Zamierzam sprawić sobie rower - przeznaczenie - jazda miejska i turystyczna. Na co polecacie zwracać uwagę przy wyborze, tzn, jaki materiał, rozmiar kół, ramy, hamulce, zawieszenie, akcesoria itp, itd.?
Podaj od razu przedział cenowy, żeby ułatwić dobór ;D
Jakbyś chciał składać jakiś rower szosowy (kolarka, szosówka czy jak tam to nazywają jeszcze) to mogę uruchomić obeznanego człowieka w tym i Ci pomóc
Napisane przez tresor123
Podaj od razu przedział cenowy, żeby ułatwić dobór ;DJakbyś chciał składać jakiś rower szosowy (kolarka, szosówka czy jak tam to nazywają jeszcze) to mogę uruchomić obeznanego człowieka w tym i Ci pomóc
![]()
Chyba byłby z tym problem - chyba, że przyleciałby z "kramem" do Szkocji
No chyba, że to miałaby być wyłącznie porada - to bardzo chętnie skorzystam.
Nie mam w tej chwili żadnej koncepcji - zakup na e-bayu gotowca, albo poskładać coś w którymś z licznych okolicznych sklepów. Problem w tym, że o rowerach nie mam kolorowego pojęcia i nie wiem, co mi jest potrzebne. Generalnie, mam ochotę przemieszczać się po Glasgow rowerem, a także od czasu do czasu wypuścić się w jakąś trasę rowerową, gdyż te tutaj w okolicy są uważane za jedne z najciekawszych w Europie.
najbardziej uniwersalną ramę bym polecał. przez uniwersalną rozumiem łatwą wymianę amortyzatora przedniego i możliwość doczepienia hamulców tarczowych (kto co lubi). rama to podstawa - całą resztę można wymienić bez bólu
oto moja bestia

http://www.wheeler.pl//?menu_id=17&sub=1&sub2=5
kupiłem go w zeszłym roku w augostowie za 1190pln, a drugi w wawie za chyba 100 więcej (czy jakoś tak). jechałem stopem z moją panią z gdańska żeby kupić te rowery
ludzie w sklepach patrzyli sięna nas jak na wariatów. w sumie w stolicy zawsze byłem przejazdem, a teraz mając rower będąc na miejscu miałem dobrą okazję pobujać się po mieście i sobie zobaczyć to i tamto. do domu wracaliśmy pociągiem (gdyby był czas to byśmy wracali rowerami do domu)
A co o tym sądzicie?
Da się tu doczepić bagażnik rowerowy? Czy tu się jeździ tylko z plecakiem?
hej, również przymierzam się do kupna roweru, przeszukałem już trochę internet i mogę polecić ci tą stronę, jest tam chyba wszystko co powinieneś wiedzieć przed zakupami
powiem ci ze bardzo smieszny ten rower jest ;p rower sie kupuje raz na wiele lat wiec moze doloz sobie na cos co wyglada fajnie a nie takie ło cos ;p marki roweru nei znam. przerzuti dobrej firmy sa. hamulce nie-tarczowe to tez chyba juz przezytek jest ;d ja tez mieszkam w szkotlandi i kupilem sobie takie cudo :
Witaj Pazurrrr ![]()
Ostatnio również kupiłem sobie dwa kółka i jestem z nich BARDZO zadowolony ![]()
Polecam też Tobie Merida MATTS 40-D 2010
Jesli nie zamierzasz duzo jezdzic po terenie kompletnym bezsensem jest kupowanie "górala" na 26' z szerokimi kapciami. Lepiej kupic jakis rowerer crossowy(nie myslic z firms KROSS) na 28', ktorym w terenie tez da sie pojechac, a duzo lepiej sie tocza na asfalcie od mtb. Najbardziej uniwersalny rower, jak trzeba przykrecasz bagazniki, sakwy i jazda.
Tu masz kilka przykladowych: http://rowerowy.biz/c53_57,cross?gclid=CNfwi_iZjaECFYWUzAod-xi7Og http://www.rower.com.pl/-c-6_698_961_970.html
Sam mam cos takiego, tylko tam u siebie krossa pewnie nie dostaniesz. http://rowerowy.biz/p163,rower+crow+fitness
Jakaś sensowna Merida to na pewno jest to. Sam mam i nie narzekam....
Serwis firmowy też do rzeczy (doświadczenie).
Napisane przez EndWgw
Jesli nie zamierzasz duzo jezdzic po terenie kompletnym bezsensem jest kupowanie "górala" na 26' z szerokimi kapciami. Lepiej kupic jakis rowerer crossowy(nie myslic z firms KROSS) na 28', ktorym w terenie tez da sie pojechac, a duzo lepiej sie tocza na asfalcie od mtb.
+1 Również się z tym zgadzam, sam też się przymierzam do takiego zakupu. Do tego ważny jest dobór odpowiedniej wielkości ramy, żeby Ci się wygodnie jeździło.
Pazurrr, dobry temat
również obecnie szukam roweru i staram coś zakupić.
Ja jednak częściej będę zaglądał w teren, chciałbym się zmieścić w 1100-1300, amortyzator przedni i ew. hamulce tarczowe, ale to chyba nie ten przedział cenowy..
Urzekł mnie ten:
Ale ludzie piszą, że za taką ceną, można mieć coś lepszego, więc szukam dalej..
Owocnego szukania
Mam meride kalahari 590 juz pare lat z 3 bodajze. Opony semi-slick jak mi facet w sklepie wytlumaczyl dzialaja na takiej zasadzie: jadac na asfalcie jedzie sie na srodkowej czesci opony,ktora jest plaska przez co tarcie jest mniejsze i latwiej sie jedzie, a jadac po piasku i trudnym terenie ciezar jest rozkladany na cala opone i rower nie zachowuje sie jak kolarzowka ;P Generalnie,gdybym mial wybierac to teraz bym wzial trekkingowe 28'. Ilosc przerzutek,hamulce,rama,amortyzatory itd nie maja zbytnio znaczenia, bo prawie w kazdych daja teraz takie akcesoria,ktorych zwykly uzytkownik nie uzywa. Rama aluminiowa,z przodu tarcze,z tylu wystarcza zwykle, 21-24 przerzutki,z przodu amortyzatory,zadnych udziwnien wiecej nie bedziesz z pewnoscia potrzebowal.
Do jeżdżenia po mieście i niezbyt trudnym terenie na pewno nie chcesz góralskich kapciów, bo stawiają niepotrzebny opór na asfalcie. Ale nie chcesz też kolarzówki, bo one są za bardzo delikatne, żeby nimi jeździć po czymkolwiek innym niż gładkim asfalcie, tym nawet krawężników nie możesz najeżdżać.
Chcesz mieć mocny support, szczególnie jeśli jeździsz czasem pod górki. Ja korzystałem z roweru w miasteczku mającym dużo pagórków i sklepowe supporty to rozwalam w miesiąc. Po prostu jak wciskasz te pedały z silą 300 kg szturmując podjazd to zwykly support nie ma szans.
Ponadto nie chcesz mieć 48 ząbków na największej przerzutce jak w standardzie. 52 to minimum. Na 48 to ja przez caly czas jeżdżę 3(przód)7(tyl), czyli max, a na najcięższych podjazdach zrzucam najwyżej i tak na 3(przód)5(tyl). Pozostałe biegi są w sumie bezużyteczne, a jak jedziesz na gładkim i prostym to brakuje tego wyższego biegu.
polecam gianta yukona
http://www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/yukon/4739/36539/
lub unibike evolution
http://www.unibike.pl/evolution.html
Napisane przez DaivDave
Napisane przez EndWgw
Jesli nie zamierzasz duzo jezdzic po terenie kompletnym bezsensem jest kupowanie "górala" na 26' z szerokimi kapciami. Lepiej kupic jakis rowerer crossowy(nie myslic z firms KROSS) na 28', ktorym w terenie tez da sie pojechac, a duzo lepiej sie tocza na asfalcie od mtb.+1 Również się z tym zgadzam, sam też się przymierzam do takiego zakupu. Do tego ważny jest dobór odpowiedniej wielkości ramy, żeby Ci się wygodnie jeździło.
+1 ;D
zastanów się jeszcze nad tym ile będziesz jeździł tym rowerem w sezonie, jeżeli będzie to bardzo dużo, to polecam zainwestować w lepszy napęd (przednie zęby, łańcuch, tylne zęby).
z mojego doświadczenia mogę polecić zakup roweru z co najmniej przednim amortyzatorem - ręce się nie męczą jeśli jeździmy po dołkach czy też terenie jakimś lżejszym. Tylny amortyzator też fajna rzecz ;D ale to już raczej nie do roweru miejskiego czy turystyka.
Hamulce tarczowe - nie znam się za bardzo, ale w rowerze to chyba zbędny wydatek (przynajmniej w takim na miasto). Dobrze ustawione V-brake też wyhamują rower.
Kierownica - raczej żeby za wąska nie była, tzn przy węższej kierze niż pas barkowy (tak na oko
) - będą się męczyć właśnie barki. Nie wiem czy to jest reguła, ale u mnie w szosowym, zmiana kiery na szerszą o 4 cm, poprawiła komfort znacząco.
Siodełko - chyba dwie szkoły są ;D jedni preferują super miękkie, inni twarde. Tak czy siak trzeba tyłek do każdej przyzwyczaić.

