Simon:
Tutaj na preflopie mamy do czynienia ze standardową sytuacją, kiedy BU vs SB 3-betujemy 99. Rywal raczej ma tendencje do pasowania na 3-bety, aczkolwiek myślę, że będąc bez pozycji, przejęcie inicjatywy w tym rozdaniu jest dobrym rozwiązaniem
Na flopie osobiście wolę niższy c-bet, ze względu na strukturę boardu. Do tego znajdujemy się w 3-bet pocie i tutaj ludzie grają o wiele częściej straight forward. To powoduje, że nasz bet sizing może być troszkę niższy, aby balansować tutaj swoje blefy i monstery.
Dostajemy call i teraz range przeciwnika jest bardzo zawężony ze względu na fakt, że będzie on nas bardzo rzadko floatował w takim spocie. Po pierwsze ze statów wynika, że mamy do czynienia z TAG-iem. Jego WTS świadczy o tym, że on tutaj bardzo rzadko w takim spocie, gdzie jest mało miejsca na zagrania takie jak float, będzie grał for value.
Na turnie spada blotka i musimy podjąć decyzję. Czy obracamy rękę w blef i próbujemy go zrzucić z TT, czy poddajemy rękę. Check/call w tym wypadku jest opcją, ale tak naprawdę na river będziemy zawsze mierzyć się z betem i nie wiem czy tutaj call rozwiązuje nasze kłopoty.
Betem uzyskujemy informację, bo tutaj on nigdy nas na turnie nie będzie blefował, zarówno w wypadku call, jak i raise mamy easy fold. Przeciwnik nigdy nie zagra tak gorszej ręki. Jest to w pewnym sensie obrócenie 99 w blef, dlatego też nie jest to najlepsza opcja. Bezpieczną opcją, na którą możemy się zdecydować jest check/fold.