
i nigdy wiecej tego gówna,
Po tabeli Yersha wnioskuję, że grałeś BSS... SH NL25 z tabelką do FR NL10 ![]()
Rumbacz ogranij się i graj porządnie a nie takie chore akcje odpieprzasz co miesiąc...
Dasz radę
Napisane przez bullek
Zachowujesz się jak dziecko z piaskownicy, wypier.........
OMG
+1
Rumbacz w zasadzie to jeszcze nie koniec... Zawsze masz jeszcze FullTilt Points ♠_p:
Towarzyszu naprawdę nie rozumiem twojego podejścia. Po co to zrezygnowanie. Mindset Pane Mindset...
FL FR jest tak banalną odmianą, że się nie da... Jedyna trudność wynikająca z grania FL FR to monotonność... Powiem ci tak Rumbacz, do pokera nie można siadać dla relaksu, bo zrelaksować się nie da... Jak masz zły humor to go sobie jeszcze pogorszysz jak zaczniesz grać zrezygnowany, zdenerwowany itd.
Wracając jescze do FL FR, to jest o tyle fajne, że marginalne sytuacje praktycznie nie występują. Bierzesz aproxa, wybierasz stół z wysokim VP$iP i wysoką pulą średnią (najlepiej po 1 w nocy) i pieniążki same lecą ♠_tongue:
Nie łam się... Zrób sobie przerwę, i walcz dalej. Pamiętaj żeby czuć się dobrze, i do gry podchodzić z entuzjazmem (Naprawdę dużo ciężej jest wpaść w Tilt).
POWODZENIA
Jeszcze mam taką prośbę do ogółu. Weźcie nie nabijajcie postów w stylu "wypier... itd." nie świadczy to o was dobrze oraz nie wygląda to estetycznie. Jak się chcecie wyżyć to jest od tego wątek od Bed Beatów.
Wielu ludzi ogląda to forum i wielu nie lubi wulgarnego języka. Dajcie sobie na wstrzymanie wd. zasadny "Nie rób drugiemu, co tobie nie miłe".
Napisane przez kfas
Kto oprocz mnie poznal po tytule watku, ze chodzi o rumbacza? ♠_confused:
ja
Napisane przez kfas
Kto oprocz mnie poznal po tytule watku, ze chodzi o rumbacza? ♠_confused:
Chyba każdy
Rumbacz nie rob tragedii. Zdaje sobie sprawe, ze brak sukcesow jest frustrujacy ale moim zdaniem naprawde nauczenie sie tego co jest w materialach PS starcza do wygrywania. I mowi to koles, ktory jest notorycznie w swojej karierze break even i swoj roll opiera na paru wynikach w mtt, bonusach i rakebacku ![]()
Stymze wiem, ze to czego brakuje mojej lini winnings to nie sa bad beaty, suckouty itp, tylko moje masakrycznie rozegrane rozdania. Suckouty od fiszow zwracaja sie po dwakroc w mniejszych pulach, gdzie wyplacaja ci sie z marginalnymi rekami oraz w rozdaniach gdy im nie dojdzie. W przeciwienstwie do tego naszych bledow nie odrobiamy tak latwo.
Nie wiem jak u Ciebie ale ja kiedys i czasami nawet teraz tlituje przez mysl, ze kumam ta gre a nie mam kupy siana, patrze na cashiera i chce jak najszybciej uzbierac kolejnego BI i kolejnego. Tak nie mozna. Trzeba grac swoje a bedzie dobrze. Nikt nie ma pisane aby miec taka dryg do pokera, zeby potrafic wyciagac maksymalny zysk, z kazdego rozdania ale wierze, ze stosujac pewne schematy mozna wyciagac z pokera zysk.
pozdrawiam i trzymaj sie!
narazie , mam nadzieje ze to bedzie twoje ostatnie pozegnanie, bo te posty staja sie zalosne
panowie, na tym forum rumbacz to jedyna większa attention whore od damianpata, ignorujcie go, to zniknie.