Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jak radzić sobie z upswingiem

Wszyscy mamy jakieś sposoby, by radzić sobie z downswingiem, ale Dara O'Kearney opowie wam dziś, że równie poważnie powinno się podchodzić do sprawy, gdy run jest bardzo dobry.





Dara O Kearney
Dara O'Kearney 

Ludzie mają tendencję do dzielenia się ze mną problematycznymi rozdaniami najczęściej wtedy, gdy są na downswingu. To naturalna ludzka cecha, że bardziej zastanawiamy się nad rozegraniem rąk przegranych, niż wygranych, ponieważ w tych drugich wynik był taki, jakiego oczekiwaliśmy.

Przed dużą część swojej kariery czułem się jak na upswingu, ponieważ specjalizowałem się w graniu satelit, które w swojej naturze są bardzo mało wariancyjnie.

Dużą część swojej kariery spędziłem też na graniu turniejów z małym fieldem, co według mnie bardzo pomogło mojemu mindsetowi i nauczyło mnie radzić sobie z downswingami.

Zmniejsz wariancję, by radzić sobie ze swingami

Jeśli bierzesz udział w turniejach na 200-300 graczy, a nie na 1000+, to dużo częściej dojdziesz do stołu finałowego. Twoje wyniki będą bardziej stabilne, nauczysz się, jak grać wszystkie trudne spoty i nie będziesz musiał się zmagać z rocznymi downswingami tak, jak niektórzy regowie.

Gracze na downswingu często zadają mi pytania, gracze na upswingu nie robią tego praktycznie w ogóle. W zasadzie ludzie w ogóle nie czują potrzeby dyskutowania o tym, jak radzić sobie z upswingiem, nawet pomimo faktu, że bardzo łatwo wpaść wtedy w zbytnią pewność siebie, wejść na zbyt wysokie stawki i wyrobić w sobie leniwe nawyki.

W jednym z ostatnich odcinków podcastu The Chip Race rozmawialiśmy o tym, jak radzić sobie z upswingami, a naszym gościem była bestia online MTT Bryan Paris. To profesjonalista, który nie przestaje pracować nad swoją grą, nawet gdy idzie mu tak dobrze, jak w tym roku.

Postaw na edukację

Dara O Kearney
Dobry run to najlepszy czas, by zainwestować w edukację

Pierwsza rada, jaką dałbym graczom na upswingu, to pamiętać, że on się kiedyś skończy. Jeśli pozwolisz, by upswing sprawił, że poczujesz się przy stołach niezniszczalny, to nieuchronny downswing będzie bolał dużo bardziej. Ciesz się dobrym runem, ale pamiętaj, że ma on swój koniec.

Druga rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to że upswing jest najlepszym czasem, by pracować nad swoją grą, zarówno od strony mentalnej, jak i technicznej. Bardzo mało ludzi to robi, więc to doskonały sposób, by wyrobić sobie przewagę nad rywalami.

Jak się tak nad tym zastanowić, upswing to idealny okres, by popracować nad grą poza stołami. Będziesz miał więcej energii, lepszy nastrój i będziesz bardziej otwarty na przyswajanie nowych informacji. Kiedy jesteś na downswingu, kwestionujesz każdy spot i skupiasz się na rozdaniach, które dzień wcześniej poszły bardzo źle, natomiast będąc na upswingu, twoje podejście do analiz będzie dużo bardziej holistyczne.

Wielu graczy wykorzystuje napompowany przez upswing bankroll, by shootować droższe gry i ja to absolutnie popieram, o ile podchodzi się do tego z rozsądkiem, stosując stop/losy. Dobrze wyliczony shot na wyższe stawki to jedna ze skutecznych strategii zarządzania bankrollem i potencjalnie doskonała okazja, by wskoczyć wyżej.

Jednocześnie zwróciłbym jednak uwagę, że upswing to najlepszy czas, by zainwestować trochę tego dodatkowego bankrolla w swoją edukację. Wydaj nadwyżkę pieniędzy na nową książkę, kurs treningowy, solver, program lub trening z profesjonalistą. Dużo więcej z tego wyniesiesz w czasie, gdy łatwiej jest usprawiedliwić inwestycji.

Jeśli chciałbyś częściej korzystać z tego typu przemyśleń, Dara prowadzi newsletter, w którym regularnie dzieli się takimi wskazówkami za darmo.