Pierwsza opcja jaką możesz rozważyć to fold pf, pomimo jego dużej częstości 3-beta, wciąż masz gorszą kartę od jego zakresu - do tego jego 3-bet to prawie 4x Twój raise, więc możesz nie mieć odpowiednich oddsów do sprawdzenia. Jednak skoro gracz jest agresywny, a Twoja ręka ma spory potencjał, call nie jest złym pomysłem - dużo zależy od tego jaką macie wspólną historię.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę jego pf hand range, to masz znaczną przewagę na takim flopie (ok 60% equity).
equity win tie pots won pots tied
Hand 0: 58.672% 55.62% 03.05% 76541 4198.00 { QdTd }
Hand 1: 41.328% 38.28% 03.05% 52673 4198.00 { 77+, A7s+, K9s+, QTs+, JTs, ATo+, KTo+, QJo }
Jednak problem w tym, że masz bardzo agresywnego przeciwnika i swoim raisem wystraszysz karty, które mogły by zagrać 2nd barrel na turnie (np. AK, KJ, itp). Ponadto Twój raise sprawia , że musisz sprawdzić all-ina będąc dużym underdogiem -> jeżeli założymy jego pushing range na takie karty:
99+,AsKs,AQs,KQs,KsJs,KTs,Q9s+,AQo,KQo,KTo,QTo+
Czyli min 2 pary, lub para + FD, to Twoje equity nie wygląda zbyt ciekawie:
equity win tie pots won pots tied
Hand 0: 35.742% 28.84% 06.90% 18844 4509.50 { QdTd }
Hand 1: 64.258% 57.36% 06.90% 37477 4509.50 { 99+, AsKs, AQs, KQs, KsJs, KTs, Q9s+, AQo, KQo, KTo, QTo+ }
Myślę, że skoro masz pozycję, możesz zrobić call na flopie i przy blank turnie (jak w Twoim rozdaniu) możesz zrobić push. Jeżeli padnie karta, która Ci się nie podoba - dowolny pik, T, A, itp to bez większego żalu musisz odpuścić na jego bet na turnie, bo dla niego to też scary karty i ciężko mu było uderzyć 2nd barrel z niczym ciekawym.
To tyle moich przemyśleń, czekam co powiedzą uczeni w pismie ;).