turki darmowe i jakieś tam wpłaciłem 5-10Euro.
Wygrałem 2 satelity i turniej finałowy , jako eliminacje do Turka w Amsterdamie z pulą 300k Euro. Przerażony całą sytuacją , jak otrzymałem telefon od admina spytałem się czy ktoś by nie odkupił biletu . No i udało się , kupiłem laptopa i żonie coś :D.
Na początku szło zajebiście doszedłem dom 2/4 na FR. I wtedy przesiadłem się na SH i 0,5$, pierwsze pół roku ok, później schody . Prawdopodobnie , a nawet na pewno siadłem na laurach, a poker się rozwija, także wielu mnie prześcignęło , lecz wielu a nawet więcej padło.
Uff to taka krótka historia.
A najważniejsze , czym jest poker, najpier był ratunkiem od wydawania kasy , a teraz dorabianiem do budżetu i hobby, już chyba nic innego nie umiem robić. Troszkę nad tym ubolewam.