Jak Squad77 wyszedł z biedy dzięki Spin & Go
Przeprowadziliśmy bardzo osobistą rozmowę z użytkownikiem, który wykorzystał pokera, by uciec przed kryzysem ekonomicznym, aktualnie trawiącym Wenezuelę.

Poznajcie Victora "Squad77" Castellanosa (Znanego także jako Talabi na PokerStars), który zgodził się podzielić z nami historią o ucieczce z biednej Wenezueli.
Przykro mi o tym mówić, ale światowe media chyba zupełnie zignorowały sytuację w Wenezueli. Czy mógłbyś własnymi słowami opowiedzieć, co tam się stało?
: Trudno jest w kilku słowach opowiedzieć, z czym się zmagamy. Przedstawiciele rządu wmawiają światu, że ekonomiczma wojna została wszczęta przez partie prawicowe do spółki z rządem Stanów Zjednoczonych, które obarczają odpowiedzialnością za największy kryzys gospodarczy w historii tego kraju. Prawda jest jednak taka, że próbują w ten sposób przykryć własne błędy.
Od śmierci Chaveza w marcu 2013 roku, cena dolarów czarnorynkowych, dzięki którym można tu kupić praktycznie wszystko, poszła w górę z 20 do 8000 Bolivarów za jednego. Do tego wszystkim osobom, ktore wywodziły się z opozycji i zostały wybrane na publiczne stanowiska, nieważne czy to na szczeblu lokalnym czy w wenezuelskim parlamencie, utrudnia się sprawowanie funkcji lub przekazuje uprawnienia bardziej przychylnym rządowi organom. Wybory samorządowe były zaplanowane na ubiegły grudzień, ale nigdy się nie odbyły, ponieważ rządzący zdają sobie sprawę z tego, że przegrają z kretesem. To już ponad 90 dni ciągłych protestów w największych miastach kraju, towarzyszy im mnóstwo przemocy. Jednym słowem Maduro nie chce stracić władzy, nawet kosztem życia i dobrobytu swoich rodaków.
Jak wygląda codzienne życie ludzi?
: Mogę ci powiedzieć, że byliśmy bardzo szczęśliwym społeczeństwem, skłonni pomagać sobie nawzajem, bez zawiści. Dziś każdy dzień jest walką o to, by na stole pojawiło się coś do jedzenia, by zdobyć lekarstwa w razie choroby, a nawet dotrzeć do domu całym i zdrowym, jako że mieszkam w jednym z najniebezpieczniejszych miast Ameryki Południowej, jeśli nie świata - Caracas. My, Wenezuelczycy, zapominamy już jak to jest być szczęśliwymi. Nawet dziś, kiedy stałem w kolejce do banku, osoba za mną opowiadała, że wybiera swoje ostatnie oszczędności, bo ma pustą lodówkę, a ja znam wielu ludzi w podobnej sytuacji. Większość, w tym ja, bardzo straciła na wadze przez, jak my to nazywamy, "Dietę Maduro".
Jak tam jest z legalnością pokera?
: Poker online nie jest w żaden sposób uregulowany. Kasyna zostały zamknięte jeszcze w 2010 roku za rządów Chaveza, “aby ludzie przestali trwonić swoje pieniądze w takich placówkach”. Wyspa Margarita to jedyne miejsce, w którym mogą legalnie działać.
"Przez dwa lata nie miałem Internetu"
Pisałeś już na swoim blogu, że dolar jest tu bardzo silny. Czy to oznacza, że poker online jest dla tutejszych ludzi najlepszą opcją? Szczególnie rzeczy takie jakie freerolle?
: Jeśli nie jesteś dobrym pokerzystą, to chyba nie jest najlepszą opcją (śmiech). Jeśli jednak uda ci się zdobyć na jakiejś pokerowej stronie kilka dolarów z freerolla lub przez promocję, a do tego jesteś niezłym graczem to tak, jest to dobra opcja.
Jak to jest żyć przez dwa lata bez Internetu jako pokerzysta (o tym też wspominałeś w swoim blogu)? Nie boisz się, że kiedyś znowu może go zabraknąć?
: Grałem w pokera rekreacyjnie, żeby mieć trochę dodatkowej kasy pod koniec miesiąca na imprezy, ubrania i inne nieistotne zachcianki. Miałem też bardzo dobrą pracę jako nauczyciel. Kiedy jednak zawaliła się ekonomia, zacząłem zastanawiać się nad pokerem bardziej poważnie, kombinując jednocześnie, jak odzyskać połączenie z Internetem, aż w końcu mi się to udało. Jeśli stracę go ponownie, będę zmuszony się przeprowadzić.
Co czułeś, kiedy po przywróceniu Internetu odkryłeś Spiny?
: Pamiętam, że byłem bardzo słaby w grze 3-way i heads-up, więc nie byłem podekscytowany, odkrywając ten nowy format hyper-turbo. Pytałem znajomych, którzy byli już członkami SpinLegends o ich doświadczenia, i z ich punktu widzenia wszystko było super. Złożyłem więc aplikację i dostałem się do SL Silver Team.
Stało się wtedy coś zabawnego. Nie wiedziałem, że istnieje podział na zespoły hiszpańsko- i anglojęzyczne, więc swoją aplikację do SpinLegeneds złożyłem z angielskiego linka PokerStrategy. Znajomi pytali mnie, dlaczego dostaję maile po angielsku, aż uświadomiłem sobie swój błąd (śmiech). Tak czy inaczej, nie żałuję tego.

"To smutne, że zarabiam tu więcej niż lekarz"
Na swoim blogu pisałeś, że wygranie 100 $ to tutaj wielka rzecz. Sam grasz teraz 30 $ stawki, nie czujesz się trochę jak Viktor Blom?
: Może nie jestem na poziomie Viktora Bloma, ale to rzeczywiście ogromne pieniądze, biorąc pod uwagę, że minimalna pensja tutaj to 12 $ na miesiąc. Bardzo mnie smuci, że zarabiam tu więcej niż lekarze, inżynierowie, nauczyciele, czyli ludzie, którzy są fundamentem społeczeństwa. Ja musiałem rzucić swoją pracę nauczyciela, aby grać w pokera na pełen etat. Nie tak dawno zbierałem cent do centa, żeby uzbierać dolara, teraz każdego dnia robię obrót rzędu 2000 $, co szczerze mówiąc jest dość niesamowite. Nie przeraża mnie to, bo wiem, że mam wsparcie SpinLegends, które sprawia, że z dnia na dzień jestem lepszym graczem.
Czy życie w kraju z tak niestabilną gospodarką sprawiło, że inaczej zacząłeś patrzeć na hazard jako całość?
: Rzeczywiście tak było. Wcześniej postrzegałem to jako fajny sposób na spędzenie wolnego czasu ze znajomymi, relaks. Teraz jest to moja praca, którą traktuję bardzo poważnie, ponieważ liczą na to także inni ludzie. Czasem może to być nieco stresujące, ale bez przesady. Chciałbym się jednak nauczyć lepiej dysponować pieniędzmi, które zarabiam na pokerze. Łatwo jest je wydawać na głupoty, a zdarzało mi się to już w przeszłości. Pracuję nad tym (śmiech).
W bardzo krótkim czasie przeszedłeś z 0,25 $ na 30 $ Spiny, jaki jest twój sekret? Czego się nauczyłeś i jak bardzo różnią się te stawki?
: Kiedy tylko awansowałem na Spiny za 1 $ czułem, że mam potencjał. Dlatego rzuciłem pracę jako nauczyciel. Około trzech miesięcy żmudnej nauki, zarywania nocek, analizowania rozdań, zadawania pytań i walki z niepewnościami zajęło mi dotarcie na 30 $ Spiny, więc nie ma w tym żadnego sekretu, po prostu ciężka praca. Tak jak mówiłem wcześniej, byłem bardzo słaby w grze 3-way i heads-up, więc do tych gier musiałem podchodzić jako kompletnie początkujący. Moja gra zmieniła się tak bardzo, że nawet nie poznaję swoich rozdań sprzed tego okresu.
Jeśli chodzi o różnice, to są one ogromne. Grając za 0,25 $ większość rozdań kończy się tym, że wszystkie żetony lądują na środku jeszcze przed flopem. Na 30 $ odbywa się to już dużo rzadziej. Musisz pracować nad postflopem, myśleć co robić w różnych spotach, na różnych pozycjach itp.
Jakie są twoje cele, jeśli chodzi o życie i pokera?
: W pokerze chcę stale wspinać się po stawkach, aż dojdę do 100 $ Spinów i będę na nich zarabiał. To wymusza stałą naukę, aby być lepszym graczem. Chciałbym też pomagać innym graczom, aby oddać choć trochę tego, co przekazało mi SpinLegends.
W życiu zależy od tego, jak będzie szło, może przeniosę się do innego kraju. Malta brzmi nieźle, ale to jeszcze odległa wizja.
Dziękujemy, że podzieliłeś się z nami swoją historią, powodzenia w przyszłości!
Chcesz dowiedzieć się więcej o SpinLegends?
Jeśli jesteś zainteresowany doskonaleniem się w formacie Spin & Go, nie inwestując przy tym własnego bankrolla, już dziś złóż swoją aplikację do SpinLegends.
Powiązane newsy
- Jak Raquel wygrała 100 000 €
- Wskazówki mindsetowe dla Spin & Go
- Jak mama Norsca79 podąża za swoimi marzeniami
- Jak Didonikolov przeszedł od 0,25 $ do 15 $ Spinów
- "W Spinach łatwo wspinać się po stawkach" - "simon6184"
- Fernando Pons dołącza do SpinLegends
- Zobacz, jak członek SpinLegends gra o 300 000 $
- Wywiad z Alvaro Romero, założycielem SpinLegends
- Wywiad z głównym trenerem SpinLegends "coffeyay"
- Wywiad z crusherem SpinLegends Ignacio "Ignaciomol" Moliną
- Czy masz odpowiednie cechy, by miażdżyć Spin & Go?