Czasem wyłonienie wyróżniającego się bloga trudniejsze jest niż poderwanie lesbijki. Dziś na rozkład wrzucam klincz, bynajmniej jednak nie teksański. Zapraszam do sali treningowej Alego i Rocky'ego!
Lekkość, z jaką Muhammad Ali poruszał się w ringu, jego szybkość i finezja były niespotykane w wadze ciężkiej. Nasz forumowy Cassius Clay diamentowym statusem udowadnia, że w pełni zasługuje na blogowe porównanie do mistrza, łupiąc rolle omahowych George'ów Foremanów i Joe Frazierów; gotując im raz po raz to "Rumble in the PLO Jungle", to "Thriller in PartyPoker Manilla".
Jego blogowy towarzysz też nie należy do lądujących na deskach leszczy z piórkowej. Rocky na Starsach kruszy wirtualne szczęki wszystkim pretendentom i nawet gdy na drodze stanie mu ruski reg pokroju Ivana Drago - Raccoon nie potrzebuje piętnastu rund, by dopisać do swych statystyk kolejny nokaut i kolejny pas PLO, w tej kategorii liczony w pieniądzach rywala.
Już same dyskusje na temat rozegranych przez dwóch lśniących wielokaratowym statusem użytkowników rąk musiały przyciągnąć przed ekrany całą omahową dziatwę PokerStrategy.com. Gdy dodamy do tego szersze rozkminy na temat barrelowania, gry z pozycją i wyznaczania sobie racjonalnych celów, tworzy nam się "must see" blog dla amatorów czterokartówki. Jak napisał rockyraccoon: "Podstawa to ciągły improvement" - święta prawda. Dobry bokser nie może zakładać rękawic tylko w dniach walki, a że Rocky i Ali to najwyższa ringowa półka - wyczytacie już po kilku postach. GL!