Witam,
jak radzicie sobie z tiltem ?
dla mnie to duży problem i szukam jak najlepszych sposobów ...
Witam,
jak radzicie sobie z tiltem ?
dla mnie to duży problem i szukam jak najlepszych sposobów ...
Osobiście to dla mnie najlepszy sposób jest taki.
1h analizy gry + alkohol, głównie alkohol pomaga ![]()
Mowa oczywiście o dłuższym swingu, podczas którego jestem już zdenerwowany kilkudniową porażką, to naprawdę taki 1 alkoholowy dzień potrafi pomóc.
Zależy także, co rozumiesz pod słowem tilt. Dostanie kilku suckoutów pod rząd powoduje u Ciebie tilt, czy po np. tygodniu dostawania gówna dopiero doprawdza Cię do zdenerwowania. Musisz to określić
u mnie ....
jak zupełnie przypadkowo ląduję nagle na nl 200 lub nl 400 a jak przyfarci to następny stół to omaha hi nl 1000 - miałem takich kilka wycieczek - zawsze kończyły się źle ....
1) Rozwiązanie siłowe:
Zawsze na biurku mam pałeczki(takie do jedzenia), w czasie gry zawsze bawię się jedną obracając ja w palcach co pomaga mi w koncentracji...a jak coś mnie wk*** to lamię je o kant biurka.
2) Podtrzymywanie poglądów sąsiadów na temat hazardu(sic!) :
Drę się w niebo głosy mając nadzieje że obok domu nie przechodzi właśnie patrol policji
3) Na mnicha:
Wykluczam się z gry na 12h lub wyłączam komputer i idę poczytać.
Jeżeli chciałbyś na prawdę poradzić sobie z tiltem - jednym slowem pozbyc sie go i nie doswiadczac, jezeli wiazesz jakas przyszlosc z pokerem. To wyjscie jest jedno.... NLP.
Z reszta cala psychologia pokera zamieszczona w strategi na forum oparta jest na NLP....
Pozdrawiam
A co do waszych sposob na tilt ..... ![]()
Orginalne to one sa na pewno ![]()
Z tym, ze dzialaja jednorazowo i doraznie ![]()
Problemu tiltu i jego wplywu na gre nie rozwiazuja
Recept nie mam, ale gram juz trochę i zauważyłem u siebie następujące objawy.
Uwaga: dotyczy fixed limit.
Tilt nr 1 (bardzo, bardzo rzadko).
Gram i gram, nic nie wchodzi, river zawsze nie ten co trzeba, bankroll się kurczy, więc mój mózg podsuwa głupią myśl: "Po co masz kończyć tę sesję/dzień/miesiąc (niepotrzebne skreślić) taką stratą. Wskoczysz limit wyżej i raz dwa odrobisz. Włączysz jeden stolik, pełna koncentracja, nie może się nie udać. Jak odrobisz wychodzisz i więcej już dzisiaj nie grasz."
Co pomyślał, tak zrobił. Możliwe 3 scenariusze:
1. Optymistyczny (bardzo, bardzo rzadko): Wchodzę na stolik, same super karty, runner runner flush to moja specjalność. Rywale pomstują, że taki fish, a wszystko mu wchodzi. Gdy już odrobię straty, a wszyscy na czacie obrzucą mnie obelgami, napiszą co by zrobili z moją matką i gremialnie życzą mi raka, aids itd. opuszczam stolik i wszystko jest OK.
2. Realistyczny. Efekt scary money. Nie czuję się dobrze na tym wyższym limicie bo nie powinno mnie tam być. Gram słabo, asekuracyjnie, licząc na tę jedną okazję, która pozwoli mi odrobić straty. Stwierdzam, że to do niczego nie prowadzi i opuszczam stolik zwykle z niewielką stratą.
3. Pesymistyczny. Tracę wszystko z czym przyszedłem do stolika (jestem limitowcem, więc to nie chodzi o jedno rozdanie). Odchodzę wkurzony na siebie, że mimo, że przecież 100 razy czytałem, że taka akcja jak wskoczenie na wyższy limit to strzał w stopę to i tak to zrobiłem.
Tilt nr 2. (częstszy).
Po serii wtop granie pasywne. Charakteryzuje się myślami typu:
"Po co podbijać skoro ten koleś z pewnością ma to 96, które daje mu strita?"
"On pewnie ma AA, a ja mam tylko KK, lepiej przejść na calldown", lub odwrotna sytuacja "Co prawda mam AA, ale on pewnie ma tego seta dziewiątek".
Napisane przez KudlatyPL
Dobry BJ i tyle
W moim przypadku zawsze działa
A komu tego BJ robisz, że aż taki fajny efekt?
Ja na tilcie wbijam na NL2 i walę AI any2, przegram z 2 BI do sng na moim normalnym limicie, sprzedam parę suckoutów i jest gitara
Pomijam fakt, że w taki typowy tilt wpadam rzadko, a po dłuższym swingu robię przerwę dla odświeżenia umysłu
Ehh
a ja myślałem, ze z takich topiców zawsze se można robic żarty (jakiem wiśniak).
jest tyle artów o tilcie, że zadawanie kolejnych ytań tylko o czymś swiadczy
ja kupuję na bazarku takie tanie chińskie podkoszulki
jak się [Treść edytowana] to rozrywam na sobie jak Hulk Hogan
Grajac na wyzszych limitach nie czul bym sie dobrze majac na sobie podkoszulek w wysokosci duzego blinda ;D
Anyway jak mam tilta albo sie wkurzam po stracie wiekszej ilosci kasy to odpalam sobie jakis komediowy serial
dwoch i pol np.