Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] PLO20 AJ98ss

16 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,465 Wyświetlenia
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Prima Network $20.00 Pot Limit Omaha Hi - 6 players - View hand 852919
The Official DeucesCracked.com Hand History Converter

MP: $25.90
CO: $36.45
BTN: $47.20
Hero (SB): $20.18
BB: $26.76
UTG: $21.46

Pre Flop: ($0.30) Hero is SB with 8 :club: A :diamond: J :heart: 9 :heart:
1 fold, MP calls $0.20, 2 folds, Hero raises to $0.60, 1 fold, MP calls $0.40

Flop: ($1.40) T :club: K :spade: Q :club: (2 players)
Hero bets $1.00, MP calls $1

Turn: ($3.40) Q :spade: (2 players)
Hero bets $2.30, MP calls $2.30

River: ($8.00) 3 :heart: (2 players)
Hero bets $4.00, MP folds

Final Pot: $8.00
Hero wins $7.60
(Rake: $0.40)

Przeciwnik w momencie rozdania byl prawie unknown mial cos w stylu 80/40 po 5 czy 8 rozdaniach a dopiero potem okazal sie super aggrofishem.

Na flopie betuje za 1$. Szczerze mowiac nie bardzo mam tutaj ochote budowac duza pule i zdradzac sile swojej reki OOP, bo jesli na turnie badz riverze spadnie drzewko, Q, K badz T to bede popelnial mase bledow OOP.
Z pasywnym przeciwnikiem gralbym tutaj pewnie za pot, ten po paru rozdaniach wygladal na dosc agresywnego wiec moj plan to relatywnie slaby jak na taka teksture flopa C-bet i na blanku c/raise na turnie

Turn mocno mi pokrzyzowal plany, ale jestem zdecydowanie bardziej happy zobaczyc Q niz np :club: tymbardziej ze przeciwnik tylko limpowal pf co nieco zmniejsza ilosc kombinacji broadwayow w jego zasiegu. Decyduje sie wiec na bet z intencja fold na raise.
Przeciwnik gral call. Jego range to wg mnie w tej chwili:
-drawy do :club:
-slowplayowane fulle i karety co jednak stanowi mniejsza czesc jego rangu
-rece typu 2 pairs Kxxx + FD, ewentualnie gole tripsy
-czasami reka typu K+ FD na :spade:

Na river spada blank, jakoze ciagle uwazam ze on nie bedzie specjalnie czesto mial tutaj fulla gram bet (na raise easy fold) zeby ciagnac value od rak Qxx a kto wie czy nie jest to jakis totalny fish ktory sprawdzi mnie np z golym Ak

Linia ok?


15 odpowiedzi
kongobongo
Dołączył: 10.04.2009

dla mnie oki a co robisz jak gość Ci się odwija na turnie?


Lynx33
Dołączył: 15.05.2008

kongobongo, na unknowna (5 rąk to nie jest próbka a to, że "potem okazał się super aggrofishem" z punktu widzenia tego rozdania nas nie interesuje) to jest easy-peasy-lemon-squeezy fold. Nawet słabi gracze PLO doznają bardzo szybko wielu przykrych bad beatów i podejrzewam, że na takim boardzie tylko maniacy są w stanie raisować turn z czymś innymi niż boat.

Co do samego rozdania myślę, że na takim flopie zawsze grałbym PSB, przynajmniej na tym limicie. Levelujesz sam siebie wnioskując cokolwiek o agresji przeciwnika na podstawie 5 rąk. Dobrze jest założyć (z ogromną dozą słuszności zresztą), że znakomita większość graczy na tym limicie to gracze loose-passive (gramy w tej samej sieci więc mam całkiem niezłe informacje na temat tego jak wygląda nasze metagame). Sprawdza Cię tutaj tona gorszych układów.

Turn ok. Możliwe, że znowu betowałbym trochę więcej ale spot zaczyna wchodzić na drogę do 'thin value village' co oznacza, że mniejszy bet jest tutaj najprawdopodobniej optymalny.

Myślę, że jeśli przeciwnik nie raisował turna to na river zawsze masz beta. Podoba mi się sizing. Oczywiście na wyższych limitach powinieneś go balansować ale podejrzewam, że póki co zupełnie nie ma takiej potrzeby. Większość graczy nie adaptuje się zupełnie i gra dość szczerze (to kolejny powód, dla którego bet na river wydaj mi się dobry).

Nice hand.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez kongobongo
dla mnie oki a co robisz jak gość Ci się odwija na turnie?

Napisane przez lechrumski
Turn mocno mi pokrzyzowal plany, ale jestem zdecydowanie bardziej happy zobaczyc Q niz np Club tymbardziej ze przeciwnik tylko limpowal pf co nieco zmniejsza ilosc kombinacji broadwayow w jego zasiegu. Decyduje sie wiec na bet z intencja fold na raise.

Hehe napisalem ze w razie czego to super easy fold turna.

@Lynx33 Oczywiscie musze bronic swojego ukladu i ciagnac value, ale gram bez pozycj i jest cale mnostwo kart na turnie i riverze ktorych nie chce zobaczyc i przy ktorych bede musial zagrac c/fold badz bet/fold, dlatego nie jestem bardzo happy budujac tutaj duza pule bez pozycji, ale rzeczywiscie bet na flopie moglby byc pewnie wiekszy, ale z wieloma graczami zwlaszcza taimi ktorzy lubia floatowac wole grac bet flopa i c/r turna


Lynx33
Dołączył: 15.05.2008

Tyle, że Ty nie wiesz co on 'lubi' bo masz na niego 5 rąk. Dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że mówimy o PLO20 to ten gość pewnie nie bardzo wie co to jest float a jego ulubioną linią jest c/c, c/c, c/c ("Mam outy!").

Wydaje mi się, że niepotrzebnie dodajesz do rozdania faktory, których albo nie ma albo ich występowanie jest bardzo mało prawdopodobne. Mimo wszystko, jak napisałem wcześniej rozegranie mi się podoba.

Pozdrawiam.


Puczek
Dołączył: 13.02.2010

Bet na river totalna masakra, jestes out of position jedyne co moze sie w tym momencie spotkac to:

1- call od slabego fulla ktorego nie chcial grac agresywnie(u loss)
2-nigdy nie sprawdzi cie reka ktora bijesz, chyba ze grasz z totalnym kretynem o tym nie wiesz.(u loss)
3- reraise do ktorego zrzucisz (u loss)

River--- grasz check z intencja:
a-call - poniewz dajesz mu szanse na blef, jako ze bet out of position w tej sytuacji jest kiepski.
b- fold - jezeli zabetuje dosc mocno i masz przeczucia co do slabego fulla wymienionego wczesniej

Showdown wygrywasz w sporym % przypadkow.


herekPL
Dołączył: 13.05.2007

Napisane przez Puczek
Bet na river totalna masakra, jestes out of position jedyne co moze sie w tym momencie spotkac to:

1- call od slabego fulla ktorego nie chcial grac agresywnie(u loss)
2-nigdy nie sprawdzi cie reka ktora bijesz, chyba ze grasz z totalnym kretynem o tym nie wiesz.(u loss)
3- reraise do ktorego zrzucisz (u loss)

River--- grasz check z intencja:
a-call - poniewz dajesz mu szanse na blef, jako ze bet out of position w tej sytuacji jest kiepski.
b- fold - jezeli zabetuje dosc mocno i masz przeczucia co do slabego fulla wymienionego wczesniej

Showdown wygrywasz w sporym % przypadkow.

W takim razie jaki sens ma bet turn, jak na bricku riverowym nie betujesz?

Nie ma czegoś takiego jak przeczucia. Jest equity i są pot odsy.


Puczek
Dołączył: 13.02.2010

Bet na turnie ma funkcje reprezentacyjna, w momencie call na turnie, przy sparowanym boardzie, nikt ogarniety nie drawuje do koloru, wiec "brick" na river moze byc skompletowanym fullem z 3 (mala opcja Qxx3), i jest to kolejny z przypadkow ktory cie bije.
Turn bet to po prostu 2nd barrel z flopa, reprezentujacy fulla, thats all.
I masz chyba racje, opcja z check fold i przeczuciem odpada, wiec gramy river check/call raczej w 100% przypadkow, dajac mu szanse na blef "odpuszczajac" river, uwazam ze check/call river jest ev+ in long run w tej sytuacji.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Dzieki Lynx33 za ocene. Rzeczywiscie czasami za mocno leveluje gre, jesli chodzi o tego typu sytuacje to mysle ze domyslnie to jest bet flop i bet run z pasywnym graczem zas c/r z agresywnym. W tym przypadku przeciwnik zagral open-limp/call z MP co daje pewne przeslanki zeby sadzic ze jest bardziej pasywny niz agresywny wiec najprostsza linia bet, bet, bet rzeczywiscie byc moze jest tutaj najlepsza.

Notabene, chyba gramy na tym samym sofcie bo widzialem jak dzisiaj wychodziles ze stolikow i chyba byles ladnie nabudowany _biggrin:

Natomiast totalnie nie zgadzam sie z tym:

Napisane przez Puczek
Bet na river totalna masakra, jestes out of position jedyne co moze sie w tym momencie spotkac to:

1- call od slabego fulla ktorego nie chcial grac agresywnie(u loss)
2-nigdy nie sprawdzi cie reka ktora bijesz, chyba ze grasz z totalnym kretynem o tym nie wiesz.(u loss)
3- reraise do ktorego zrzucisz (u loss)

River--- grasz check z intencja:
a-call - poniewz dajesz mu szanse na blef, jako ze bet out of position w tej sytuacji jest kiepski.
b- fold - jezeli zabetuje dosc mocno i masz przeczucia co do slabego fulla wymienionego wczesniej

Showdown wygrywasz w sporym % przypadkow.

Zanim nazwiesz bet masakra zwroc prosze uwage na kilka dodatkowych czynnikow:
1) Moja reka jest w oczach przeciwnika bardzo mocno niedoreprezentowania. Niepelny raise pf, relatywnie maly Cbeta jak na tak drawowaty flop ktory raczej pokazuje slabosc, na turnie tez raczej slaby bet. W oczach przeciwnika na pewno mam tutaj wiecej ukladow niz full czy str8. Chociazby AQ+FD, J9xx, AK+FD, itd, itd.

2) Mysle ze moje slabe bety zpewnoscia pozwolily zatrzymac u przeciwnika wiele slabszych rak w rozdaniu

3) Limp/call minimalnei zmniejsza jego szanse na Fulla, kareta i full na krolach sa praktycznie nierealne

Na river betuje bo:
-moge dostac call od kilku slabszych rak od pasywnego gracza AQxx, J9xx, moze nawet gole Qxxx, AJ raczej malo prawdopodobne.
-jesli dostane raise to mam easy fold i wiem na czym stoje
-to ja ustalam cene za showdown i mysle ze jest dobra, mniejszy bet moglby zachecic jakis nietrafiony draw do kolru do raise'a a ja bym musial pasowac, a po becie 1/2 pota nie wiadomo czego sie spodziewac. Jezeli on nie trafil drawu do koloru to on nie wie czy ja tak gram z fullem i probouje wycisnac z niego ile sie da czy jest to block bet ze str8. Nie sadze wiec zeby ktokolwiek kto gra limp/call pf blefowal mnie na tym riverze

Nie chce czekac bo:
-nie wiem czy ten gracz jest w stanie blefowac czy nie i nie bede wiedzial na czym stoje. Zauwaz ze jesli jest to gracz pasywny to przeczeka ze wszystkimi gorszymi ukladami a zabetuje mocniejsze wiec bedzie gral tutaj prawie perfekcyjnie a skoro on nie popelnia bledu w tym spocie to ja nie zarabiam pieniedzy
-on ustala cene blefu badz value betu
-nie ciagne value ze slabszych rak ktore wg mnie wciaz sa w jego rangu

wiec bet/fold tego typu riverow to akurat wg mnie absolutny standard - jezeli widzisz bledy w moim rozumowaniu to chetnie przeczytam Twoja opinia ale narazie poki co po prostu sie z nia nie zgadzam


Puczek
Dołączył: 13.02.2010

Skoro "nie wiem czy ten gracz jest w stanie blefowac czy nie i nie bede wiedzial na czym stoje" to skad pewnosc ze ten sam gracz nie limpuje z reka typu QKJT dla urozmaicenia?

Co do reszty, nie zgadasz sie oks spoks, ty wystawiles reke, oczekiwales komentarzy, otrzymales, wybrales ta ktora mowi "nice hand" nie zgadzasz sie z moja, fine enough. Kazdy gra swoja gre, swoim sposobem, pewnie po prostu mysle nie by the pokerstrategy.

Good luck on the tables.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

@Puczek

Ja jestem bardzo chetny do dyskusji jesli przedstawisz mi odpowiednie argumenty na to co napisalem. Ucze sie jak kazdy tutaj, popelniam duzo bledow i naprawde nie mam najmniejszego problemu zeby sie do nich przyznac, aczkolwiek w tym przypadku bylem bardzo zdziwiony bo zagranie akurat na river dla mnie jest dosc standardowe oceniles jako "masakra" wiec musialem sie jakos do tego odniesc.

Poza tym jesli juz wstawilem rozdanie i ktos poswiecil swoj czas zeby je ocenic to ja od razu odnosze sie do jego oceny i przedstawiam swoj tok rozumowania bo nie widze sensu w tym zeby po prostu wrzucic rozdanie i patgrzec jak 5 innych osob o nim dyskutuje a wstawiajacy zapadl sie pod ziemie

Nie rozumiem tez co oznacza mysle by pokerstrategy. Korzystam z roznych zrodel, PS jest jednym z nich.

Rowniez good luck


Lynx33
Dołączył: 15.05.2008

Napisane przez lechrumski
Dzieki Lynx33 za ocene. Rzeczywiscie czasami za mocno leveluje gre, jesli chodzi o tego typu sytuacje to mysle ze domyslnie to jest bet flop i bet run z pasywnym graczem zas c/r z agresywnym. W tym przypadku przeciwnik zagral open-limp/call z MP co daje pewne przeslanki zeby sadzic ze jest bardziej pasywny niz agresywny wiec najprostsza linia bet, bet, bet rzeczywiscie byc moze jest tutaj najlepsza.

Notabene, chyba gramy na tym samym sofcie bo widzialem jak dzisiaj wychodziles ze stolikow i chyba byles ladnie nabudowany _biggrin:

Any Time. I tak, gramy w tej samej sieci, możliwe, że na tym samym sofcie.

Napisane przez lechrumski
Skoro "nie wiem czy ten gracz jest w stanie blefowac czy nie i nie bede wiedzial na czym stoje" to skad pewnosc ze ten sam gracz nie limpuje z reka typu QKJT dla urozmaicenia?

Co do reszty, nie zgadasz sie oks spoks, ty wystawiles reke, oczekiwales komentarzy, otrzymales, wybrales ta ktora mowi "nice hand" nie zgadzasz sie z moja, fine enough. Kazdy gra swoja gre, swoim sposobem, pewnie po prostu mysle nie by the pokerstrategy.

Good luck on the tables.

Nie sądzę by coś takiego jak myślenie "by the pokerstrategy" w ogóle istniało. Są po prostu dobre i złe decyzje a że takowe w grze niepełnej informacji zwykle dość ciężko znaleźć stąd dyskusja na forum oceny rozdań. Poza tym omaha do niedawna nie była w ogóle przez polskie PS supportowana. Od jakiegoś czasu mamy fachowca i dobre jakościowo filmiki/oceny rozdań ale odmiana nie stała się przez to jakoś straszliwie popularna. Wreszcie, chyba ciężko identyfikować się ze stroną tak bardzo by tworzyć jakieś zbiorowe sposoby myślenia. Idea nieco abstrakcyjna.

Wydaje mi się, że trochę zbyt emocjonalnie podszedłeś do sprawy a sugerowanie, że lechrumski preferuje moją ocenę dlatego, że dopisałem na końcu 'nice hand' jest już chyba zwyczajnie nieeleganckie (nie jestem pewien, socjopaci kiepsko się orientują w podobnych kwestiach).

Pozdrawiam.


herekPL
Dołączył: 13.05.2007

Napisane przez Puczek
I masz chyba racje, opcja z check fold i przeczuciem odpada, wiec gramy river check/call raczej w 100% przypadkow, dajac mu szanse na blef "odpuszczajac" river, uwazam ze check/call river jest ev+ in long run w tej sytuacji.

O. Bo ja też nie widzę nic gorszego callującego bet river. A c/c imo lepsze.


MrBocian
Dołączył: 29.12.2009

Na zupełnie nieznanego przeciwnika linia, którą wybrałeś, jest ok i jest równoważna z zagraniem secbarrel turn i check-call river. Najlepiej miksować oba rozegrania w proporcji 50-50.

Ponieważ przeciwnik jest nieznany, to jego zakres na flopie może być wszystkim od strita przez dwie parki i goły FD po nawet parkę i gutshota. Po sprawdzonym secbarrelu jego zakres mocno ogranicza się do fulli, stritów, tripsów i niezrzuconych rąk z NFD.

Grając block/value bet za pół puli na riverze, dostaniemy call od części tripsów, praktycznie wszystkich stritów i czasem od AKxx z treflami. Ręce, które nas biją (fulle) oczywiście zawsze sprawdzą lub przebiją (wtedy fold).

Po check możemy złapać blef od nietrafionego FD lub thin vbet od tripsów lub strita. Fulle zagrają za ile chcą i pewnie im się wypłacimy.

Obie linie są w porządku.

Na koniec jedna uwaga - preflop marginalny, nie polecam podbijania tej ręki for value z blinds, bo nie mamy NFD.

pzdr


herekPL
Dołączył: 13.05.2007

Napisane przez MrBocian

Na koniec jedna uwaga - preflop marginalny, nie polecam podbijania tej ręki for value z blinds, bo nie mamy NFD.

pzdr

czyli, że lepiej takie handy limpować?


Puczek
Dołączył: 13.02.2010

Po prostu inaczej mysle, thats it.
A co do tego "nice hand" i uzycia tego jako przyladu... kompletnie nie zrozumiales, ale to jest looz, bocian ocenil, jestesmy pogodzeni.