simon1989:
Rozdanie, które wzbudziło najwięcej kontrowersji. Zacznijmy od analizy stołu, przy którym siedziałem. Jak widać na stole mamy zaledwie jednego shorta, tak więc jest to dla nas dosyć istotna wiadomość, gdyż granie na tych limitach powinno się opierać na dobrym table selecion. Gracze grający ze stackiem 100 BB+ są równie słabi jak shorty, tak więc nasze EV może zdecydowanie wzrosnąć, kiedy będziemy grać na stole gdzie jest więcej przeciwników grającyh big stackiem. Wiele kontrowersji wzbudza rozegranie tej ręki na preflopie. Zacznijmy może od typowego zakresu range dla gracza z UTG. Jak wiemy na tych limitach, gra wygląda o wiele pasywniej. Gracze uczestniczą w większej ilości rozdań, jednak porównując ich zachowanie na preflopie, możemy stwierdzić, że o wiele częściej na tych limitach ujrzymy call, aniżeli raise albo 3-bet. Słusznie zauważacie fakt, że naszym callem dajemy lepsze oddsy graczom za nami na sprawdzenie, jednak nikt nie zwrócił uwagi na inny fakt. Wiem, że przeciwnicy na tych limitach często nie myślą w sposób logiczny. Poza tym balansowanie swojego range jest ważne na tym limicie, ze względu nie na rywali, ale fakt by w przyszłości nie mieć z tym kłopotów na wyższych limitach, a właśnie to sprawia ogromny problem w czasie, gdy gracze pokonują limity, na których gra standardową linią jest mocno EV+. Zwróciłbym tutaj uwagę na fakt, że na niskich limitach open raise range z UTG jest o wiele mniejszy, aniżeli na stawkach wyższych. Teraz mając na uwadze ten fakt, można wysnuć wniosek, że po co izolować i tak wąski range naszym 3-betem? Dobrze wiemy, że część tego range, niezależnie od naszej linii wystackuje się na preflopie. Zatem moim celem jest tutaj próba wyciągnięcia value od rąk, które tutaj spokojnie zrzuca na 3-bet. Oczywiście mam świadomość, że jest to zagranie niestandardowe i zazwyczaj sam tutaj 3-betuje, jednak chciałem pokazać, że istnieje także na tym limicie inna możliwość wyciągania value. W przyszłości tego typu zagrania mogą nam pomóc w jeszcze większym osiąganiu zysków. Po pierwsze poprzez umiejętne balansowanie swojego range, ale co ważniejsze w moim odczuciu, przygotowanie do stawek wyższych, gdzie takie zagrania powinny dać większą pewność siebie. Na niskich limitach rzadko ktoś się stackuje na preflopie z mniej niż QQ+ oraz AK, a grając 3-bet z pozycji MP, właśnie taki range prawdopodobnie sobie izolujemy i tak naprawdę nie dajemy sobie szansy dalszej części range na oddanie stacka. Oczywiście jest to pewne ryzyko jakie ponosimy i zazwyczaj takie zagranie polecam dopiero wtedy, kiedy ktoś na danych stawkach czuje się dobrze, jednak chciałbym właśnie zwrócić uwagę na fakt, by wiedzieć z czego chcemy wyciągać value. Wielu z Was zwróciło również uwagę na fakt, że powinniśmy 3-betować, żeby nie narazić się na wielu przeciwników w puli, jednak nikt nie zwrócił uwagi na siłę jaką pokazujemy i co tak naprawdę chcemy osiągnąć tym zagraniem.
Ninjai:
Ja jeszcze zwrócę uwagę na jeden fakt. Przy stoliku nie było żadnych murków, maniaków czy też przeciwników grających bardzo loose, a co za tym idzie rzadko doświadczymy w takiej sytuacji multiwaypota.