Ninjai:
Przez to, że przeciwnik ma duży „gap“ pomiędzy VPIP i PFR, wiemy że ma on szeroki zasięg callowania preflop. Na flopie trafiamy top pair ze słabym kickerem i na pierwszy rzut oka zawsze widzę tutaj standardową linię bet, bet, bet. Na raise należałoby rozważyc, jak należy dalej postąpić, ale dopóki villain nas nie raisuje, możemy spokojnie betować.
Aby wyciągnąć tutaj max. value, powinniśmy pomyśleć trochę nad jego calling-rangem na flopie. Zawiera on wiele Ax, pocket pairs pomiędzy 77-TT(JJ), 87 oraz 43. Ten range jest szeroki, ale jego część pewnie nie raz spasuje, jeżeli zabetujemy pot. Dodatkowo Villain póki co wygląda na semi-fisha z malym WTS, więc nie ma co go odstraszać z betsizingiem. Dlatego bet w okolicach 2/3 puli do 3/4 puli jest w sam raz.
Na turn tak naprawdę spada blank, ponieważ ten przeciwnik nie ma tutaj QQ, a AQ i tak już nas biło. Przez to, że żaden draw nie dochodzi, powinniśmy jeszcze raz przeanalizować jego range. 87, 43 oraz Ax często jeszcze raz nas sprawdzą, z czego 87 i 43 sprawdzi nas tylko na tym streecie, ale na riverze już nie, o ile nie uzupełnią się drawy. Ax sprawdzi często bet na turnie lub na riverze, ale może też sprawdzć na turnie i na riverze, przez co byśmy wyciagneli max. value. Zakres mniejszych pocket pairs na pewno nie sprawdzi już ani turna ani rivera, ponieważ czekając na turnie i betując river zawsze pokazujemy, że mamy tutaj Ax. Z tego można wywnioskować, że najlepszą linią tutaj jest bet/fold na turnie. Bet sizing jest optymalny ponownie w okolicach 3/4 puli.
River jest jedną z kart, która może nam przynieść nieciekawą akcję, bo 87 kompletuje strita. Ja oceniam jednak range przeciwnika na 75% na Ax i 25% - 87 lub 43. Ax nas tutaj czesto ponownie sprawdzi. Patrząc na to, że nasz range bardzo jasno się definiuje na Ax lub 55/66/AA/QQ, musimy spojrzeć na to, jak to u Villaina wygląda. Przeciwnik tutaj ma najwyraźniej słabego asa, z którym już sprawdził bety na dwóch streetach. Chcemy od tego slabego range’u wyciągnąć max. value, tracąc równocześnie jak najmniej w przypadku 87. Dlatego betujemy river for “thin value”. Bet w okolicach 9 $-15 $ byłby tutaj optimalny. Czemu? Nie gramy z totalnym fishem. Póki co villain ma maly WTS oraz najwyraźniej słabego asa. Dużym betem często go odstraszamy od callowania, bo nie polaryzujemy nasz range tutaj w ogóle.
Check/call w tym przypadku nie ma sensu, ponieważ draw wszedł i nie jest busted oraz nie wiemy w ogóle, czy jest on w stanie zamienić top pair w blef. Dodatkowo tracimy tutaj dużo value czekajać, gdyż przeciwnik często sprawdzi małego beta, a tak ze słabym układem wybierze opcję free showdown.