Skip to forum
Notifications
Clear all

[Closed] F1 GP Chin

22 Posts
11 Users
0 Reactions
1,806 Views
babel92
Joined: 23.07.2009

No jak na razie całkiem najzzz :f_cool: Świetne posunięcie Renault dotyczące zmiany opon. To jest zespół! :)


21 replies
pawew77
Joined: 27.06.2009

To prawda jest najzz! Ale samochod bezpieczenstwa w srodku wyscigu akurat przed pit stopem nie pomoze...


babel92
Joined: 23.07.2009

Ale Hamilton zapieprza... :rolleyes: Mam nadzieję, że Kubica się nie da Alonso :f_wink:


Spokojnie Hamilton mógł wyprzedzić jeszcze Buttona, ale polecenie z góry i trzeba usłuchać: )


Lukasus
Joined: 15.05.2007

wierzysz, że Hamilton słucha jakichkolwiek poleceń ? jeszcze 2 okrążenia i by go wziął bez wnikania

co do wyścigu to przez safety car wyszła parodia, Alonso falstart i 4 dodatkowe wizyty w padocku, a i tak przed Kubicą ... bez sensu

Hamilton ma wszystkich gdzieś Webbera wywiózł, a i z Vettelem nie grał za czysto, ale jemu nigdy nic nie grozi, jego można nawet z piasku podnośnikiem wywieźć i puścić do wyścigu


kongobongo
Joined: 10.04.2009

RK nieźle dziś,
pewnie bedzie 4 jak nałożą kare na Hamiltona za "chamówkę"


No bo ten SC był ustawiony, kawałek blaszki na torze i już. A żeby było śmieszniej to to leżało na pit lane, a wszyscy po neutralizacji zjeżdżali przecież...Pierwsza trójka miała ponad 40s przewagi więc musieli "wyrównać" szanse...

Napisane przez Lukasus
wierzysz, że Hamilton słucha jakichkolwiek poleceń ? jeszcze 2 okrążenia i by go wziął bez wnikania

No jedank szefa sie usłuchał bo odpuścił.

Alonso odrazu dostał kare, a pupilek Hamilton oczywiście nic... co najwyżej jakąś kare pieniężną dostanie.


Artu89
Joined: 31.08.2009

Nie że odpuścił tylko też te jego opony były na śmietnik...


babel92
Joined: 23.07.2009

Widzę, że nie tylko ja nie znoszę HAMiltona _evil:


rafaeelloooo
Joined: 02.12.2008

Napisane przez babel92
Widzę, że nie tylko ja nie znoszę HAMiltona _evil:

Łatwiej policzyć tych, którzy go lubią, niż tych którzy nie lubią :)

Ja oczywiście zaliczam się do tych drugich ..


Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?


kfas
Joined: 18.05.2007

Napisane przez Yarpengeralt
Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?

Prosze cie... koles wyjatkowo sobie zasluzyl, zeby go nie lubic, nawet 'na odleglosc'.


waletpik
Joined: 09.11.2009

Napisane przez Yarpengeralt
Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?

Wystarczy zobaczyć jaki to cham na torze,już dawno powinien mu ktoś ryj obić.
Nie wiem dlaczego się z nim tak cackają,chyba że ** Berniemu hehe. :facepalm:

Bez takich, proszę
//Urbi


Nie chcę go bronić, bo go nie znam, ale z tego samego powodu nie będę źle o nim mówić. Być może jest chamem na torze, ale może to wynikać ze sportowych emocji. W relacjach prywatnych być może jest sympatyczny. Podkreślam, nie mam pojęcia, po prostu tak może być. Tak samo z Lechem Kaczyńskim - wielu ludzi mówi, że w kontaktach bezpośrednich wiele zyskiwał...


Thorek
Joined: 26.12.2007

Napisane przez Yarpengeralt
Nie chcę go bronić, bo go nie znam, ale z tego samego powodu nie będę źle o nim mówić. Być może jest chamem na torze, ale może to wynikać ze sportowych emocji. W relacjach prywatnych być może jest sympatyczny. Podkreślam, nie mam pojęcia, po prostu tak może być. Tak samo z Lechem Kaczyńskim - wielu ludzi mówi, że w kontaktach bezpośrednich wiele zyskiwał...

Ale to nie jest znajomy, żeby rozmyślać, jaki jest w kontaktach bezpośrednich i nikogo to specjalnie nie interesuje. Jest kierowcą F1 i do jednych kierowców czuje się sympatię, a do innych nie i po prostu ich się nie lubi. Ja nie mówię, że jakbym go poznał, to bym go nie polubił, jednak jako kierowcy F1 nie darzę go sympatią i sam swoim zachowaniem przez te 3 sezony dał ku temu mnóstwo powodów zarówno na torze, jak i poza nim (pamiętamy aferę, jak kłamał przed komisją sędziowską).

Co do samego wyścigu to wielka szkoda, że wyjechał ten safety car, tym bardziej że już nikt nie musiał zjeżdżać do alei serwisowej, a tam przecież były te resztki bolidu. Gdyby nie sc Kubica spokojnie miałby drugie podium w sezonie.


No i oczywiście Hamilton dostał tylko reprymende...


Artu89
Joined: 31.08.2009

Napisane przez waletpik

Napisane przez Yarpengeralt
Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?

Wystarczy zobaczyć jaki to cham na torze,już dawno powinien mu ktoś ryj obić.
Nie wiem dlaczego się z nim tak cackają,chyba że ** Berniemu hehe. :facepalm:

Bez takich, proszę
//Urbi

A czy jeśli ktoś w pokera podbija i gra agresywnie też jest chamem?? Agresja w F1 jest w cenie. Przypomnijcie sobie styl jazdy Schumachera kiedy dominował F1. Nie ma innej imo możliwości na wyprzedzanie w F1 jak agresywna jazda i wciskanie się w każdą szczelinę. A Hamilton jest w tym jednym z najlepszych.

A lubienia, nielubienie przez nas jako kibiców jest chyba normalne. _thumbsup: A nazywanie 'chamem' przesada. Ale cóż są emocje, ma kto to oglądać :)


Wiadomo że agresywni kierowcy tacy jak Hamilton co potrzebni po prostu wyścig jest ciekawszy, ale tutaj chodzi o zasady fair play. To samo było 2 tygodnie temu jak Hamilton bronił sie przed Petrovem i zmieniał kilkakrotnie tor jazdy co jest oczywiście zabronione - i co ? Nic, żadnej kary, wszystko ok.


kfas
Joined: 18.05.2007

Napisane przez Artu89

Napisane przez waletpik

Napisane przez Yarpengeralt
Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?

Wystarczy zobaczyć jaki to cham na torze,już dawno powinien mu ktoś ryj obić.
Nie wiem dlaczego się z nim tak cackają,chyba że ** Berniemu hehe. :facepalm:

Bez takich, proszę
//Urbi

A czy jeśli ktoś w pokera podbija i gra agresywnie też jest chamem?? Agresja w F1 jest w cenie. Przypomnijcie sobie styl jazdy Schumachera kiedy dominował F1. Nie ma innej imo możliwości na wyprzedzanie w F1 jak agresywna jazda i wciskanie się w każdą szczelinę. A Hamilton jest w tym jednym z najlepszych.

A lubienia, nielubienie przez nas jako kibiców jest chyba normalne. _thumbsup: A nazywanie 'chamem' przesada. Ale cóż są emocje, ma kto to oglądać :)
:facepalm:
Jak nie ogladales ostatnich wyscigow, to sie nie wypowiadaj.
Mala pomoc: http://sport.onet.pl/f1/f1-kierowca-mclarena-ponad-prawem,1,3211680,wiadomosc.html


Artu89
Joined: 31.08.2009

Napisane przez kfas

Napisane przez Artu89

Napisane przez waletpik

Napisane przez Yarpengeralt
Jak można nie lubić kogoś, kogo się w ogóle nie zna? O którym się wie jedynie tyle, ile napiszą media?

Wystarczy zobaczyć jaki to cham na torze,już dawno powinien mu ktoś ryj obić.
Nie wiem dlaczego się z nim tak cackają,chyba że ** Berniemu hehe. :facepalm:

Bez takich, proszę
//Urbi

A czy jeśli ktoś w pokera podbija i gra agresywnie też jest chamem?? Agresja w F1 jest w cenie. Przypomnijcie sobie styl jazdy Schumachera kiedy dominował F1. Nie ma innej imo możliwości na wyprzedzanie w F1 jak agresywna jazda i wciskanie się w każdą szczelinę. A Hamilton jest w tym jednym z najlepszych.

A lubienia, nielubienie przez nas jako kibiców jest chyba normalne. _thumbsup: A nazywanie 'chamem' przesada. Ale cóż są emocje, ma kto to oglądać :)
:facepalm:
Jak nie ogladales ostatnich wyscigow, to sie nie wypowiadaj.
Mala pomoc: http://sport.onet.pl/f1/f1-kierowca-mclarena-ponad-prawem,1,3211680,wiadomosc.html

Kfas, zabraniasz mi się wypowiadać? Skoro tak świetnie się znasz to może napisz dlaczego uważasz, że Hamilton nie "próbował mu odebrać swój cień aerodynamiczny" . Źródło w podanym przez Ciebie linku.

P.S Oglądałem...