Zaktualizowano 03 mar 26 przez

10 przykazań microplayera

Nie od dzisiaj wiadomo, że najlepszymi i najskuteczniejszymi rozwiązaniami okazują się być te najprostsze. Co powiecie zatem na zmiażdżenie stawek micro za pomocą stosowania 10 krótkich i nieskomplikowanych reguł postępowania? Microplayerze, oto twoje przykazania!

zasady

Jakiś czas temu, na naszym forum społecznościowym zapoczątkowaliśmy nową zabawę. Zasady były proste - użytkownicy zaproszeni zostali do wrzucania krótkich rad, stanowiących fundamentalne wskazówki niezbędne do pokonania microstawek.

Najciekawsze i najwartościowsze hasła zostały zebrane oraz zaprezentowane w formie graficznej, którą popełnił nasz społecznościowy foto-szopen rapu - kapelusznik. Poniżej efekt jego i - przede wszystkim - waszej pracy:

dekalog microplayera

Zwycięzcom (ich nicki znajdują się przy stworzonych przez nich hasłach) serdecznie gratulujemy!

W dalszej części newsa znajdziecie natomiast krótki opis wybranych w naszym konkursie zasad. Wszak nie od dziś wiadomo, że prawo bez reguł jego stosowania jest martwe. We are the law!

1. Uwierz przeciwnikowi.

Rywale na najniższych limitach kłamią znacznie rzadziej, niż ich o to posądzamy. Zamiast więc doszukiwać się w ich zagraniach spektakularnych oszustw rodem z "Wielkiego Szu" oraz kłamstw, których nie doczekałby się nawet mariaż Pinokia z Jimem Carrey'em, udzielmy im kredytu zaufania i po prostu poczekajmy na lepszego spota.

2. Nie blefuj.

bluff

Jeśli myślisz, że postawienie na stole bajońskiej sumy szesnastu centów zrobi na twoich przeciwnikach podobne wrażenie, jakie na oponentach Phila Ivey'a wywierają przepychane przez niego na środek stołu setki tysięcy, to skonsultuj się z twoim lekarzem lub farmaceutą. Nie idź tą drogą. Nie blefuj.

3. Pamiętaj o tableselection.

Innymi słowy: poznaj swoją kobiecą naturę. Grymaś. Wybrzydzaj. Przebieraj w ofercie. Poczuj się jak twoja dziewczyna na shoppingu - sprawdź, przymierz, kup, pochodź tydzień, oddaj. Pamiętaj, że 5 minut na soczystym stoliku, może być więcej warte, niż godzina na "zaregowanym". Zdecydowanie warto poświęcić zatem tę chwilkę na jego znalezienie.

4. Pracuj nad mindsetem.

mindset

Jeśli o przegraniu przez Ciebie kilku dolarów wiedzą sąsiedzi, wszystkie psy w okolicy oraz dzielnicowy, a odgłosy twojego tiltu przekazywane są na cały blok rurami kaloryferów, to wiedz, że coś się dzieje. Uwierz na słowo - poświęcenie godziny na trening mindsetowy zwróci się już po pierwszej zaoszczędzonej myszce czy klawiaturze.

Dla zainteresowanych:

Forumowy dział mindsetu.

5. Nie graj slowplay mocnych układów.

Nie leveluj się, nie wchodź na ósmą orbitę myśli i nie staraj się przewidzieć czternastu kolejnych ruchów oponenta. To nie szachy z Kasparovem, to ogrywanie rekreacyjnych fishy. Twoi przeciwnicy nie będą zastanawiali się, czy trzymasz dwa asy, czy może 72o, dwa jokery, czy też kartę wyjścia z więzienia Monopoly i bon rabatowy do Biedronki. Masz mocno? Graj mocno. I pamiętaj: slowplay - you pay!

6. Jeśli nie wiesz co robić - folduj.

Simple as that. W razie wątpliwości nie panikuj, nie rozpaczaj i - przede wszystkim - nie kombinuj. Jak zostało wspomniane w opublikowanym niedawno newsie, jedną z różnic pomiędzy pokerzystą dobrym, a wybitnym, jest umiejętność dobrego pasowania. No shame in folding!

7. Bądź cierpliwy.

cierpliwosc

Wygoń swoje ego na urlop, najlepiej wyposażając je w one-way-ticket. Na miejsce jednego rosyjskiego aggro-donka z dzieckiem w avatarze, życzącego na stolikowym czacie całej twojej rodzinie nowotworów złośliwych, przyjdzie kolejny, to kwestia czasu.

Nie usiłuj zatem ukarać każdego - poczekaj, aż zrobią to za ciebie mocne układy, które prędzej czy później znajdą się na twojej ręce.

8. Limpowanie jest gorsze od faszyzmu.

Nie wchodząc w politykę - po prostu nie limpuj. Oddawać inicjatywę możesz co najwyżej w dyskusji z dziewczyną lub w innych okolicznościach z nią związanych, na pewno jednak nie przy pokerowym stoliku. Zrównoważona agresja kluczem do zwycięstwa (w relacjach damsko-męskich stosuj na własne ryzyko)!

9. Nie ma zagrań "standard", myśl nad każdym rozdaniem.

wife bluffing

O ile w przechodzeniu microlimitów warto trzymać się żelaznych zasad, tabel z rękami startowymi oraz innych dyrektyw (jak np. niniejszych przykazań), o tyle dobrze jest nie przełączać przy tym mózgu w tryb "standby". Bądź zdyscyplinowany, wyłącz ego, ale - pod żadnym pozorem - nie wyłączaj myślenia!

Rywal, który pierwszy raz uczestniczy w rozdaniu po 200 rękach pobytu przy danym stoliku, a drżenie jego myszki czuć nawet zza monitora, raczej ma grubo. Nie sprawdzaj go tak, jak nakazują tabelki. Uciekaj ;].

10. Bierz aktywny udział w dyskusji na Forum Oceny Rozdań.

Nasze Forum Oceny Rozdań już z niejednego niedzielnego Janusza zrobiło drapieżnego poławiacza narybku. Mówią, że prawdziwy mężczyzna nie pyta o drogę - prawdziwy mężczyzna błądzi. To prawda, ale tylko gdy dookoła znajdują się kobiety. Pamiętaj zatem - podczas analizy swojej gry nie przebywaj w obecności płci pięknej i wówczas - nie wstydź się pytać.

prawdziwy mezczyzna

Na tym kończy się nasze dziesięć przykazań, na których jednakże nie wyczerpuje się ogół mądrości niezbędnych do wypłynięcia z najniższych, pokerowych stawek. Jakie są wasze rady, wskazówki i obserwacje? Zapraszamy do komentowania, stwórzmy wspólnie vademecum micro-rybołówstwa!

by gaaish