Preflop i flop sa standardem. Na riverze uzupelnia tylko QJ, ktore nas bije. Jezeli Villain jednak czeka na turnie, nie ma na pewno Kx, wiec jego range, ktory nas bije na tym riverze, to tylko AT/QJ/JJ, z czego AsTs napewno bedzie betowac turn.
Nasz range wyglada na Kx, 33, AQ, oraz AsJs i floaty oop. Czy tutaj mamy valuebeta i czy check jest lepszy? Dajac Villainowi tutaj QT musimy sie tutaj zastanowic, czy przeciwnik stwierdzi, ze ma tutaj call. Nasz valuerange, ktory go bije wydaje sie tutaj szeroki, ale czy jest take naprawde? Majac 33 czesto gramy c/r na flopie, bo nasz range jest polaryzowany, tak samo KQ i czasami AsTs. Nasz range na riverze moze zawierac jedynie KJ i AQ, z tego co bije range Villaina. Przez to powinnismy tutaj valuebetowac river, nawet jesli rzadko kiedy otrzymamy calla.