Jeśli chcesz check/raise'ować silne ręce, to musisz mieć także w swoim zasięgu kilka blefów. Sprawdźmy więc, jakie ręce najlepiej nadają się do blefowania check/raise'em.
Dara O'Kearney
Większość z was z pewnością rozumie, że jeśli chcemy, by nasze value check/raise'y były opłacane, musimy mieć w swoim zakresie także jakieś check/raise blefy. Jeśli nigdy nie blefujesz w takich spotach, to marnujesz niektóre ze swoich silnych układów, bo dajesz przeciwnikom szansę na tanią ucieczkę.
Pytanie brzmi zatem, z jakimi rękami powinno się check/raise blefować? Niektórzy ludzie lubią to robić z mocnymi drawami, inni z kolei uważają, że najlepsze do tego jest czyste air.
Z solverów dowiedziałem się, że lepszymi kandydatami do check/raise blefów są ręce, które mają całkiem niezłe showdown value. Są to te układy, którym nie przeszkadza to, że w rozdaniu może po prostu pójść check/check.
Weźmy na przykład rękę 8 9 na flopie K J 8. Jeśli tu zaczekamy i rywal zrobi to samo, to nie ma tragedii. Często będziemy mieli najlepszą rękę i spokojnie możemy realizować swoje equity. Możemy się nawet ulepszyć do dwóch par, tripsa lub złapać runner runner strita.
Jeśli zaczekamy, a rywal zabetuje, to nasza bottom para nie wygląda już zbyt dobrze, najczęściej przeciwnik będzie miał wyższą parę lub drawa, który będzie miał lepsze equity od nas. Raisując, jesteśmy jednak w stanie wyfoldować lepsze układy. To idealny spot, by zamienić swoją rękę w blef, bo nie chcemy już oglądać showdownu. Jeśli zostalibyśmy sprawdzeni, możemy się ulepszyć do tripsa lub dwóch par, które będą doskonale ukryte. Jeśli tak się nie stanie, po prostu poddamy się na turnie.
Kluczowe jest wybieranie tego typu rąk do check/raise blefowania, ponieważ daje nam to więcej możliwości, kiedy plan się nie uda i przeciwnik również postanowi zaczekać.
Więcej o rękach do check raise blefowania rozmawiamy w jednym z ostatnich podcastów strategicznych the Chip Race, gdzie towarzyszył nam mistrz Irish Open Ian Simpson:
Jeśli chcielibyście częściej korzystać z tego typu przemyśleń, Dara prowadzi newsletter, w którym regularnie dzieli się takimi wskazówkami za darmo.